-
Posts
18429 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Celina12
-
Umieć kochać - do tego trzeba ukończyć szkołę cierpienia. - Claude Lelouch Śmierć stawia nas w obliczu bezsilności, która nas obezwładnia i zabiera w nieznane. A kiedy pojawia się kradnąc ukochaną osobę, przeszywa serce bólem i odznacza w nim swoje piętno, które przypomina nam stale jacy jesteśmy wobec niej bezsilni. - Senna K.
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
Celina12 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Froduś-tak zaczynasz nową bajkę.....bądź grzeczny i zdrowy.... Pamiętaj o fotkach..... Pamiętaj abyś dużo pisalnikował.... Odpocznij przed jutrzejszymi emocjami....podróżą.... Dumiś,Pirat i Fokus -
Wiesz Sopelku przyjechała moja Mamcia-jak Jej strasznie przykro było,że Cię przy mnie nie ma.....:-(:-(.....znalazłeś już Atosika? A Dżekunia,Bemolka i Hektorka? Przytul się do Nich......czekajcie na mnie.....jak przyjdzie czas i będę mogła wybrać-wybiorę PSIE NIEBO...... Kocham WAS bardzo mocno...okrutnie mi tęskno..... Wasza Selin
-
Ciocie nie mogę spać...ja Fokus,który od 20 stękał,żeby Selin albo Kiś poszli już do sypialni.....uwielbiam spać w załomie kolan z główką wyżej.....jak Sopel przychodził do Selin ja zmykałem na Jej drugą stronę i tak spaliśmy po dwóch stronach tej o,której względy tak zabiegałeś Sopelku...chciałeś Ją mieć tylko dla siebie...prawda??? Tak krótko Byłeś z nami......a żaden z nas ani ja ani Dumiś ani Pirat tyle emocji nie wzbudziliśmy.....a też przeszliśmy.....to Ty rozkochałeś w sobie...to Tobie słano paczki,smaczki,,,,,koce itp.Fakt o nas NIKT nie zapomniał w takich chwilach ale to dla Ciebie rozczulały się serca...dusze..... Teraz wiem,że dostąpiłem zaszczytu życia z wyjątkowym JAMNIKIEM...... Teraz wiem,że Twoje za mną uganianie się miało cel innego wymiaru....teraz wiem.... Teraz wiem,że Twoje niespodziewane odejście miało wymowę..... Teraz wiem co znaczy podnieść się mimo upadku, upokorzenia,starości i choroby..... Teraz wiem dlaczego Selin i Kiś tak rozpaczają.... Teraz wiem jak do końca trzymać fason,styl..... Stoję na baczność.....Część Twojej Pamięci...... Fokus
-
[quote name='anica']..... to niesamowite!... to była ....MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA!!!... coś w tym musi być?!.... Jasia wspominająca O tak JAsieńko Kochana...dokładnie tak!!!!:-(:-( A Selin w środę wieczorem skończyła dla Ciebie szaliczek... miał być prezent walentynkowo-rocznicowy....:placz::placz: Tak posłusznie siedziałeś na komendę SIAD....przed jedzonkiem Mądry Królu Tęsknimy okrutnie......już Selin nie zrobi Ci żadnej fotki....nie może przytulić,wziąć na ręce...... Dumcia,Pirat i Fokus......:-(
-
Poszliśmy zapalić Światełko u Sopelka....u Bemolka,Dżekusia,Atosika,Hektorka :-(:-(:-( Też wiem co to znaczy odejście Ukochanych Istot....najpierw odeszła moja Ukochana PAni....schronisko....nowy DOM.Tu nauczyłam się na nowo kochać,wierzyć,ufać....zapomnieć....potem moi Przyjaciele.Sopelku Twoi poprzednicy-Dżekuś-był tylko 8 miesięcy u Selin a dał tyle miłości...Atosik-ponad dwa lata9 On też znał uczucie jakie trawi po śmierci Pani)....Staruszkowie biedni...Hektorek i TY. Jedyna Dziewczynka między WAMI...mamusi Córeczka.Pamiętam jak przed sterylką wet się śmiał,że u nas był serial brazylijski-gdy miałam cieczkę-Hektor się za mną uganiał-ja Go nie chciałam.Ja chciałam Atosik ale On mnie nie. Selin mówi,że każdy z nas napisał,pisze najwspanialsze bajki w jej życiu....Ty napisałeś wyjątkową. Tylko ja mogłam wejść do Twojej komnaty i sie do Ciebie przytulić.Traktowałeś mnie z taką delikatnością,subtelnością....podchodziłeś i dotykałeś noskiem. Brak mi Twoich pomruków.....i wiesz-mogłeś dalej nawoływać Selin,zabierać Ją nam...mnie.....a ja bym dalej przybiegała i wchodziła pomiędzy WAS.....mogłeś....postanowiłeś inaczej....tylko dlaczego? Tak Jesteś Muszkieterem.....kocham Cię Dumcia zrozpaczona
