-
Posts
18429 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Celina12
-
Właśnie wyobraziłam sobie Marysię wywalającą sałatkę z miski :diabloti: a potem chciałabym widzieć minę Neris:crazyeye:
-
"Czarny malinois", Jamal JUZ BEZ WILCZYCH PAZUROW :) ma dom :)
Celina12 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Podnoszę!!!!!! -
Bezproblemowa i Ślicznooka Tinusia szuka domku!!!!!
-
Urokliwy Szuwarek,tak krotko byl ze swoja Pania.Za TM ;(
Celina12 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z łazienką-:loveu:-szukamy domku!!!!! -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Celina12 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Muszko-deszcz nie deszcz musimy lecieć na pierwszą!!!!!! -
"Czarny malinois", Jamal JUZ BEZ WILCZYCH PAZUROW :) ma dom :)
Celina12 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jamalku zgubiłeś trop-w górę musisz.... -
Dziś zmogła mnie gorączka i połozyłam się-trzęsłam się,łykałam jakieś świństwa a teraz nie mogę spać i co ?-znowu na dogo:evil_lol: I nie żałuję-uśmiałam się tak,że wypociłam chyba całą chorobę:diabloti: Zdjęcia cudne :loveu: Myszy też się nie boję-nie chciałam,żeby mi w domu ją puścił;).Moje cwaniaki dziś jak zobaczyły,że mój Tz-et robi mi łóżko w pokoju,żebym mogła coś w TV pooglądać-nim się umyłam i w piżamę ubrałam-zajęły mi moje legowisko:diabloti:
-
Mój kotek Barniś [*]-umiał sobie otwierać wszystkie drzwi-kiedyś usłyszałam jak wszedł i bardzo głośno miałkotał.Zdziwiłam się bo wiedziałam,że zjadł śniadanko.Podbiegam i co widzę-przyniósł mi mysz-zaczęłam krzyczeć-On myszkę w zęby i poszedł.Na nastepny dzień....przyniósł mysz znowu...ale żywą i puszczał mi ją pod nogi.Przemogłam się,pogłaskałam Zdobywcę,pochwaliłam i już nie przynosił więcej.....na szczęście-:lol:
-
Tineczko na pierwszą stronę szybciutko!!!!!
-
Chcemy nowe zdjęcia-zdjęcia!!!!!!!
-
Marysia w misce Rozbrajająca-:loveu: Miałam kiedyś super kotka-w wielkiej przyjaźni żył z Bemolkiem [*].Przyszedł Hektorek-musiał Go zaakceptować bo Barniś [*] panował w domu niepodzielnie-zaraz prał po mordkach jak nieposłuszne były.Musiałam miseczki z jedzonkiem dla Niego ustawiać na parapecie bo Lalunia bardzo chętnie wyjadał kocie jedzonko.Znalazł też i na to sposób-podskakiwał,chwytał w zęby miseczkę i zawarość rozsypaną na podlodze szybko pałaszował-:evil_lol:.Kiedyś się pomylił i...wylał na siebie mleczko :diabloti:
-
:roflt:-po prostu są zniewalające-Boziu-kocham Je!!!:loveu: Bulwa na drzewo wchodzi-:crazyeye:,i perfumuje się:diabloti:. Cały czas myslę jak One te śmieci sprawiedliwie dzieliły-:evil_lol: