-
Posts
18429 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Celina12
-
Cioteczko Ukochana-jesteś Wspaniała i Cudowna-:loveu: Popatrz jak ja zwariowałam już od dawna na punkcie jamnoków-:diabloti: To są moje zbiory- [IMG]http://images1.fotosik.pl/260/7b8eecec35199645med.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/252/a91cb22b33b3daa5med.jpg[/IMG] a to noszę - [IMG]http://images4.fotosik.pl/215/007369c4b368e243med.jpg[/IMG] I cio-nie mam ja czasem bzika? :diabloti:
-
Mam banerek-i to w moim ulubionym kolorze-niebiekim-:loveu: Mam nadzieję,że przyniosę szczęście Szczeżujkowi-:lol:
-
:tort::BIG::new-bday: Mikusiu-dziś Twoje Święto Malutka-życzymy Ci wiele jeszcze wspólnych latek z Twoją Ukochaną Rodzinką.Rok temu przyjęli Cię pod swój dach-i jesteś szczęśliwa i bardzo kochana.:loveu: :Dog_run:moje Muszkieterki przesyłają Panience wiele całusków :calus::calus::calus:. :laola:
-
Teraz chyba jest dobrze....ufffff-ale praca....i to komu ją zlecją-analfabecie informatycznemu...:cool1:
-
Biedna Sunia-ucałuj Ją od Ciotki-to tak jak mój Dżek-najpierw łapcia,potem uszko-a potem doopka-3mam kciuki-:calus:
-
Ulubienica akademika-:loveu: Myszki lubię-bo podobne do chomików-ale jednak wolę chomiki chyba-:diabloti:
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
Celina12 replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No wreszcie tu jestem-też postaram sie pomóc-coś wpłacę-jeszcze w listopadzie-i na bazarek skoczę-:lol:.Trzymajcie się-wiem co to znaczy choroba i to taka na całe życie-:-( -
Ja mieszkam na wsi i tylko jedną widziałam -moje Muszkieterki w liściach ją znalazły-uciekała biedna-i za plot-a Oni stali i wypatrywali jej-:evil_lol:
-
Beatko ale się wzruszyłam-:-(-dziękuję za te słowa..tak piękne... Byłaś z Nimi duchowo jak się szukaliśmy-a ja szczęscie miałam niesamowite-bo na takie Śliczne i Cudowne Sarenki trafiłam-:loveu:. Atosik taki delikatny,wrażliwy,z oczętami jakby ciągle miał makijaż-Beatka potwierdzi.Boi się obcych-ale zaufał tylko jednej-Beatce-pozwolił się głaskać i tak przymykał oczka z zadowolenia...:lol: Dżekuś-mój "elektronik"-schorowany bardzo-przyszedł z zaropiałymi szwami na łapce-teraz chore serduszko,uszko-odezwała się stara infekcja,poopka też-ale już wyleczona.Ciągle pragnie pieszczot-podbija ręce główką. Jak miałam wybrać jednego?Moja Ania od razu powiedziała-mamuś-OBA-a mąż i syn przywitali z otwartymi rękami Panów i kochają Ich tak samo mocno jak ja i Aneczka.Pan Laluś-Hektorek uwielbia nowych Braci-bawi się z Nimi,śpią razem,śpiewa im-a robi to ślicznie-prawda Beatko? Beatko-dziekuję Ci za NICH.Madziu Tobie też-kocham WAS!!!!:loveu: