Jump to content
Dogomania

MARCHEWA

Members
  • Posts

    5331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MARCHEWA

  1. Tutaj ktoś z W-wy proponuje dt dla szczeniaka; [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/dt-dla-szczeniaka-142578/?highlight=#post12666083[/URL]
  2. Następny bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowe-marynarki-na-fundacje-ast-do-30-07-a-142441/#post12655175[/URL]
  3. Pierwszy z moich bazarków dla Lolka; [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/torebka-gwiazd-lv-na-fundacje-ast-do-30-07-a-142437/#post12655050[/URL] A będzie ich więcej;)
  4. Kurcze,szkoda,że ten domek nie wypalił:shake:jednak najważniejsze jest leczenie.
  5. Wczoraj zadzwoniłam do nowego domku Czarnego zapytać jak minęła pierwsza noc i jak się chłopak czuje w nowym miejscu.Pan odpowiedział,że wszystko jest dobrze,że byli u weta i Czarny dostaje antybiotyki,ponieważ jedna rana(ta na łapie jest głęboka)i że Czarny już weselszy jest,nawet obszczekał sąsiada:evil_lol:
  6. Czarny w drodze do Warszawy; [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9000/dsc03348g.jpg[/IMG]
  7. Czarny w piątek został pogryziony przez innego psa z boksu,ma ranę na głowie,nodze,rozerwane ucho,ranę na jajkach:-(jak go zobaczyłam w sobotę całego wytarzanego w błocie z podkulonym ogonem to myślałam,że serce mi pęknie.Zabrałam go od razu do pani fryzjerki,bo wiedziałam,że ona ma delikatne szampony,które można stosować na rany,doprowadziłyśmy go do ładu,rany spryskałysmy preparatem z antybiotykiem przyspieszającym gojenie.Czarny cały czas był bardzo smutny,ale co mu się dziwić,jak wszystko go na pewno bolało.Pani fryzjerka przejęła się losem Czarnego i nie wzięła od nas pieniążków;)Potem zadzwoniłam do państwa z Warszawy i powiedziałam o zaistniałej sytuacji i usłyszałam:proszę się nie martwić,zabierzemy go do dobrego lekarza:loveu: [B]Niedziela godzina 10.00,zajeżdżamy na umówione miejsce,państwo już czekają,na widok Czarnego mają mokre oczy,pan przywiózł cały album zdjęć poprzednich piesków,dużo opowiadają,są oczarowani Czarnym i wzruszeni,że tak bardzo przypomina im ich ukochanego Marsa.Moim zdaniem ludzie rewelacyjni.Pan przekazuje na karmę dla schroniska 200 zł.[/B] [B]Myslę,że Czarny lepiej trafić nie mógł.[/B] [B]Państwo obiecali zdjęcia z nowego domu jak już Czarny się zadomowi:loveu:[/B] [B]Cioteczki odwaliłyscie kawał dobrej roboty:multi:[/B]
  8. Wczoraj zabrałam Czarnego na spacer i przewiozłam samochodem,aby zobaczyć reakcję,ale było ok;)już jutro nasz kudłacz wyjdzie ze schroniska i w niedzielę zacznie nowe życie,strasznie się cieszę:loveu:
