-
Posts
18429 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Celina12
-
[quote name='keakea']Ciocia Celina, nie bądź długo w tym szpitalu, dobrze? ;) W szpitalu mam być na 10 w poniedziałek...pewnie będzie jak za każdym razem-parę godzin przechodzenia z gabinetu do gabinetu-by około 14 dowiedzieć się,że dziś operacji nie będzie i mogę jechać do domu i dzwonić...potem w dniu operacji rano się stawić i czekać na korytarzu na sygnał-proszę wyłączyć komórkę,położyć się na łóżko i jazda na salę operacyjną...jak wszystko pójdzie dobrze-nie będzie żadnych problemów jak ostatnio w lipcu -wrócę do domu....no i ciekawe jak ja będę pisała tu na dogo....muszę poćwiczyć pisanie i obsługę myszki lewą ręką...:diabloti: DZiś u nas pochmurno.....Sopelcio śpi,,,reszta tyż No i muszę tu napisać,że moja Dumeczka nigdy a to nigdy nie starała się postawić na swoim-te Ciocie ,które Ją znają osobiście-Ela,KarOla,moja Synowa-same mogą potwierdzić....to chodzący IDEAŁ,Miłość..... No nazwa cudna Ciociu Werenn-u mnie to albo mówią-twój Elektron albo Cień. Tak Dorotko-Dumcia to taka właśnie jest.
-
[IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/fd8c574e4e278ab0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/535e41e854ce2f0fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/177aed499edd6698med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/6a51158eaa96a481med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/e7cd7cea562b7e32med.jpg[/IMG]
-
Moje Skarby nie mają żadnych problemów żołądkowych po niewielkiej ilości kefirku czy śmietanki... Teraz czas na Parę Roku-Tomaszek i Dumeczka [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/88809f99c062aa90med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/75617ca7eb5a7199med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/25686e0f9404bb29med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/59f77f5e55ea4d2dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1029/1367b3cb6fca5af8med.jpg[/IMG]
-
Witam! Przyszłam i ja..moja Ukochana Selin myje okna a ja muszę wgrać fotki jakie mam z Tomciem-potem je wstawię na nasz wątek.Jestem Jedynaczką wśród jamników Selin,którą kocham do szaleństwa.Ciocie-pilnuję ja jak elektron atomu....wszędzie gdzie Ona tam i ja.Już jedną PAnią straciłam w swoim życiu-odeszła z tego świata a pan oddał mnie do więzienia-i nie wiem za co.Selin mówi,że jestem IDEAŁEM.Jestem posłuszna aż do bólu..kocham za milion jamników....jedno co to jak już mają przybywać do nas jamniki to tylko chłopaki,bo o Dziewczyny jestem zazdrosna okropnie-wtedy zamykam się w sobie,leżę-rozmyślam i strasznie się boję,że nie będę już Córeczką mamusi. Sopelek jest spoko-mnie nie rusza....biedak przyjechał taki przerażony,chudy,głodny i chory....nie spaliśmy całą noc-tak Go męczyło.Teraz bryka,wycisza się,zaczyna rozumieć,że krzywdy już nie zazna. Ciocie-namówcie Selin ,żeby mnie ze sobą zabrała do szpitala-będę grzeczna i niewidoczna.... Wasza Dumcia
-
Śmietana -pychotka....mniam....potem pozwoliłem sobie nawet umyć noseczek....Selin tak delikatnie to zrobiła,że nawet sobie maść pozwoliłem nałożyć-a niech się kobita cieszy,że mnie utemperowała:diabloti:, bo czasem się jeszcze złoszczę...ale to już tak dla zasady-chcieli mnie-to mnie mają....:evil_lol::evil_lol:.....a chciałem Cię Rulon zapytać-co to jest tymczas???? Mój wet jest spoko-to Kobita-ma tytuł doktora-dziwne to,bo przecież jest doktorem :diabloti::cool3:...te człowieki to same sobie utrudniają-po co tyle słów-wystarczy kilka odcieni szczekania,warkotów-i już wiemy o co biega....np.ja nazywam się Sopel ponoć-a mówią do mnie..Młody,Nowy,Sopeleczek,Sopeluchna,Kokosik....:crazyeye:.... W sobotę mam znów jechać do weta,bo potem Selin idzie do szpitala-co to jest to nie wiem....- no i dziś przyszło coś co nazywają jakimś kagankiem czy cóś....co uczyć mnie będą?Kaganiec oświaty-to kiedyś słyszałem a to to jest takie dziwaczne-ponoć w to potrzebne jest u weta.Pogryzę jak mi tylko gdzieś będą zaglądać..opluję i nakicham-jestem Pan i jak nie dam to nie dam a jak mówię to wiem....
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Celina12 replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Isadora miał pewnie na myśli to,że znów wysyp jamników i nie tylko....serce pęka jak sie widzi takie okrucieństwo. A wątki takie jak ten pozwalają wierzyć w CUDA!!! -
Taki już urok jamniczych doopek...śrubki,wkręty...czasem Ci Duzi chcą je nam przykręcić ale nie z nami takie numery.....
