Jump to content
Dogomania

MARCHEWA

Members
  • Posts

    5331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MARCHEWA

  1. Rozmawiałam z Biafrą i ona poradziła nam jak mamy się sunią zjąć właściwie.Nie można jej podać nic na biegunkę.Będzie dostawać do jedzenia kleik ryżowy,rano też troszkę i pół kroplówki Ringera,założymy jej na drogę pampersa. Dziewczyny podajcie mi konto bo ja mam 90 zł od Kasi z Olsztyna i 110 od nas,RAZEM;200ZŁ
  2. [quote name='Dorothy']obawiam sie ze ona jest chora wcale nie na kregoslup tylko niedomaga jakis organ wewnetrzny:shake: lub wiecej organow..konieczne conajmniej badania krwi usg i diagnostyka, im szybciej bedzie w tym szpitaliku tym lepiej...[/QUOTE] Dokładnie.Sunia potrzebuje specjalistycznej opieki,której my nie możemy jej zapewnić,ani liczyć na pomoc tutejszych wetów:shake: Wczoraj pojechałam do weta zapytac czy ma saszetki Royala i musiałam dokupić rurkę do kroplówki do przetaczania płynów,wet skasował mnie za nia 15 zł:-o i okazało się przy podawaniu kroplówki,że aparat jest używany:angryy:co zauważyła Basia,która jest pielęgniarką.Wet wiedząc,że jest mi to potrzebne dla psa ze schroniska wcisnął mi używany aparat do przetaczania płynów za 15 zł....bez komentarza.
  3. [B]Wczoraj wieczorem zastałyśmy Lusię na mokrych kaflach w boksie całą umazaną w odchodach.Bidula poszła się załatwić i się rozjechała ,brak sił nie pozwolił się jej podnieść.Zabrałyśmy ją do ciepłej kuchni,ale co najważniejsze Lusia tam sama doszła:-ojakieś 15 metrów,ja ją tylko trzymałam za boczki żeby szła prosto,bo nią strasznie majta w lewo i w prawo. .W kuchni ją umyłyśmy razem z Basią,podałyśmy kroplówki,dostała Royala.Wcześniej zawiozłam jej ryż z mięsem,niestety wiem,że tego dnia dostała też biedronkowską puche i dlatego może ta biegunka.[/B] [B]Sunia została w kuchni na noc,cała się trzęsła z zimna i Basia zadzwoniła do kierowniczki poprosić,aby Lusia do piątku pomieszkała w ciepłej kuchni i kierowniczka się zgodziła.[/B] [B]Rano,kiedy kobietki przyszły do pracy zastały całą kuchnię w odchodach.Lusia ma straszną biegunkę.Ale nie wyprowadziły jej z kuchni,nadal tam jest,rano podały jej zostawiony przez nas antybiotyk,ale jedzenia mają jej do naszego przyjścia nie dawać.[/B] [B]Boję się,że podczas transportu może się załatwić pod siebie.W piątek dostanie tylko pół kroplówki z glukozy i zero jedzenia chyba.Dam kierowcy ręczniki,aby połozżyć jej pod pupę w razie co.[/B] [B]Lusia bardzo lubi myzianko,to rewelacyjna psica,w której niejeden się zakocha:loveu:zobaczycie;)[/B] [B]A oto ona;[/B] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7853/dsc00347x.jpg[/IMG]
  4. [quote name='malagos']Najbardziej ją wzmocni takie domowe zywienie, i smaczne do tego. U nas na wsi kupuję wołowe II kl. za 13 zł za kg, śliczne. Szkoda,ze nie mogę Wam podrzucić z kilograma ...[/QUOTE] Ano szkoda:evil_lol: Pójdę za waszą radą i nagotuję jej pysznego jedzonka,będę go jej zawozić rano i po południu.