  9. Niestety,mimo prób nie mogę mu znaleźć domu,a to taki fajny psiak.
  10. Obiecany bazarek,zapraszam duże kobitki; [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/angielskie-ciuszki-w-rozm-xxl-na-psy-z-krzyczek-do-10-07-a-141160/#post12544496[/URL]
  11. W tym tygodniu mają go zaczipować w schronisku,w sobotę zabieram go na kąpanko,na noc zostanie u mojej mamy,ponieważ mój Bruno go na pewno nie zaakceptuje i rano w niedzielę wyjazd;)
  12. Czarny na wczorajszym spacerze; [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/8977/dsc03334m.jpg[/IMG] Oj,gdyby on wiedział ile wspaniałych osób mu pomogło i kibicowało;)
  13. [quote name='PapryczkaChili']tak sobie myślę, żeby wyraźnie powiedziec temu właścicielowi, że gdyby cokolwiek było nie tak, psiaki się nie dogadały czy coś takiego, to żeby Tobie oddał - oczywiście odpukac, ale martwię się, żeby wszystko było ok[/quote] Zawsze przy adopcji mówię nowym właścicielom,że gdyby coś,to do mnie mają dzwonić,jest to też napisane w umowie adopcyjnej. Wyobraźcie sobie,że kiedyś oddali mi psa po pół roku:-ona początku byłam wściekła,ale potem cieszyłam się,że jednak trafił do mnie,a nie do schroniska i teraz grzeje dupkę w nowym domciu,też w Warszawie;) A wracając do nowych pańciów Czarnego,to pan powiedział,że żona kazała mu się dobrze zastanowić,ponieważ po odejściu za TM ich poprzednich psów,pan strasznie to przeżył i odchorował,dlatego musiał to jeszcze raz przemysleć,ale to wielki psiarz i powiedział,że Czarny to mniejsza kopia jego ukochanego Marsa i nie może być inaczej:loveu:
  14. Cezar poszedł do adopcji,za miesiąc wizyta kontrolna na której zobaczymy jakie ma warunki.
  15. [B]Dziewczyny,udało się!!!:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:zadzwonił pan z Warszawy,ten o którym pisałam w sobotę,który ma dom z ogrodem i 10 letnią sunię i który chce Czarnego:multi::multi::multi:[/B] [B]Ja w niedzielę jadę do Warszawy na Okęcie po siostrę,a że państwo ci mieszkaja w pobliżu Okęcia,postanowiliśmy,że przywiozę Czarnego właśnie w niedzielę rano,umówiliśmy się na ul.Żwirki i Wigury-parking za Jednostką Wojskową.Jeszcze będziemy w kontakcie telefonicznym.[/B] [B]Zaraz po pracy jadę wyprowadzić Czarnego na spacer,w tygodniu przewiozę chłopaka samochodem,niech się przyzwyczaja;)[/B] [B]W sobotę zabiorę go ze schroniska do mamy,wykąpię i rano pojedziemy,juuuuuuuuupppppppiiiiiiiii:multi:[/B] [B]Dziewczyny,JESTEŚCIE WIELKIE:loveu:[/B]
  16. Dzieje się,a raczej działo.Cały weekend odpisywałam na maile,ludzie byli poruszeni historią Czarnego,niestety jak dochodziło do konkretów wycofywali się,niektórzy poddali się chwili i emocje wzięły chyba górę,nie przemysleli dokładnie wszystkiego,inni chcieli psa takiego co nie niszczy,jest posłuszny,ułożony.....nie szczeka....nie kopie dziur na działce.... Jedna pani napisała,że chodzi o kulach,więc sama jej odradziłam Czarnego,bo on potrafi pociągnąć na smyczy i mógłby zrobić jej krzywdę. Teraz czekam tylko na telefon od tego pana z Warszawy,który w sobotę był zdecydowany,a teraz myślą z żoną....hmmm,no i pani z Katowic.
  17. Tychy są blisko Katowic,to może zaproponować go tej pani z Katowic?Dogo07 dowiedz się o nim jak najwięcej.
  18. Dostałam następnego obiecującego maila,napisałam,że jutro będzie wiadomo co z Czarnym,ale podesłałam Państwu linki do twoich psiaków Papryczko;)tylko nie wiem skąd są ci ludzie.Mam nadzieję,że jeszcze napiszą,ale szukają czarnego,kudłatego na podobieństwo ich poprzedniego psa Bambo.
