Nesuniaaa
Members-
Posts
750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nesuniaaa
-
[quote name='nice_girl']Najfajniej jest kiedy maluchy mają z tydzień albo dwa. Nie jedzą non stop, a jak się najedzą, to idą na godzinę-dwie spać. Później, kiedy suka już nie sprząta, a szczeniaki chcą poznawać wszystko i wszystkich, jest ciężko, nie ukrywam. :)[/quote] Taa, a później co rusz wpadasz na jakąś kupke albo siuski :evil_lol:
-
Pomyśl sobie, że to jeszcze tylko 7 tyg :diabloti:
-
Ja pozwoliłam suczce odgryzać, tylko pilnowałam czy nie zrobiła tego za krótko i czy krew nie leci..
-
Ja miałam identycznie! I musze cie zmartwić, ale tak było co nocy... Z mamą się tylko wymieniałyśmy kto czuwa przy nich.. Ona je przynosila wszystkie do mojego łóżka i wtedy sobie zasypiała.. U mnie maluchy się okropnie darły, suczka na szczęście spokojna była...
-
[quote name='agamich']Nie moge spać (chyba ze zmęczenia) więc kilka zdjęć: A tu dumna i zadowolona mamusia: [IMG]http://images2.fotosik.pl/273/dbb4217da615b47c.jpg[/IMG][/quote] Jaka szczęśliwa i dumna:D No ale ma z czego :loveu: 3 cudowne pannice :loveu: Agamich liczyłaś bardziej na pieski czy suczki?
-
[quote name='kiwi']sporo zcasu minelo odkad pisalam w tym temacie w miedzyczasie przeszlam w 100% na sucha karme RC MINI JUNIOR dlaczego? bo mialy do woli karme + codziennie kurczaka i tola miala uczulenie. drapala sie po kazdym miesie, nawet gotowanym a o dziwo nie drapie sie po karmie z kurczakiem. wiec z braku innej mozliwosci demon tez musial jesc sucha karme. przeciez nie dam tylko jemu kurczaka bo tola by chyba zwariowala ;) dotad karma stala caly czas w misce- kiedy maluchy chcialy to jadły ale lwią czesc miski zjadala tola, co w krotkim czasie doprowadzilo do słodkiego pimpusia sadełko ;) podnoszac tolce na rece pod palcami sam tluszczyk byl wiec etraz jedza dwa razy dziennie tola zje ile jej dam to tyle zje, natomiast widze, ze demonowi odpowiada bardziej jedzenie wieczorem po wieczornym spacerze-wczesniej nie jest glodny wiec tola wcina swoje 2 porcje i w srodku nocy chodzi po kuchni i wysysa spod mebli okruszki ;) a demon... zjada polowe swojej porcji :( zjada ok 80 g dziennie royala juniora, co prawda on juz powinien przejsc na doroslego, no ale tola je juniora. a musza miec to samo inaczej tola pobije demona;) myslicie z epo prostu przez wieksza kalorycznosc karmy junior demon sobie tak malo dawkuje? energii ma tyle co dawniej, na spacery chodzi, goni jak torpeda (co prawda teraz ma problem z łapa i musimy ograniczac ruch ale mimo to chodzi) no i figurke ma bez zarzutu nie wyglada na wychudzonego. czy wasze jamniki tez zjadaja mniej niz powiny wg producenta? u mnie to dosc duza roznica - ponad polowa zalecanej dawki... no ale demon błyszczy, siersc ma piekna...[/quote] Hmm ja mam podobny problem.. Suczka jest dorosła a piesek młodziutki.. Od niedawna, po lekkiej reprymendzie od weta przeszlismy na stala karme.. I tu zaczeły się problemy bo suczka woli karme szczenięcą a piesek dorosłą.. teraz poprostu mieszam im te 2 karmy i daje im razem jeść.. A jedzą royala dla jamników i bosha dla szczeniat
-
No i znowu nie tej 12:D Agamich gratuluje i czekam na fotki małych yorkowych klusek:) W ogóle wszyscy ostatnio skąpią fotek!
-
A z włoskami u pp jest dużo roboty? Już powoli zbieram pieniądze na skośnookiego:D
-
Jeszcze jedno mnie zatanawia:) Jak sie goli im mordki to razem z wąsami? Ahhh marzy mi się mały grzywek i kiedyś sobie napewno kupie:)
-
Trzymamy kciuki! Te psie i te ludzkie!
-
Witam:) Od dawna zaglądam do Twojej galerii bo uwielbiam skośnookie :loveu: Postanowiłam w końcu się ujawnić, bo interesuje mnie pewna rzecz.. Jak to jest z ucholcami u pp? Niektóre, mają łyse i sterczące, inne oklapłe i owłosione.. To jest kwestia golenia i podklejania w młodości, czy one tak same z siebie?
-
[quote name='daga10011']Ty osamotniona?????:crazyeye: toc masz te swoje 11:lol: .Daj innym zyc:lol: .a tak na serio-u mnie widac 6 i ja chce 6..i co wieczor sie modle o 6...666:diabloti: diabelski miocik;)[/quote] To aż 666 chcesz ??!!:crazyeye: :diabloti: ?
-
[quote name='Honey']Ja mam pojawiajacy sie i znikajacy zasieg. Orange...wrrr... ;)[/quote] To pewnie jesteśmy pod tym samym nadajnikiem :eviltong: Mi co jakiś czas pokaże się jedna kreska, ale przewaznie jest poza zasiegiem :angryy: Ktoś mi mówił, że nadajnik mają w ciagu 48 godz naprawić... Mam nadzieje, że to nie jest prawda..
-
Honey, w jakiej sieci masz telefon? Wrr u nas na osiedlu nie ma zasiegu orange, bo nadajnik padł :angryy: U Was wszystko chodzi normalnie?
-
[quote name='moon27']A ja słyszałam że szczeniaczków nie wolno na dwór wypuszczac - bo mogą zachorować - że trzeba je trzymać w domu - to prawda ?[/quote] Nie można wypuszczać tam gdzie latają inne psy, ale na własne podwórko, gdzie nie chodzą bezpańskie psy, spokojnie można je wypuszczać..
-
Martin a maluszki jakiej rasy będziesz miał? I za ile sie urodzą:)?
-
Niby na sierść, ale na psy nie reaguje.. Najgorzej mam z kotami i konmi.. Konno jeżdże, ale tylko w tereny, gdzie "nie wdycham"tych wszystkich końskich pyłków,a do kotów się za to nie zbliże, bo bym się udusiła..
-
[quote name='Honey']Pewnie, ze fajna, tyle, ze ja sama sie jeszcze ucze. Ale tym co wiem - chetnie sie dziele. :p A tak na marginesie - niewielu wetow ma wiedze o genetyce, nie jest to im potrzebne do codziennej pracy, a nie kazdego to interesuje. A to pasjonujaca dziedzina.[/quote] Genetyka na studiach na pewno się przyda:) Ale moja weterynaria stoi pod dużym znakiem zapytania... Zaczynając od tego że ucze sie na hotelarstwie i turystyce a kończąc na mojej alergii (mój lekarz dostałby zawału jakby się dowiedział, że mam 2 psy i jeżdże konno :evil_lol: )
-
Honey, to może ja do Ciebie się zapisze na korki z genetyki :D? [COLOR=cyan]Tak troszke się do weterynarii przymierzam. a genetyka w praktyce to fajna rzecz...[/COLOR]
-
[quote name='Honey']To moze my gdzies obok siebie mieszkamy ? :razz: Zebym wiedziala, bez skrupulow wolalabym Cie do pomocy przy porodzie :evil_lol:[/quote] To do następnego z chęcia się zgłosze:D Zresztą ja mam nadzieje zobaczyć te francuskie kluseczki :D Wcale bym się nie zdziwiła jakbyś mieszkała gdzieś blisko mnie, bo za lasem zaczynają się tereny domków jednorodzinnych i duuuużo lasów :) Powiedz mi tylko czy to gdzieś w okolicach lotniska? W dobrą strone idę:)?
-
[quote name='Honey']A to odludzie to po drugiej stronie obwodnicy ?[/quote] Taaa, ale lubie to moje odludzie :)
-
[quote name='Honey']...zobaczylam ! Super!! Ja tez chce takiego :evil_lol: PS. na razie tak ;)[/quote] Ja tam wole standardowe koniki ;) Ja też mieszkam na odludziu :) Wszędzie daleko i do tego cudowne koreczki na mojej ulubionej ulicy :eviltong: Ale za to z 3 stron las spokój i cisza :D
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/6279/tarantbh1.png[/IMG][/URL] tarancik:) Honey, Ty mieszkasz gdzieś na obrzeżach Gdańska?
-
A mi się i tak bardziej podobają stojące ucholce:)Na tą rase choruje już od dawna i kiedyś napewno sobie zafunduje jakiegos maluszka:D
-
[quote name='Marta Chmielewska']My też nie grzejemy, ani stafików, ani grzywaczy. Dobrze przygotowany kojec, kaloryfer i ciepła mama wystarczą :-) Warto obserwować maluchy, jeśli się tulą może im być zimno, jeśli rozchodzą po kojcu i leżą osobno za ciepło. Oczywiście w obu przypadkach mogą mieć temperaturę optymalną, ale warto to sprawdzać. Dobrze też przy niższej temperaturze sprawdzić, czy do któregoś szczeniaka nikt się nie tuli, może być chory. U nas dopiero za miesiąc rozwiązanie a brzuchol rośnie już pomalutku... :cool3: Rok temu mieliśmy takie paskudy :evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img111.imageshack.us/img111/7127/styczenchlopaki17nadogooe3.jpg[/IMG][/URL][/quote] Jejciu jak ja uwielbiam grzywki :loveu: Marta, powiedz mi czy Grzywkom pp muszą stac uszka? Ostatnio widziałam zdjęcie z wystawy gdzie owłosiony grzywek miał klapnięte ucholce..