Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. Ja już zmieniłam przychodnię, wzywałam prywatnych lekarzy. Ja też jestem przeciwniczką antybiotyków, ale Krzysio wszystkie choroby bardzo ciężko przechodzi. Nawet przy zwykłym przeziębieniu ma gorączkę ponad 39 stopni. Jeśli to się ciągnie przez kilka dni to jest tak osłabiony, że ledwo chodzi. Jeśli teraz się nie poprawi to wezwę jeszcze zajomego profesora, on nam nie raz pomagał, ale na razie nie stać mnie na niego. Tylko, że on też pewnie nic nowego nie wymyśli. Chłopcy dostają tez leki kiedyś polecane przez niego. Nie wiem chyba będę musiała wypisać Krzysia z przedszkola, bo prawie nie chodzi a ciągle choruje, no a płacić trzeba. Tylko on tam lubi chodzić... Oby Nowy Rok przyniósł nam zdrowie.
  2. Napisz może w tytule, że zagłodzona bokserka podrzucona w worku lub coś takiego. Może więcej osób zajrzy.
  3. One brały już caaaałą masę różnych specyfików na odporność od tych typowych aptecznych przez homeopatię, specyfiki od księży i takie robione samemu. Nawet ciocia Neris przysłała nam syrop na miodzie z mniszka. I nadal chorują. Mleko z miodem piją, czosnku jeszcze nie podawałam, muszę spróbować. Pewnie nie będą chciały, ale skoro łykają te inne świństwa i nawet syrop z cebuli to może i czosnek łykną. Ja sama też piję mleko z czosnkiem lub kroję czosnek prosto na kanapkę, ale moje urwisy?:roll: Adaś kapsułki nie połknie.
  4. Dama to dama. Nawet żaróweczki w oczach jak szmaragdy. :evil_lol::evil_lol:
  5. Brali antybiotyki i nie antybiotyki, była cała masa innych leków. Wybrali już chyba wszystko co możliwe. To jakiś koszmar, ale o dziwo morfologię mają dobrą.
  6. Pynia rządzi, a wyglądała tak niewinnie. Pamiętacie jeszcze to zdjęcie? Teraz to już wiem, że ona tam puszczała oko.:cool3: Umie się dziewczyna w życiu ustawić. :evil_lol: To prawdziwa Dama, a prosiaki to jej świta.
  7. Iwonko dziękuję. Po prostu masa kłopotów spadła na mnie w tym samym czasie i ciągnie się to cały czas. Jestem już wykończona, a z moim zdrowiem ostatnio też kiepsko. Dziękuję bardzo za życzenia. :calus:
  8. To się w głowie nie mieści. Biedactwo. Kto może zaoferować tymczas??
  9. Pigwa nie daj się chorobom. Twarda sztuka z Ciebie. Aniu ona wie, że ją kochasz, będzie walczyć dla Ciebie. Trzymam kciuki.
  10. Ja także wolałabym, żeby Diego mieszkał w domu, ale może to dla niego jest dobre rozwiązanie. Ten pies kocha wolność. Nie mamy pewności czy poprzednia właścicielka mówiła prawdę o niszczeniu i wyciu. Może to była wymówka, ale mogła to być prawda. Jeśli warunki u tego Pana byłyby dobre to uważam, że nie mozna zmarnować szansy. Wydaje mi się, że on byłby tam szczęśliwy mogąc biegać do woli.
  11. [quote name='Bodziulka']No no... czyżby Imbir miał mieć koleżankę :cool3: ;)[/QUOTE] To się Imbir ucieszy. :lol:
  12. Mały cwaniak. :loveu::loveu::loveu:
  13. Krzysio ma silne zapalenie gardła lub początek anginy. Ja się powieszę. Trzy miesiące choroby....nie mam już siły... pewnie zaraz zachoruje Adaś...:placz::placz::placz: Tolunia nadal sika w domu, panele wypaczone...:placz::placz:
  14. Puzon jest chyba tak przed kolano, ale poczekajmy na Julię.
  15. Biedna Astra będzie musiała tam wrócić. Dobrze, że chociaż będzie miała lepsze warunki niż poprzednio.
  16. Walcz Pigwuniu, walcz.
  17. Dziękuję. My Wam życzymy również wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, zero zmartwień i duuuuuuzo radości.
  18. Kurcze, a może Simbik by coś wymyśliła. Tylko, że jej ostatnio nie ma na dogo.
  19. Ależ cudo. Ludzie są bez serca. :angryy: "Popsuła się" to lepiej uśpić.
  20. A jakby pięknie Bratanek prezentował się na tle choinki...
  21. Taki okruszek a noce coraz zimniejsze...:-(
×
×
  • Create New...