  5. Bazarek dla Lusi; [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13383398#post13383398[/URL]
  6. Moja znajoma urabia kogoś w swojej rodzinie na Bojka,ale co z tego wyniknie to nie wiem:roll:
  7. Dziewczyny,a jest jakaś dobra karma w puszkach?np.Royal?Myślę,żeby jej coś takiego kupić i zostawić w schronisku,żeby jej dawali na śniadanko,bo wczoraj rano miała najtańsze chrupki biedronkowskie,a to na pewno nie jest jedzenie dla niej,na dzisiaj rano ma ryż z mięsem domowy;) Na obiadek będą 2 kropówy,dzisiaj będzie mój debiut jako pielęgniarka:)
  8. [B]A to Lusia w samochodzie.[/B] [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/9311/dsc00340lv.jpg[/IMG]
  9. [B]Goniu,[/B]ja też poprosze nr.konta do wpłat na Lusię.
  10. [quote name='Tasia i Tyson'][IMG]http://www.schronisko.olsztyn.pl/mediac/450_0/media/DIR_122/DIR_2504/505$20Rudzia.jpg[/IMG] mały offik dla Marchewy:Asiu to zdjęcie Rudzi o której rozmawiałyśmy,czy to ona?[/QUOTE] Niestety,to nie Rudzia:shake:
  11. Kasiu,sorki.Ostatni wpis na wątku zanim dostałam sms-a z Olsztyna był od Jagody i tak skojarzyłam to razem:oops:Ale dobrze,że już wszystko wyjaśnione,a ja dzisiaj taka zakręcona,że wszystko mi się pomieszało:oops:. Jeszcze raz bardzo dziekuję ci,że wpadłaś do lecznicy i za pomoc:Rose: Teraz uciekam do domu i na dogo będę od 09.00. Deklaruję także co miesiąc pomoc dla suni w postaci bazarków. Dobranoc wszystkim.
  12. Kochane dziewczyny,dzięki wam Lusia otrzymała wielką szansę na wspaniałe życie. Weci określili jej wiek od 2 do 4 lat.Lusia parę dni temu musiała się oszczenić,co pokazało badanie USG,zresztą miała jeszcze pokarm w cycuchach:-(nie chcę nawet myśleć gdzie i jak skończyły maluchy. Przywiozłysmy ledwie żywą Lusię do Olsztyna,a po 3 kroplówach pies ożył,że ho ho.Jagoda była świadkiem,bo wpadła poznać Lusię i przekazała dla niej 60 zł za co bardzo dziękujemy:loveu:Lusia wstała i pokicała na 3 łapkach kilka metrów,jedną łapkę ma uderzoną,ale weci powiedzieli,że pies jest skrajnie wyczerpany,zero mięśni,jest odwodnina i ze 2 tyg. potrwa zanim nabierze sił.Miała strasznie pełny pecherz,wiec ją zacewnikowali(ale to było przed kroplówkami)nie mogła się załatwic,a potem jak panna odżyła po ,,schabowych,,narobiła troszkę smrodku w przychodni:evil_lol:nie zdążyłyśmy na dwór:diabloti: Doktor napisał mi co dostała,ale nie wiem czy dobrze to piszę; 2ml Clemexyl 5ml Cetosal 500ml Płyn Ringera 250ml Płyn Nall 200ml Duphalyte Jutro mam jej podać Płyn Baxter i Duphalyte,a od czwartku 2xdziennie antybiotyk w tabletkach. Lusia do piątku zostanie w swoim boksie,ma ciepłą budę ze słomą,jutro będę u niej podać leki i zabrać na spacer,bo weci kazali z nią chodzić i masować łapki.Zawiozę jej gotowane jedzonko;) I to chyba tyle.Póżniej wkleję pare fotek z podróży.Może Kasia się odezwie i napisze wrażenia ze spotkania z Lusią;)
  13. Przed pracą byłyśmy u suni(wołam na nią Lusia:loveu:)siedziała i nie podnosiła się,ale jak jej koleżanka ścisnęła tylną łapę to Lusia lekko zawarczała,czyli chyba jednak coś czuje?