-
Gdy trafiłem do Selin myślałem,że moje życie się skończyło...mając 9 lat przesadzono mnie...a ponoć nie przesadza się starszych...drzew.Była tu Dumiś i Atosik i Hektorek-przyjęto mnie wspaniale.....pokochałem całym swoim jamniczym sercem Wszystkich.Przyszedł czas pożegnać Dzielnego Atosika-pięknego Orzeszka......potem odszedł Władca naszego Stadka-Hektoreczek-pierwszy jamnik Selin.....było ciężko...smutno.....ale pamiętamy i kochamy dalej.... Rok temu Selin powiedziała,że zamieszka z nami biedny Staruszek....czekaliśmy aż lutowego wieczora jakiś Pan przywiózł Ciebie Sopelku.....kupka nieszczęścia.Siwiutki,chudy jak wiórek,przerażony,chory.....ale dzielnie maszerowałeś po domu,po podwórku...wąchałeś nas...wszystko.....Fokus uciekł i się trząsł..potem mówił,że pachniałeś schroniskiem-tym koszmarem jakim zgotowali ludzie....głodem,porzuceniem,bezdusznością.Pamiętam jak Selin rozpaczała widząc Twoją poopkę,nosek,skórę w strupach,chudość.Były wizyty u weta...kąpiele,smarowanie,czesanie...leki.....I nagle jak Łabędź-pokazałeś się z innej strony-silny,pełen wigoru,zapału.Rozruszałeś nasze Towarzystwo.....przemeblowałeś tą naszą budę.Nauczyłeś nas pokonywać ból,słabość...choroby.Miałeś pomysły....wyznaczony Cel. Właściwie tak jak nagle pojawiłeś się w naszym domu....tak nagle odszedłeś..... Sopelku.....mianuję Cię jako wódz stada selinowego.....Muszieterkiem!!! Byłeś,Jesteś,będziesz NASZ. Obiecujemy pielęgnować to czego nas nauczyłeś...chcemy zanieść w świat to co Ty chciałeś pokazać,wykrzyczeć.Co chcieliście pokazać WY-Dżekuś,ATosik,Sopelek.....że nie ma wspanialszej MIŁOŚCI niż ta jaka dać może PIES STARUSZEK.Nie ma nic piękniejszego,trwalszego.... Pirat.....rozpaczający tak cichutko....
-
A nam dziś Selin przeczytała wiersz...właściwie to TREN Kochanowskiego....poszedłem do Ciebie Sopelku tam pod bez.....i tak Ci zaśpiewałem....:-( ....słowami Kochanowskiego ...Wielkieś nam uczynił smutki w domu naszym Nasz Drogi Sopelku tym zniknieniem swoim ! Pełno nas a jakoby nikogo nie było : Jedna maluczką duszą tak wiele ubyło. Tyś za wszytki biegał ,za wszystki szczekał , Wszytkiś w domu kąciki zawżdy pobiegał. Nie dopuściłeś nigdy Selin się frasować Ani Krzysiowi myśleniem zbytnim głowy psować. To tego to owego wdzięcznie zaczepiając I owym swym uciesznym brykaniem zabawiając. Teraz wszystko umilkło,szczere pustki w domu nie masz szczekania,nie masz pogonić sie nikomu. Z każdego kąta żałość jamniki ujmuje, A serca swego Sopelka darmo upatrują..... Sopelciu Twój wątek przyciągnął tak wiele Cioteczek.....Twoja postawa, dostojność wzruszały,bawiły.....no mnie troszkę mniej jak ganiałeś z noskiem przy mej szanownej poopie i zaczepiałeś warczeniem.Jeżeli w nerwach za mocno Cię kiedykolwiek złapałem-wybacz.....pokochałem Cię jak....OJCA,który karci właściwie dla przykładu,na zapas,bo według mnie byłem grzeczny.Nie zapomnę Cię nigdy.....zmieniłeś dom Selin i Krzysia.....czasem zazdrosny byłem o to w jaki sposób zagarniasz Ją dla Siebie.A potrafiłeś oj potrafiłeś. Składam Ci hołd.....Królu Sopelku... Fokus tęskniący
-
Tak jakby zabrakło powietrza.....chęci na cokolwiek..nie ma pomysłów,nie ma sensu...... Tyle jeszcze miałam zrobić z Sopelkiem....tyle Mu dać...powiedzieć..... W tą środę po południu tak Ci Wikunia naszykowała komnatę....bo w czwartki jest dłużej w przedszkolu...żebyś miał wesoło od rana..... a ja wyczyściłam komnatę,wymieniłam koce,swetry....posłanko...... teraz to dla mnie ma inną wymowę...okrutną i straszliwą..... Sopelusiuuuuuuuu....kocham Cię......tak strasznie Cię kocham....tak okrutnie w sercu pali tęsknota.....