-
No ale sobie pobuszowałeś..zostawiłeś innym do poczytania a Ty co wyczytałeś???:diabloti: No a doopka cudowna...:evil_lol:
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Celina12 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
...masakra....oszaleć można... -
Reszta stada...:evil_lol::evil_lol: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/215b029eae0e277amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/32e70261c47ebc07med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/98d564990ec8eae1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/60b5939f48ee814fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/bcd018fd227ffc2fmed.jpg[/IMG]
-
[quote name='keakea']Cze Sopel, tu Rulon. w stolicy pada. Wszystkie koty w piwnicach, nie ma co robić. Śpię. Duża wczoraj mnie wyprała i teraz muszę jakoś zapach odzyskać, ale Duża nie pozwoliła mi dziś rano na spacerze użyć psich perfumek, bo mówi, że zdechły gołąb śmierdzi. Nie zna się ta moja Duża i tyle.[/QUOTE] U nas też pada....więc sobie śpię-Selin mi dała papu-pobawiłem się z Fokusem a Piruś był naszym sekundantem-bardzo pilnował,żebym czasem nie zrobił krzywdę Gówniarzowi...hihihi-lizał Go i lizał....Lizus:diabloti: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/69223cda6e87502amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/91e36236a7c57793med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/ae2536648e323db6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/43145b6f43b63b65med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/76f513c0537fd10dmed.jpg[/IMG]
-
Witam Cioteczki-jak cudnie,że Jesteście:loveu::loveu:Oleńko ja wiem,że Ciebie najbardziej za serce chwytają te siwiutkie. No i Sopelek przechodzi szkolenie-jak to dobrze jeść wspólnie-ja trzymałam pudełko i dawałam po kolei każdemu-i tak w kółko-był spokój....dziś znowu pogonił Fokusa od miseczki ale pracujemy nad tym...w czasie karmienia "dzikich" musze stać ja i Krzysiu-i pilnować,by Sopeluchna nie odganiał reszty od Ich miseczek A tu szkolenie na wylizywanie w zgodzie....ja nie muszę myć przed wyrzuceniem do plastików [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/41540175442207c9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/09599f7020c34eb7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/90edaeb8598be6a8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/59b9ee4e5c66acc6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1020/4946da5b43a4d036med.jpg[/IMG]
-
Witajcie Ciocie Kochane....u mnie wszystko ok...coraz mniej się denerwuję-bawię się z Fokusem no i już nie walczę tak o jedzonko jak kiedyś.... To pudełko fajnie było wylizywać...Selin mówi,że przed wyrzuceniem do plastików ma z nas zmywarki dobre:diabloti:..Selin dzieliła sprawiedliwie-każdy miał swój czas na wylizywanie
-
..i jak było???Histeryzowałeś jak ja??? SOPEL
-
Rambuś- ja już mam wszystko-miseczkę swoją mam....Selin dobrze karmi....mówiła coś o tym,że zamówi znowu karmę. Chce dalej być kochany,mieć ciepło,spokój...chcę zapomnieć o tym co było ponad dwa tygodnie temu.....nie chcę być głodny,zmarznięty,samotny,przerażony...niepotrzebny.... Chcę kochać i być kochanym.....czasem tylko nawiedzają mnie koszmary-wtedy chcę krzyczeć...i budzę się z ciepłymi rękami Selin lub Krzysia na mojej główce.
-
Heja..heja..to ja Sopeliusz Wielki....tak leże sobie w różu a mogłem dalej w zaspie albo w tym budynku starym.....na ucho WAM powiem,że w pewnej chwili jak byłem w schronie myślałem,że już muszę pokazać swoje prawdziwe oblicze,bo marnie skończę.No ale jakby mnie wtedy dali do boksów i to zewnętrznych-to byłoby jeszzce gorzej.... Nie jestem aż taki stary jak mnie...malują.....a ,że każdy sopel ma dwa końce-jeden łagodny a drugi spiczasty tak i ja mam dwa oblicza-słodkiego baraneczka i ostrej piranii. Nie bój żaby Rambo-nic co moje nie będzie ICH....chyba,że pozwolę....bo jak wcześniej miałem dobry humorek pozwoliłem Dumiś leżeć na sweterku,który zakosiłem Selin. kocham dłonie kocham być wesołym
-
Heja..heja..to ja Sopeliusz Wielki....nikt nikogo nie zamienił...:diabloti:.....na ucho WAM powiem,że w pewnej chwili jak byłem w schronie myślałem,że już muszę pokazać swoje prawdziwe oblicze,bo marnie skończę.No ale jakby mnie wtedy dali do boksów i to zewnętrznych-to byłoby jeszzce gorzej.... Nie jestem aż taki stary jak mnie...malują.....a ,że każdy sopel ma dwa końce-jeden łagodny a drugi spiczasty tak i ja mam dwa oblicza-słodkiego baraneczka i ostrej piranii. Nie bój żaby Rambo-nic co moje nie będzie ICH....chyba,że pozwolę....bo jak wcześniej miałem dobry humorek pozwoliłem Dumiś leżeć na sweterku,który zakosiłem Selin. [IMG]http://images10.fotosik.pl/1002/7d66f13f46280a00med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1002/3abd4210448b1a1fmed.jpg[/IMG] kocham dotyk ludzkich rąk... [IMG]http://images10.fotosik.pl/1002/8c1480d48f0ee168med.jpg[/IMG] kocham być wesoły [IMG]http://images10.fotosik.pl/1002/264839c16fd0a195med.jpg[/IMG]
-
:diabloti:-no to musimy sie kiedyś umówić i zdzwonić...obie puścimy Zuzę i obie się nie usłyszymy...:evil_lol::evil_lol:
-
Piękne zdjęcia....kocham takie zarośnięte brzuszki...no ale nie zazdroszczę czyszcenia i wyczesywania....a Dziewczynki tolerują te czynności???
-
No i se narobiłam-cała Czwórca moja spała-puściłam se filmik-Zuza na spacerek...ło matko jak usłyszeli Twoje gwizdanie i słowo spacerek....:evil_lol::evil_lol: To tak samo jak Sopelek-Dusia ma niezłe przyspieszenie-nie pasują mi te Staruszki....dobrzy aktorzy z nich...:diabloti:
-
Ja też zastanawiam się jak moja DUmiś wyrabia na zakrętach-też zawsze leci jak szalona...a teraz to samo robi....no KTO??? A Sopelek...