-
Posts
5331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MARCHEWA
-
Dziękujemy wszystkim za wpłaty dla Lusi:loveu:.Gdyby Lusia wiedziała ile serc podbiła... Ciekawe co u niej.Czekam z niecierpliwością,aż Biafra napisze.Oby było lepiej.
-
Jestem załamana tym co przeczytałam:placz:biedna Lusia,ile ona musi się nacierpieć:placz:bardzo się o nią martwię,ciągle o niej myślę.Ona jest taka dzielna,mimo bólu i krzywdy jaką doznała i tak bardzo chce żyć i ta jej walka dodaje mi sił i wiary,że mimo wszystko uda jej się. [B]Tereso,[/B]dziekuję,że podzieliłaś się z nami twoimi radami i doświadczeniem w takich przypadkach,mam nadzieję,że będziesz częstym gościem na wątku Lusi;)
-
Ale Lolek jest szczęśliwy:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/215/a2dc60a66f05d9c6med.jpg[/IMG][/URL] [B]A tu nowy bazarek dla Lolka;[/B] [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13440346#post13440346]Kurtki XL na leki dla Lolka(Fun.AST)do 12.11 - Dogomania Forum[/url]
-
A mnie tak bardzo cieszyło,że Lusia ma apetyt i nie ma biegunki,a tu taki nawrót:shake:szkoda niuni.Dobrze,że z nerkami nie jest źle,bałam sie,że są uszkodzone.Teraz czekamy na informację,o co chodzi z tymi białymi krwinkami. A tu mam jeszcze jedną fotkę Lusi:loveu: [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/2476/dsc00348.jpg[/IMG]
-
A czy wiadomo już jakie są wyniki krwi Lusi?
-
Dziewczyny,brak mi słów,żeby napisać jakie jesteście cudowne,za to jaką pomoc dajecie Lusi:loveu: Goniu,tak jak pisałaś wysłałam pieniążki na konto Ketuni;)i dalej zbieramy tu na miejscu;)
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/217/d94f34e27623bc90med.jpg[/IMG][/URL] Ta fotka jest extra:loveu::loveu::loveu:
-
Miksy sznaucerkow - Frodzia za TM, Frodo w domu.
MARCHEWA replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dla Frodzi najlepszy byłby dt,żeby pobyła z człowiekiem,zaufała i przede wszystkim,żeby już nie marzła w tym schronie:placz: -
[quote name='Biafra']A-ha, zapomniałam napisać, że sunia jest cały czas na kroplówkach, czym dezorganizuje pracę kompletnie :lol: Jak ją zostawią na 5 minut to wyciąga wenflon albo przegryza wężyk , żeby się nią zajmować. Cały czas jakiś niewolnik musi siedzieć przy niej. Lusia wtedy jest bardzo grzeczna. Ma indywidualną salkę z pielęgniarką na wyłączność :evil_lol:[/QUOTE] Lusia już dość się nasiedziała sama w lesie,albo innym okropnym miejscu,teraz korzysta z luksusów jakie ma dookoła:evil_lol::loveu:
-
Napiszcie mi jeszcze na jakie konto mam wysłać te pieniążki.
-
Nie było mnie tu 2 dni,bo miałam wyjazd,ale Basia przekazywała mi co się dzieje na wątku,dlatego byłam spokojna o Lusię. Dzisiaj wysyłam dla Lusi 320 zł,myślałam,aby kupić jej te saszetki o które prosiła Biafra,ale u nas tego nie ma,a zanim zamówię w internecie,to trochę czasu minie,więc chyba pieniążki za które sami będziecie mogli kupić co potrzebne lepiej się przydadzą.Dziękuję Basi i jej koleżance z pracy,za pomoc finansową:loveu:
-
Właśnie to w Lusi jest najwspanialsze,że patrzy tymi swoimi oczętami,z których bije takie ciepło,jakby chciała powiedzieć,że wszystko będzie dobrze i człowiek wtedy zaczyna wierzyć. Dla mnie nieważne jest,że jej kalectwo będzie widoczne,najważniejsze,aby żyła.Kalekie psy także znajdują wspaniałe domy,a przykładem jest chociażby nasz ślepy miś Beethoven,który od miesiąca grzeje dupkę w nowym domku;)
-
Kochany Kumpel wrócił do Ani,juz za TM (*)
MARCHEWA replied to kaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pieniążki obiecane na Kumpla wyślę w poniedziałek,wcześniej nie mogłam w ogóle wejść na ten wątek,żeby spisać konto,dogo mi szaleje,czy co? -
Miksy sznaucerkow - Frodzia za TM, Frodo w domu.
MARCHEWA replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A co z Frodzią?Zima idzie,a ona już tak długo czeka:-( -
Witam wszystkich Lusiowych wielbicieli z rana:loveu: Ciekawe,ja tam Lusia się miewa?Miejmy nadzieję,że nie dostała biegunki.
-
Goniu,rozmawiałam z Biafrą przed dwudziestą i także usłyszałam,że Lusia jest w stanie tragicznym tak jak już wcześniej napisałaś,ale było też to pozytywne zdanie i tego się trzymam;) Gazzy,tobie także dziękuję za bazarek. A teraz uciekam do domu,bo ja jeszcze w pracy jestem,nazbierało mi się roboty przez ten tydzień,ale i tak nie żałuję ani jednej minuty spędzonej przy Lusi:loveu:
-
[quote name='ania_to_ja']Dziewusie wpłacę 50 złociszy i jeszcze zrobiłam bazarek:loveu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13401954#post13401954"]Dla LUSIEŃKI!! PILNE!! DO 7.11.09 - Dogomania Forum[/URL][/QUOTE] Jesteś aniołem,wielkie dzięki:Rose:
-
Goniu,dzięki że opisałaś w skrócie co powiedziała Biafra,bo ja nie wiedziałam jak się do tego zabrać.Ja mam dużo wiary,że jej się uda. Biafra mówiła też,że Lusia ma apetyt i jest ożywiona i widać,że chce złapać kontakt z nowymi osobami.Ona potrafi rozkochać w sobie ludzi:loveu:
-
Dzwoniłam właśnie do kierowcy,zostało im 2-2,5 godziny drogi,są koło Radomska,Pan mówił,że fajnie się jedzie.Lusia trochę spała,teraz patrzy co dzieje się za szybą.Na razie jest ok.Czekam już tylko do wieczora na wiadomości z Krakowa i trzymam za małą kciuki.
-
Czyli jak mam to rozumieć?Szkody po zazyciu tego przez Lusie są nieodwracalne???Czy kroplówki mogły to trochę rozgonić???Czy Lusia ma szansę???Ja zwariuję!
-
Lusia pojechała,jest pod dobrą opieką,ludzie,którzy po nią przyjechali to skarby. Ja siedzę w robocie i ryczę,za dużo mi się nazbierało. Po wyjeździe Lusi poszłam podziękować kobietom,które posprzątały kuchnię po Lusinych biegunkach wczoraj rano i nagle jedna pani oznajmia mi,że już tych biegunek mieć nie powinna,bo ona dała jej wczoraj 2 tabletki Laremidu na biegunkę.Ręce opadają,a prosiłyśmy,żeby nic po swojemy przy niej nie robiły! Biafra potwierdziła,że lek ten mógł ją dobić,przez to ona tylko spała i nie chce jeść ani pić.Miejmy tylko nadzieję,że kroplówki to trochę rozgoniły,po dzisiejszej,która podałyśmy o 7.00 rano Lusia się troszkę ożywiła. Mimo wszystko mam takiego doła,że nie umiem sobie poradzić.Muszę znaleźć na przyszłość jakiś dt w pobliżu dla takich psiaków i ani na pół dnia nie zostawiać ich w schronisku.Wiem,że kobieta chciała pomóc,ale niestety tym razem bardzo Lusi zaszkodziła.
-
A ja dziękuję wszystkim ludziskom,którzy mimo,iż nawet Lusi nie widzieli,byli gotowi pomóc i ocalić jej życie:Rose: Zaraz kończę pracę,lecę robić kleik i do Lusi biegiem,Biafra kazała podawać kroplówki bardzo powoli,więc ze 3 godzinki się zejdzie.
-
Goldenku2,bardzo dziękujemy za pomoc:Rose:teraz każda złotówka się przyda dla Lusi.