-
Muszkieterki smutne.....śpią razem przytuleni do siebie. A ja wczoraj naszykowałam 4 miseczki.....:-(:-(:-( Fokus po południu wyszedł na dwór-chwilkę nie wracał,wpłam Go....patrzę za chwilkę przez okno....a On siedzi przy grobku Sopelka :placz::placz:...musiałam iśc po niego i na smyczy zaciągnąć do domu..... Serca chyba już nie mam...rozpadło się.....
-
Trudno się pogodzić...bardzo trudno.... Wczoraj jak nigdy wyszedł około 23 z komnaty i poszedł do mnie.....a potem na moich rękach odszedł.....nie mogłam wypuścić GO z ramion....nie chciałam oddać....tuliłam,płakałam.....mój Orzeszek.... Sopelku kocham Cię....kocham..... Nic nie pokazałeś,że postanowiłeś iść TAM.....że skończyłeś swoja jamniczą bajkę.....tyle jeszcze mieliśmy razem zrobić...... Chcę wierzyć,że i mnie kochałeś....że dobrze Ci było u nas.....nigdy Cię nie zapomnę mój Królewiczu...moja MIŁOŚCI!!! :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
-
Już nic nie będzie takie same....NIC!!! Za 10 dni mieliśmy obchodzić Rocznicę Jego przyjścia do nas.....wtedy to pozwolił nam poznać Siebie i tak bardzo pokochać to kruche,wychudzone Ciałko.Był taki żywotny.....jeszcze wczoraj uciekł mi z podwórka nie pozwalając wnieśc się po schodach...jeszcze wczoraj stał w dużym pokoju w promieniach słonka..biegał,jadł.....jeszcze wczoraj Wikunia przyszła z koroną i ustroiła Mu komnatę na Walentynki....jeszcze wczoraj robiła Mu fotki.....jeszcze wczoraj skończyłam dziergać szaliczek dla Niego..... Mały Dzielny Sopelek......odszedł cichutko.....nie pytał o pozwolenie.......dzięki Niemu pokonywałam swoją chorobę i ból,bo On mnie potrzebował....bo kochał zaborczo,do bólu......dom tymczasowy okazał się być dla Niego domem ostatnim.......i tak Go traktowałam jak mojego Jamnika.....kochałam nad życie...nadal kocham..... Kochanie moje...mogłeś jeszcze poczekać.....:placz::placz::placz:
-
Dlaczego?????????? Dlaczegoooooooooo......:-(:-( Skończyła się bajka-CYT ISKIERECZKA ZGASŁA..:placz::placz::placz: Mój Ukochany Król odszedł......zostawił mnie.....nic już nie będzie ......NIC...... Wczoraj-13 lutego o godzinie 23.30 umarł na moich rękach.Dostał ataku chyba padaczki,już ubrana niosłam GO do auta,by jechać do całonocnej lecznicy.A On postanowił odejść....:placz: Nagle,cicho,bez pytania.... Sopelku Ukochany.....za 10 dni był by rok jak mogłam Cie pokochać......:-(
-
Dlaczego?????????? Dlaczegoooooooooo......:-(:-( Skończyła się bajka-CYT ISKIERECZKA ZGASŁA..:placz::placz::placz: Mój Ukochany Król odszedł......zostawił mnie.....nic już nie będzie ......NIC...... Wczoraj-13 lutego o godzinie 23.30 umarł na moich rękach.Dostał ataku chyba padaczki,już ubrana niosłam GO do auta,by jechać do całonocnej lecznicy.A On postanowił odejść....:placz: Nagle,cicho,bez pytania....
-
Pirrrrrrr [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/cd6fb1519eca1715med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/d2d5b796119b1236med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/9caf894688b4dd2cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/fc3eadaa9d26d9bfmed.jpg[/IMG][/URL]
-
No to w takim razie trzeba rozpocząć rozmowy z Dyrektorem Teatru....:evil_lol: Poszaleliśmy dziś w śniegu-Sopelek nie chciał-bo za dużo go jest.....pofarbował tylko śnieg na żółto i udał się do komnaty.Foty-jutro... A Dumiś codziennie zaczepia do zabawy.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/140f5f4f3ee69e5bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/cb454049a9f3eb7amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/caf79e4dedb394f1med.jpg[/IMG][/URL] Pirat w pogotowiu=czuwa nad Dumiś [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/4d09a6958476fb6fmed.jpg[/IMG][/URL] mój noseczek cudny [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images10.fotosik.pl/3425/91c4a17a14b9c52dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Celina12 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Jamnikiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii Eluniaaaaaaaaaaaaaaaaaa Kotyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy wdzie wyśta som????