Jump to content
Dogomania

MARCHEWA

Members
  • Posts

    5331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MARCHEWA

  1. Poproszę znajomą o wydarzenie dla suni na Fb,a ja mogę zrobić jej ale.gratkę,wysyłam jej fotki do pewnej pani wet z Olsztyna,która obiecała rozkleić w Olsztynie jej plakaty w gabinetach,o inne ogłoszenia uśmiecham się do was;) Na fotkach sunia wygląda lepiej niż w realu. Kontakt może być na mnie. [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/341/dsc03581ak.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Rewelacja']dziewczyny. Czy jest mozliwosc zrobienia zdjec Fridzie? Na kolanach, na rekach? Nie widac jej wielkosci. Ile ona wazy, ile ma w klebie? Frida.[/QUOTE] Frida ma zrobione fotki ze spaceru i myślę,że są to dobre fotki,nie jestem w stanie zrobić jej nowych,bo musiałabym biegać do schroniska codziennie,sunia jest wielkości pekina,jest tylko trochę dłuższa,na zdjęciach widać jej wielkość a z doświadczenia wiem,że psy fotografowane na rękach wydają się wiele większe niż są. A to Gracja; Sunia została znaleziona na poboczu drogi obok wsi,z wywiadu wiemy,że była przeganiana przez gospodarzy,często oberwała kamieniem lub dostała kopniaka,do tej pory ma widoczne rany na ciele. Gracja to kości obciągnięte skórą,długo musiała głodować a do tego wet stwierdził,że niedawno urodziła szczeniaki,które z pewnością nie przeżyły,bo sunia nie miała pokarmu,gdyż jest w stanie skrajnego wyczerpania. Sunia jest młoda,ma około roku,sięga przed kolano,jest drobna. To jeszcze psie dziecko,mimo wielu doznanych krzywd jest zapatrzona w człowieka. Szukamy dla niej ciepłego domu,schronisko to nie miejsce dla niej. [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/7963/dsc03606b.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9617/dsc03600oz.jpg[/IMG]
  3. A jak stoicie z karmą?
  4. Tak,Lord został i czeka.Takie duże psy mają przerąbane,nikt ich nie chce. Jedno jest dobre w jego sytuacji,że w schronisku nie rzuca się w oczy i byle kto się nim nie interesuje,bo Miś jakoś przeszkadzał w schronisku i chcieli się go pozbyć byle gdzie.
  5. [quote name='anetek100']psiakiw stawiam w pierwszym poście:):):):):)wszystkie które znalażły domek lub niestety odeszły za TM,ale jesli chcecie, moge wstawiac gdzie indziej:)[/QUOTE] Sorki,nie zauważyłam ich.Jest dobrze tak jak jest;) Wieczorem wstawię zdjęcie tej wychudzonej suni. Nowe info ze schroniska jest takie,że biszkoptowy szczeniak,jeden z tych przyniesionych przez pracownicę schroniska,która świadomie rozmnożyła sukę,kona na parwo!!! Rodzina od Bustera nie dzwoniła,ani nie odebrała telefonu ode mnie.Myślę,że są rozczarowani,że nikt na nich nie czekał,mimo iż obiecałam,że postaram się aby ktoś był.Przejechali tyle kilometrów,weszli do schroniska,wypełnili papiery,dostali psa i nikt wielce z nimi pewnie nie rozmawiał,a ludzie chyba tego oczekiwali. Trudno.........
  6. Dostałam telefon - Busterek się spodobał i jedzie do nowego domu:multi::multi::multi: Ta historaia na szczęście zakończyła się happy endem:loveu::loveu::loveu: Dzwoniła też osoba,która wiozła Łatkę do KŚ,że znalazła przy drodze wrak psa,chyba szczeniaka,pies to żywy kościotrup,dziewczyna wiezie sunię do Szczytna ale w schronisku może nie przeżyć,potrzebny będzie dt.Może jutro dostanę na maila jej fotki to wstawię.
  7. Jeszcze nic nie wiem,dzwoniłam do ludzi ale nie odbierają,może są jeszcze w schronisku i nie słyszą komórki. Strasznego mam doła,że nie mogłam tam pojechać,ale siedzę pod kołdrą i mam dreszcze,nie mogę dłużej ryzykować zdrowiem,trudno...........czekamy........
