-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Nie gips ma zdjęty, ale ta łapka podobno pozostała trochę krzywa. To są zdjęcia jeszcze ze schronika. Nie wiem co z nim bedzie. Jest tyle szczeniaków do wyboru, że chętnych na szczeniaczka z krzywą łapką ciężko znaleźć. Pani Hania go zabrała, ponieważ on przebywał w pomieszczeniach, gdzie są także psy z chorobami skóry i bała się, żeby czegoś nie załapał.
-
Akucha dzięki. Pewnie, że urządza. Pani Hania napisała, że doba kosztuje 20 zł, czyli było by na 5 dni. :multi: Cioteczko jak zwykle jesteś niezawodna.:Rose: Trzeba musz szukać domku, bo to juz trwa miesiąc i jak na razie domku nie widać. A on jest fajniutki i taki radosny. Trzeba go będzie wstawić na allegro.
-
Terierowaty,rudy,bardzo ladny Bratanek,od 6 lat czeka....MA DOM :)
Kar0la replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Komu ślicznego puchatka? -
Dąbrówka, aż się boję tam zajrzeć... Zajrzałam...strona główna nie wygląda zachęcająco i dosyć specyficznie....Zakład Składowania Odpadów Komunalnych:smhair2:...potem wygląda to duzo lepiej...ależ tam są piękne psy....Dąbrówka mam czarne przeczucia co do tej ilości "adopcji"...:-(
-
Jeśli w azylu nie będą robić głupich trudności to powinno się udać.
-
Super. Może się jednak uda.
-
No i znowu się wszystko komplikuje...:-(
-
Cioteczko już jest domek? Jesteś niesamowita!!!! A kiedy Jogi jedzie?
-
Żeby jej tylko czegoś nie zrobili. I w sobotę była do wydania.
-
Zadzwoniła do mnie dzisiaj nasza kochana pani Hania. To cudowna osoba, przychodzi codziennie do schroniska, wyprowadza psy na spacery, przemywa im rany, leczy i zaprowadza do gabinetu weterynaryjnego bidulki, które potrzebuja pomocy. Uratowała juz masę psiaków min. Żółtego zabiedzonego, zagrzybionego psa w typie labka, który też ma watek na dogo. Teraz pomaga min. szczeniakowi, który trafił do schroniska ze złamaną łapa i psu w typie Onka. Onek znalazł właśnie dom a szczeniak nadal czeka w hotelu. Pani Hania opłaca hotel z własnych pieniędzy, a to niestety kosztuje, tym bardziej, że to już trwa jakiś czas i nie wiadomo ile potrwa. Zwróciła się do mnie z prośbą o założenie wątku, gdyż sama nie potrafi poruszać się na dogo. Jest prośba o pomoc finansową na opłacenie hoteliku szczeniakowi lub o dom tymczasowy jeśli ktoś może taki zapewnić. Pani Hania to poważna osoba mogą to potwierdzić wszystkie cioteczki z Łodzi. Można oczywiście sprawdzić czy pies tam przebywa, pani Hania podaje adres i telefon do hotelu. Prosimy o pomoc.:modla::modla::modla: Pies nie może trafić ponownie do schroniska. Najlepszy byłby dom stały lub chociaż tymczasowy, ale znajeźć stały dom dla szczeniaka z krzywą łapą to nie takie łatwe. A to mail od pani Hani. [I]Dzień dobry, 11 czerwca ze schroniska zostały wyprowadzone 2 psy i umieszczone w [B]hotelu dla zwierząt w Złotnikach 24 gm. Dalików u pani Jolanty Burskiej tel.: 665 765 685 (043) 678 03 74[/B] Jeden z nich to owczarek 7 letni, którego porzuciła poprzednia właścicielka prawdopodobnie uzależniona od alkoholu nr schroniskowy 514, łagodny, cudny pies z dysplazję tylnych łap. Wczoraj 10 lipca pojechał do nowego domu, Mam nadzieję, że zostanie. W schronisku nie miał lekko, bo został zamknięty na tzw. 6 bez nadziei na życie. Drugi z tych psiakówów, to szczeniak, ok 5 miesięczny, który trafił do schroniska ze złamaną łapą w gipsie, gips zdarł po pewnym czasie i tak został bez niczego pozostawiony w boksie z innymi psami. W tej chwili przebywa w tym Hotelu, łapa ma się dobrze, chociaż pozostanie do końca jego życia lekko krzywa, ale sluży mu, może na niej chodzić. Jest bardzo żywym, bystrym psiakiem. Potrzebuje nowego troskliwego domu i kochających właścicieli jak rownież wsparcia finansowego. Doba w hotelu kosztuje 20 zł. Do tej pory z koleżanką trochę się wykosztowałyśmy i brakuje nam pieniążków na szczeniaka. Podaję mój numer konta, gdyby ktoś mógł nam pomóc. [B]79 1090 1304 0000 0000 3003 6369 Hanna Kudlińska-Cyl, 93-161 Łódź, ul. Naruszewicza 15 m. 179.[/B] Pozdrawiam Hanka[/I] A oto szczeniak jeszcze w schronisku. [IMG]http://images2.fotosik.pl/101/848d155a6a811ef6.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/102/508c69c5b8c35f91.jpg[/IMG] [IMG]http://images2.fotosik.pl/101/29f85ebc944222ff.jpg[/IMG]
-
Krajka placze i prosi o dom-nie doczekala-nie zyje...
Kar0la replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Same mnie znajdują.:oops: Ktoś przekaże telefon komuś i tak leci...tylko nie wiem czy Krajka się pani spodoba, bo mam do pokazania cała masę bidulek. No, ale trzeba próbować. -
Krajka placze i prosi o dom-nie doczekala-nie zyje...
Kar0la replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pokaże Krajeczkę jednej Pani. Może się w końcu uda...zobaczymy... -
No nie. Dopiero jak się ktoś nią zainteresował to się wzięli za leczenie.:angryy: Dobrze, że chociaż ja leczą, a nie zatrzymali, bo po prostu nie chcą jej wydać. Oczywiscie jeśli z tymi zastrzykami to prawda... Oby ją tylko pod koniec tygodnia wydali...
-
Trzymamy kciuki. :kciuki: Mam nadzieję, że wszystko dobrze poszło. Hehe Widzę , że urobiaś męża. Oni muszą sobie pogadać, a potem i tak robią co chcemy :evil_lol:. Ciekawe jak sunia się czuje? Tosiu już niedługo będziesz szczęśliwa.