-
Posts
1598 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by leemonca
-
przemiana piesków schroniskowych jest niesamowita! ich szczęśliwe minki mówią same za siebie! jest to bardzo budujące, że są tacy ludzie jak WY, którzy mają tyle miejsca w sercu dla tych istotek, którym człowiek (?!?! czy napewno można go nazwać człowiekiem???)stworzył taki los. Boję się "wizyty" w schronisku bo nie wiem czy mogłabym znieść TO WIELKIE cierpienie. I dlatego mam dla WAS wielki szacunek!!! :laola::laola: niech się wasze psiaczki trzymają ciepło i zdrowo!!!
-
Każdy musi mieć to COŚ w sobie! Mój ma uszy
-
[QUOTE]Wiem z doświadczenia, że kolczatki u bokserków się absolutnie nie sprawdzają. Z tego względu , że ich próg czucia jest inny niż u pozostałych psiaków tzn. nie czują bólu w takim stopniu w jakim byśmy się spodziewali a kolczatka ma takie właśnie zadanie - zadać ból w momencie ciągnięcia. Psiak porani sobie szyję a będzie dalej parł do przodu. __________________[/QUOTE] to są moje słowa i dalej będę się tego trzymać. Baster na początku też chodził z kolczatką i dlatego wiem, że nie spełnia swojego zadania. Był już dorosłym psem, miał swoje nawyki i przyzwyczajenia, kiedy roztrzaskałam sobie kolano na nartach. Po półtorarocznej rehabilitacji wyjście z nim na spacer to był koszmar. Zostawiałam buty daleko za sobą! I wtedy dopiero zaczął się uczyć "grzecznego" chodzenia. Bez kolczatki. Poprostu kiedy zaczynał ciągnąć ja stawałam i "prosiłam" nie ciągnij. Krótka smycz i bardzo szybko się nauczył. Na schodach czekał aż zrównam z nim stopień i dopiero schodził na następny! Po prostu trzeba cierpliwości i wytrwałości
-
nooo! chyba lubi tą pozycję , mamy sporo takich zdjęć :bigcool: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8527/kurczaka5tx.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6718/kurczakb3yl.jpg[/IMG]
-
[quote][IMG]http://img235.imageshack.us/img235/6238/zmianarozmiarupic000050za4gs.jpg[/IMG][/quote] jaki jęzorek! a jaka postawa!!! wystawowa, śliczna! fajna psiulka, a uszka ma jak mój Hakerek
-
mój mały też zdążył wyłapac kleszcze. Pierwszy raz zaraz po zastosowaniu preparatu na kleszcze, którym smaruje się tylko szyję szczeniaka ( podobno dlatego, żeby się nie wylizał) i złapał pod ogonem. A wczoraj miał na klacie. Jeszcze nie napitego. Jak żył Basterek to miałam naprawdę skuteczny preparat szwajcarskiej firmy, ale zapomniałam jak się nazywał i teraz go nigdzie nie widzę. Był w sprayu w białej butelce z niebieskimi napisami i niebieską nakrętką. W 100% skuteczny na kleszcze i komary, działał przez trzy ( chyba, jak nie dłużej) miesiące!
-
nikt ostatnio do nas nie zagląda, a my mamy nowe fotki [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5233/haciu6qt.jpg[/IMG] najlepsza zabawka - piszcząca (!!!!) rybka [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/3140/haciua9il.jpg[/IMG] coś w trawie puszczy [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/8754/p6070064a0tr.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4931/p6070070a0du.jpg[/IMG] a właściwie, to niech sobie piszczy, jestem ponad to [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3228/p6070067a4qw.jpg[/IMG] w "beczce" na piwie [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/6818/p6100056ab8gk.jpg[/IMG] najlepsze miejsce w samochodzie [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/9126/zakierownica8ys.jpg[/IMG] w ogrodzie [IMG]http://img56.imageshack.us/img56/702/haciud6jh.jpg[/IMG] [IMG]http://img56.imageshack.us/img56/4473/kurczak5rj.jpg[/IMG] czyż nie mam pięknego ogonka? [IMG]http://img56.imageshack.us/img56/2820/kurczakc9ba.jpg[/IMG]
-
[QUOTE]Siniaki są nieodłaczną częścią właściciela bokserka z ogonkiem. [/QUOTE] [COLOR=red][B]A to jest dowód na to jak silne są te ogonki[/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/4299/p61500037rg.jpg[/IMG] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]i zbliżenie[/COLOR][/B] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/7387/p61500016dt.jpg[/IMG] [COLOR=black]fakt, że mam takie ciało, że wystarczy ścisnąć i mam siniaki, ale Hakerek potrafi "przywalić" :eek2:[/COLOR]
-
jestem właśnie na etapie ugniatania mojego męża, ,żeby w naszym domu zamieszkał nowy domownik. Mały nasz " Masterek", będzie się inaczej nazywał, ale jestem tak zakochana w Masterku, że nie potrafię inaczej mówić o tej rasie , jak o masterkach. Madzia nie obrazisz się?