  8. Misia trzeba było jakoś ratować i trzeba było zrobić wszystko,żeby nie trafił do tej patologii,ale ratowanie Misia nie wyszło mi na zdrowie.Pojechałam z ojcem,namówiłam go na zabranie psa i potem trza było tego słonia załadować do samochodu,Miś się tak zpierał,że od wciągania go ponadrywałam sobie ręce,potem u weta przy czipowaniu utrzymanie go też nie było łatwe,a następnie sprzątanie kojca,bo nic nie było przygotowane a kojec obecnie służył jako składzik rupieci(a wyrwałam się z pracy na 30 minut,bo miałam kupę roboty)zziajana,upocona musiałam wracać i przez to wszystko wróciły mi bóle w stawach. Do tego w niedzielę odbyliśmy z Misiem wycieczkę samochodem przy otwartych oknach,bo gorąc na dworze i psu było duszno i mnie oczywiście przewiało i z dreszczami wylądowałam w wyrze. Dlatego na jakiś czas odpuszczam............
  9. Wiem,że rodzina z Sopotu zainteresowana Basterkiem dojechała i są teraz w schronisku,z rozmów telefonicznych wiem,że Pan miał trochę obaw,ale mieli ostatecznie zdecydować na miejscu.Niestety,ja jestem chora a nikt inny nie znalazł paru minut,aby podejść do schroniska i spotkać się z rodziną i porozmawiać więc wszystko w rękach pracowników schroniska.
  10. A może w ostatnim wolnym poście na 1str.możnaby wrzucić wszystkie psiaki które pojechały do ds? Dzisiaj pojechała Łatka i Baster ma szansę;)
  11. [quote name='olga7'][SIZE=4][/COLOR][/SIZE][COLOR=blue][B][SIZE=4][COLOR=magenta] T[/COLOR][/SIZE]aki piekny pies do patologicznej rodziny ma iść by zmarnowali go i jakiś dresiarz ma go szargać na swoje rozkazy ?? I reszta rodzinki patologicznej także ??? Niedoczekanie ich !!! Trzeba zrobic wszystko by ten wielki ,piekny Bruno nie trafil w ich łapy !! I tego Lorda też trzeba ratować ! Nie ma gdzie zabrac Bruna ,poki co ??? Na jakiś DT nawet ,zanim nie znajdzie domu ??? [/B][/COLOR][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jmfxafVFqRc/Tmstd94_TdI/AAAAAAAACy4/u0qkgXS0ZcM/DSC03543.JPG[/IMG][/QUOTE] Ja go na zmarnowanie nie dam,ubłagałam ojca,który ma wielki kojec w ogrodzie aby go trochę przetrzymał także Miś bezpieczny jest;)a na dodatek szykuje się dla niego fajny domek.Kciuki mile widziane;)
  12. Pani jest z Gdańska,miała do mnie dzwonić pod koniec zeszłego tygodnia i powiedzieć czy załatwiła coś z transportem,bo ustaliłyśmy,że najpierw zorientujemy się,czy ktoś ze znajomych naszych jeździ po trasie,a potem będziemy szukać kogoś do wizyty,ale pani nie dzwoniła do tej pory.
  13. Może Fiera znajdzie chwilkę na zrobienie nowych fotek,to ja wtedy wykupię nowe ogłoszenia.
  14. Dzwoniła do mnie dzisiaj dziewczyna,która wysłała do Rewelacji ankietę w sprawie Fridy.Niestety nie ma transportu,ale ma popytać i skontaktować się ze mną pod koniec tygodnia.Wyraża zgodę na wizytę. Opiszę w skrócie domek i warunki; Dziewczyna ma 25 lat,ma 2 szczurki,mieszka sama w wynajmowanym mieszkaniu(właściciel wyraził zgodę na psa),kobieta zapewnia,że stać ją na pokrycie wszystkich kosztów związanych z utrzymaniem psa i leczeniem gdyby była taka konieczność,pod jej nieobecność lub gdyby wyjechała psem ma zaopiekować się jej mama.
  15. [quote name='anetek100']MARCHEWA powiedz mi a wiesz czy Nemo nadal jest??[/QUOTE] Jak byłam w schronisku tydzień temu to był,tylko jest przeniesiony do innego boksu,siedzi z Jurandem.