  14. [B]Ludziska,jesteście kochane!!!!!!![/B] [B]Ja oczywiście co miesiąc deklaruje wpłaty na utrzymanie suni,a póki co jedziemy z nią o 15.00 do Olsztyna,bo tamci lekarze przyjmują od 09-11.00 i od 16.00-20.00 rano nam się nie udało wyrwac z pracy.[/B] [B]Ja internet mam tylko w pracy i dlatego nic wcześniej nie wiedziałam,że tu taka akcja się rozwiaja.[/B] [B]Do Warszawy sama mogę sunię dowieźć,tylko musimy się zgrać w czasie i zobaczymy co dziś weci powiedzą.[/B] [B]Mój telefon:0693960672[/B]
  15. [quote name='monika55']Za wczesnie mowic o tym ale moze sprowokuje kogos / gromy przyjmuje na swoja glowe/. Czasem mysle, ze pomoc godnie odejsc to tez pomoc. No to teraz czekamy bo sie pewnie burza rozpeta i moze ciotki cos innego wymysla. Ale serio - jesli ma gnic w schronie, wiadomo w jakich warunkach, bez pomocy, bez pieniedzy na leczenie, to moze naprawde lepiej zakonczyc to cierpienie. Serce boli jak to pisze. Ale tak mysle.[/QUOTE] Wiadomo,że jak pies cierpi i nie można mu już pomóc to się zgodzę,ale wczoraj ta sunia stanęła na krótką chwilę na 3 łapach i potem upadła,ja się nie znam,ale gdyby miała coś z kregosłupem to dała by radę ustać o własnych siłach i przejść kilka metrów? W dodatku ona jest totalnie wyczerpana,na zdjęciach tak tego nie widać,ale od góry jak stała to ma ze 4 cm!Więc gdyby nabrała sił jej stan mógłby sie poprawić,ale w 2 dni to wiele się na pewno nie zmieni:shake:
  16. [quote name='eduso']:-( Moze trzeba dac znac "Owczarkom w Potrzebie" ?[/QUOTE] Dzisiaj zarejestrowałam się na stronie OwP,opisałam historię suni,ale nikt nie odpisał:shake:
  17. To ja już sama nie wiem czy ma sens jechanie z nią jutro do innego weta? Tak czy siak jej potrzebny jest tymczas,w schronisku jej nie pomogą:shake: Mamy za mało czasu na szukanie dt. Wątek ma prawie zerowe zainteresowanie..........czarno to wszystko widzę.
  18. [quote name='monika55']A ona zostanie w tej lecznicy choc na pare dni? Czy musisz ja zabrac?[/QUOTE] Muszę ją zabrać.Lekarze zrobią jej przeswietlenie,zbadają i przedstawią swoją diagnozę.A potem i tak muszę ją odwieźć do schroniska!A wiadomo,że przy takim przepełnieniu trudno będzie pracownikom zajmować się tylko Lusią,która wymaga całodobowej opieki.
  19. Postanowiłam zabrać jutro Lusię do innego miasta do innego weta na prześwietlenie,bo tu diagnoza została postawiona bez prześwietlenia i dali jej naprawdę za mało czasu,do środy zostały niecałe 2 dni:placz: Tylko co potem???
  20. [B]Niestety weterynarz myśli,że sunia ma coś z kręgosłupem,że ponoć nie czuje bólu,załatwia się pod siebie i dają jej czas do środy,jak leki nie zaczną działać-SUNIA ZOSTANIE UŚPIONA!!!!!!!!!!!!!![/B] [B]Nie mogę w to uwierzyć,bo sunia stanęła przy nas na chwilkę a potem upadła,także miałam nadzieję,że kręgosłup jest cały.[/B] [B]Co robić?[/B]
  21. [quote name='malagos']zobaczy ją lekarz? Bo moze rzeczywiscie uderzył ją samochód :cool1:[/QUOTE] Sunia jest właśnie u weta.O 17.00 pojadę do schroniska wypytac co i jak.
  22. Po 14-tej będę miała najnowsze wieści ze schroniska,więc czekam.
  23. Bazarek dla Froda: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13369388#post13369388[/URL]
  24. Dogo mi szaleje i wcale nie mogłam wejść na wątek Lolka:mad: Fotki rewelacyjne,a oczka szkoda,ale zrobiłyście wszystko co mogłyście. Zaraz będzie następny bazarek dla Lolka;)
×
×
  • Create New...