-
[quote]Czy robilas cos z tymi ostatnimi fotami? Takie jakby w akwareli(?) robione:iloveyou:[/quote] W Paint Shop Pro jest coś takiego jak "inteligentna korekta zdjęć". Efekt nie był zamierzony, ale tak zostawiłam, niech będzie trochę inaczej
-
Cieszę się, że wam się podoba, bo Hakerek jest kochaniutki. Ma niezły temperamencik w przeciwieństwie do swojego poprzednika Basterka, który był milusińskim fajtłapą. W domu był taki cichy i spokojny, że często sąsiedzi pytali czy go jeszcze mamy. Ożywiał się dopiero na dworze, a i to dopiero kiedy wyjechało się poza miasto. Na otwartej przestrzeni umiał pokazać co potrafi. A Haker?! Nie można go spuścić z oczu bo zaraz coś narozrabia. Wszędzie go pełno. Dwa psy a każdy zupełnie inny! [U]sesja fotelowa:[/U] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/3048/p6070093a7qi.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/7128/p6070095a9ll.jpg[/IMG]
-
[QUOTE]ale trzeba tez brac pod uwage, ze jednak moga zyc swoim zyciem [/QUOTE] i tak chyba będzie. Kleiłam Hakulcowi uszka, ale strasznie je szarpał, trzepał głową, nie mógł się do "tego czegoś" przyzwyczaić, a jeszcze na dodatek córka powiedziała, że nie będzie z nim wychodzić bo się wszyscy albo pytają co mu się stało, albo się głupio śmieją. No i pozostaliśmy przy masowaniu. Trudno nie ma "papierków" to i nie ma urody.
-
tak, boksery nigdy nie dorastają, do końca swego życia pozostają dzieciakami. Mój poprzedni boksio był stary, chory a mimo wszystko wciąż skory do zabawy.
-
No, a tu są jego trochę inne uszy: [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/82/p6060055a3ym.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/1530/p6060056a4cp.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/6884/p6060059a5ig.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/6180/p6070067a9ln.jpg[/IMG] a tutaj z najładniejszymi uszkami chwilę po masowaniu --- [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/7548/p6070091a5kh.jpg[/IMG] [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/5457/p6070094a3om.jpg[/IMG] chwilę są ładne, a potem znów wariują. Jak długo trzeba masować, żeby się "ustatkowały"? i czy wogóle to możliwe?
-
Dzieki, Haker chyba lubi jajka, bo kiedyś leżało stłuczone na chodniku i tak ciągnął z daleka do niego, że nie mogłam go utrzymać a potem odciągać od jaja! Jeszcze przez tydzień usiłował wylizywać resztki z chodnika!!!
-
[QUOTE]Taki już urok bokserków nie da się ich nie kochać!!!!!!!!!!!!! [/QUOTE] no bo jak ich nie kochać! przecież same się o to proszą! takie kochane przylepki
-
[quote][IMG]http://img308.imageshack.us/img308/1420/img03202su.jpg[/IMG][/quote] witamy następnego bokserka jaką ma minkę! a to za nią to ogonek? mój też go ma śliczna suńka
-
a żółtko podaje się surowe? i czy szczeniakowi czteromiesięcznemu można je dawać?
-
te uszka to on ma różnie ułożone! na tych fotkach akurat tak się złożyło, że takie są. Spróbuję uchwycić jego uszy jak leżą inaczej, a na razie kilka fotek z zabaw z koleżanką Herą [IMG]http://img361.imageshack.us/img361/1165/p5250039b2pu.jpg[/IMG] trochę niewyraźne, ale tak się mały szybko przemieszczał, że nie mogłam nadążyć [IMG]http://img394.imageshack.us/img394/8448/p5250040b4id.jpg[/IMG] raz na wozie - [IMG]http://img394.imageshack.us/img394/5662/p5250041b8wz.jpg[/IMG] a raz pod ! o, takie w miarę normalne uszy [IMG]http://img371.imageshack.us/img371/6189/obrazek24tf.jpg[/IMG]
-
mój psiula też miał potworne rozwolnienie po przywiezieniu go do domu. Jadł ryż z marchewką i kurczakiem i pił dużo mleka. Weterynarz stwierdził u niego zapalenie jelita grubego, dał antybiotyki i kazał odstawić gotowane jedzonko. Przeszedł na namoczoną eukanubę.Wszystkie dolegliwości się skończyły, tyle że jednocześnie odstawiliśmy mu mleko i właściwie do tej pory nie wiemy co zadziałało: odstawienie mleka, czy nowa dieta i antybiotyk. Przypuszczam jednak, że przyczyną rozwolnienia było mleko. Więc jeśli dajesz mleko, to spróbuj je odstawić
-
Właśnie wróciliśmy z wystawy w Książu i trochę jestem rozczarowana, wydaje mi się jako widzowi, że panował jakiś taki chaos, bałagan? Nie bardzo wiedzieliśmy na co patrzeć, jak się poruszać, było mało piesków i mało ras. Ale może to tylko moje wrażenie? I jeszcze ta pogoda! Zrobiłam parę fotek, może się tu ktoś odnajdzie? [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/6358/afgan6vm.jpg[/IMG] [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/3651/bialasek3zt.jpg[/IMG] [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/7343/chow6mq.jpg[/IMG] [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/458/grzywacz7gh.jpg[/IMG] [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/5333/huski1qf.jpg[/IMG] [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/1570/p60400196yd.jpg[/IMG] a tu już moje szczęście w sympatycznym towarzystwie [IMG]http://img400.imageshack.us/img400/8513/towarzystwo0ss.jpg[/IMG] chciałam zrobić zdjęcia podczas pokazów, ale ciągle ktoś się przepychał, właził w kadr, no i tak zostało jak jest
-
No właśnie, co??? chyba nic!
-
dla Ciebie wyślę kiedy indziej! :razz:
-
Nie dla Ciebie !!! :evil_lol: dla Twojego ślicznego pupilka!!! :evil_lol: