Oj rozmarzyłam się-chciałabym siedzieć przy kominku KarOli,przez okno obserwować jak sunia Brązowej pluszcze się w zimnym Bałtyku,z drugiego okna mieć widok na ogród Akuchy z "potrójnym pługiem śnieżnym"....a w sąsiedztwie mieć Neris i jej gromadkę psinek,posłuchać cudownych opowieści Kasi......