  16. [quote name='Rewelacja']Nie dam rady nikogo zorganizowac, nie znam osob z pomorza ;/ ale mam kontakt z Pania ;) Z drugiej jednak strony, zastanowcie sie czy ta wizyta jest tak na prawde potrzebna. Dziewczyna wypadla bardzo dobrze w ankiecie, bierze na siebie wszelkie koszta zwiazane z sunią. Czy nie ważniejsza jest POadopcyjna? Odpowiedzi na wszystkie nurtujace pytania sa w ankiecie, ew pojdzie sie tylko po to, zeby zobaczyc mieszkanie...Bo zanim znajdzie sie osobe do przeprowadzenia wizyty, minie nie wiadomo ile, a moze dziewczyna przyjedzie juz w weekend po Fride?[/QUOTE] Ja jestem za tym aby przeprowadzić wizyte przed-adopcyjną jeżeli pies ma jechać tyle kilometrów,to lepiej być pewnym,że to co pani napisała jest prawdą. [B]Proszę poprosić Panią aby się ze mną skontaktowała w sprawie adopcji aby uzgodnić szczegóły:[/B]marchewy@o2.pl,tel.693960672 [quote name='coronaaj']Moge i ja prosic ankiete na maila [EMAIL="bibipepe@msn.com"]bibipepe@msn.com[/EMAIL] Gdzie Frida idzie cos bylo o Pomorzu gdzie dokladnie bo znam pare ciotek z Pomorza.[/QUOTE] Dwie próby wysłania maila nie powiodły się,czy mail jest prawidłowy?
  17. Taki fajowy pies z tego Grafita a domki milczą.
  18. [quote name='Rewelacja']Mi tez sie podoba :) I egzekwuje to za kazdym razem (udaje sie). Polecam ;)[/QUOTE] Rewelacja,dzięki za pomoc dla naszych psiaków. Ankieta do mnie doszła i faktycznie domek zapowiada się fajny. Czy będziesz organizowała wizytę przed-adopcyjną,czy razem szukamy kogoś?Nie ukrywam,że ja mam w tej chwili ograniczony dostęp do netu i ciężko jest mi załatwiać sprawy na dogo,dlatego liczę na waszą pomoc;)
  19. Bruna ma strasznego pecha w życiu. Jak w tym tygodniu nic dla niego nie znajdziemy,ten wspaniały pies zostanie oddany do patologicznej rodziny dresiarzy,która chce go zabrać.Wypatrzyła go dziewczyna odrabiająca w schronisku wyrok. Dlaczego ten pies przyciąga takich ludzi do siebie???
  20. [quote name='Rewelacja']Dobra, a co z Frida. Mam dziewczyne z pomorskiego ktora ja chce. W ankiecie wypadla bardzo pomyslnie, chcialam pokazac :)[/QUOTE] A czy możesz przesłać mi tą ankietę na maila? [EMAIL="marchewy@o2.pl"]marchewy@o2.pl[/EMAIL] Jeżeli w ankiecie osoba wyszła pozytywnie,to trzeba organizować wizytę przed-adopcyjną. I co z transportem,trzeba sunie dowieźć?bo to jest duży problem u nas,ciężko z transportami,trzeba już myśleć nad tym. [B]Transport dla Łatki załatwiony na 17-tego września;)[/B]
  21. Anetek,wysłałam Ci fotki szczyli,które trafiły do schroniska. Dwa oddała pracownica schroniska,,kochająca psy,,która rozmnożyła świadomie swoją sukę.
  22. Dowiedziałam się kto się nim interesuje,znam rodzinę-patologia na maxa,odsiadki w więzieniu,mąż typowy dresiarz,koledzy z astami,które szczują na koty.....masakra............ Ja już wymiękam,mam dosyć.
  23. A z goldenem sprawa jest nieaktualna,proszę go już nie ogłaszać,pan ma wybrać jeden z dwóch sprawdzonych domów. Korzystając z tego,że mam internet napiszę,że w weekend mnie nie ma.
  24. [quote name='Anula']A Frida coś o niej wiadomo ma domek?[/QUOTE] Na razie domku nie widać. Tak,to jest Łatka dla której szukamy transportu; [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-KIGcemh3btQ/Tl-yIYQv0XI/AAAAAAAACvc/0P8Dn7sfSQE/s576/P4033759.JPG[/IMG]
  25. [B]Szukamy transportu dla malutkiej suni Łatki do Warszawy do Kasi z KŚ.[/B] Anetek,masz może fotkę Łatki?
×
×
  • Create New...