  19. Dziewczyny,miałam właśnie fantastyczny telefon w sprawie Czarnego. Państwo z Warszawy,totalni psiarze,pan na emeryturze,pani jeszcze pracuje,pan mówił coś o działce w Piasecznie(to może ci ludzie co pisali do Kaas1?):roll: Mają dom,wielką działkę,staw i kochają psy:loveu: Mieli jednego rasowego,czarnego,kudłatego,ale rasę zapomniałam i 2 znajdy,nazywały się chyba Mars,Jowisz i Wenus,niestety żyje jeszcze tylko Wenus ma 10 lat i jest wysterylizowana,2 pieski odeszły za TM i z sentymentu za Marsem szukają psa czarnego i kudłatego,dobrze,że nie dałam fryzjerowi obciąć Czarnego;) Państwo oddają 1% podatku na psy w Celestynowie,tam też chcieli pojechać po psa,ale nie mają sumienia wybrać jednego. Jutro mam do nich zadzwonić i dogadać szczegóły i uważam,że jest to dom idealny dla Czarnego,który kocha przestrzeń. A co do pani z Katowic,to w rozmowie zastrzegła,że jeżeli przed jej następnym telefonem znajdzie się wspaniały domek dla Czarnego,to żeby go oddać i nie trzymać dla niej,bo jej zalerzy,aby on był szczęśliwy. Jeżeli ta pani zadzwoni możemy jej podesłać innego psiaka,tego od PapryczkiChili,albo jakiegoś z Katowic. Napiszcie,co wy na to??
  20. [quote name='Kaas1']Dostałam list z propozycją domu dla Czarnego. Gdzie jest Marchewa!!!! Zdjęcia:). Może to dla niego szansa?[/quote] Kaas1,czyli ta pani co do Ciebie napisała tez jest z Katowic,tak?
  21. Właśnie dzwoniła do mnie pani z Katowic,która na 99% jest zdecydowana na Czarnego,miała psa sznaucero-podobnego 10 lat,odszedł na nowotwór. Pani ta wyjeżdża teraz na wesele,ale obiecała,że zadzwoni w przyszłym tygodniu,kazała wygłaskać Czarnego od niej,ogólnie miła pani,która zgadza się na wizyty przed-adopcyjne. Trzeba pomysleć nad transportem jeżeli to wypali,bo ze Szczytna do Katowic to około 550 km. Dziękuję za ogłoszenie Czarnego,ja niestety nawalam,ale tak naprawdę nie mam czasu się porządnie wyspać.
  22. Niestety,wczoraj padało,było zimno,więc odwołałam fryzjera,bo nie było sensu zabierać Czarnego na kąpiel,a potem wyprowadzić go na dwór,fotki też nie były by fajne....także klops. Teraz wolne mam we czwartek,jak będzie pogoda to go zabiorę.
  23. Po dokładniejszym zapoznaniu się ze sprawą,dowiedziałam się,że Czarny zająca wytropił,a reszta psów poszła za nim i kilka psów rzuciło się na biedaka,więc nie wiadomo dokładnie który go zabił:shake:.Pytałam mamę,która dokarmiała Czarnego pod blokiem w zimie jak zachowywał się w stosunku do kotów,które też tam są i powiedziała mi,że nigdy nie widziała,aby pobiegł za którymś,albo,żeby im zrobił krzywdę. Pani z telefonu już się nie odezwała. Fryzjer umówiony na jutro,ale jak będzie tak lało jak dziś,to nie ma sensu.Mam jednak nadzieję,że będzie ładnie.
  24. [quote name='Kaas1']Miałam dziś pierwsze pytanie o Czarnego. Podałam telefon do Marchewy. Może coś z tego będzie?????:)[/quote] Tak,pani dzwoniła,bo szuka swojego psa,a Czarny bardzo jej go przypomina,czekam na maila od niej,abym mogła jej wysłać więcej fotek. Niestety Czarny wczoraj narozrabiał i chyba nie będzie zabierany na luźne spacery,bo pognał za zającem i.....go udusił:-o,ciekawe czy też tak reaguje na koty?Mam nadzieję,że nie.
×
×
  • Create New...