-
Posts
11352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kar0la
-
Łódź - Myszka, którą oddali MA teraz wspaniały DOM :))))
Kar0la replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Taaaa. To chyba ja też powinnam oddać moje suki z powrotem do schronu, bo ciągle szczekają, kopią dziury w ogródku, Tola po 10 miesiącach nadal załatwia się w domu itd. Towar "wadliwy" to sruu. Szkoda, że nie dali suni więcej czasu na aklimatyzację.:shake: -
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
Kar0la replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Zupełny brak zainteresowania sunieczką. :-( Nikt z ogłoszeń nawet o nią nie zapyta. -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
Kar0la replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Ależ cuda. Czy wiadomo w jakim wieku są szczeniaczki? Ile mają 3-4 tygodnie? -
Łódź - Myszka, którą oddali MA teraz wspaniały DOM :))))
Kar0la replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Jak zwykle zabrakło wyobraźni i cierpliwości. Pies po przejściach to nie robot, którego da się zaprogramować by był idealny.:shake: Szkoda, że kolejnemu psiakowi się nie udało. -
Łódź-JAMNISIA okrągła Kula... wygląda na to że znowu kochana :)
Kar0la replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Ja też już od kilku osób słyszałam, że jamnisia może być chora. Ten brzuszek jest dziwny. Jeśli byłaby zdiagnozowana może byłoby łatwiej o domek. To taka sympatyczna sunia. -
Napisałam posta i go wcięło.:-o W chwili obecnej Figa nie da się nikomu zaadoptować. Ona nie podejdzie do NIKOGO bliżej niż na 20-30 metrów. Do sąsiadki, która ja dokarmia tez nie. :shake: Wiele osób na wsi, wie, że próbujemy ją złapać. Jeśli komuś udałoby sie ją schwytać to nas zawiadomią, ale by ją złapać chyba trzeba cudu.:roll: Każdy kto nas zobaczy mówi ze śmiechem: U pani nie złapiecie jej, to taka cwana suka. Zresztą w pierwszej kolejności potrzebna jest sterylka, a co potem to zależy od postepów w socjalizacji.
-
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Kar0la replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ktoś w końcu musi się w Funi zakochać. Taka fajna sunia i już tyle czeka.:niewiem: -
No i niestety. Znowu klapa. Figa ma....cieczkę. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: W takim układzie nie wiem dlaczego sąsiadka 1,5 miesiąca temu mówiła, że sunia ma cieczkę. Wczoraj widziałam na własne oczy jak dwa psy uczepione jej ogona, latały za nią wszędzie i próbowały na nią włazić. Jeden na stałe zamieszkał pod płotem i czekał, aż Figa wróci. Dwa kolejne, dochodzące sprawdzają czy już wróciła. Figa może i by weszła do klatki, ale jakby była sama. Znowu siedzieliśmy pół dnia czekając na sunię i klops. Figa kręciła się wokół szopy (tam była schowana klatka), ale psy biegające za nią bardzo ją denerwowały. Baliśmy się, że albo złapie się inny pies, albo wejdą dwa i jeden zablokuje klapkę. Jeśli Figa przestraszy się opadających drzwiczek to już w życiu do żadnej klatki nie wejdzie. Ona jest baaaardzo mądra. Jak zobaczyła nas z daleka to w nogi i przez następne 3 godziny się już nie pokazała. My już dłużej czekać nie mogliśmy, czekaliśmu do godz. 22. Z drugiej strony wiadomość o cieczce nie jest taka zła. Przynajmniej wiadomo, że nie jest w ciąży i jest trochę czasu na sterylizację. Pojedziemy tam znowu chyba za dwa tygodnie. Wcześniej nie dam rady, za tydzień święta. Zresztą każdy taki wyjazd to kolejne 30 zł. W ciągu 1,5 miesiąca byłam tam 3 razy. Nie mogę tam jeżdzić częściej, bo po prostu mnie na to nie stać. Dodatkowo klatka kosztowała mnie sporo pieniędzy. Figa za 2-3 tygodnie prawdopodobnie będzie miała końcówkę cieczki, więc może łatwiej będzie ją złapać. A tak wygląda klatka. Jest duża ma wymiary 120x50x50. Pies musi pociągnąć za przynętę uwiązaną na haczyku w jednym końcu klatki, wtedy w drugim końcu opada tylna klapka. [IMG]http://images21.fotosik.pl/136/6df8b2a67ca1106b.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/136/73d6ecf724925ab0.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/136/fec97ac841e876cb.jpg[/IMG]
-
[quote name='ewatonieja']mejla na skrzynkę? bo to dośc enigmatyczne nawet nie pisze żadnych szczegółów - pies z numerem takim a takim, pies melanz itp,nikt melanża nie wysle tak daleko, nie ma mowy,to jakas podpucha :/[/QUOTE] Tak na skrzynkę. Pani nie podała numeru, bo wysyłała maila prosto z ogłoszenia, więc ja dostałam link do konkretnego psa. A dzisiaj w nocy przyszedł identyczny mail z zapytaniem o Funię. Zaraz jadę na wieś łapać Figę, ale jak wrócę to Pani odpiszę.
-
Robiliśmy próbę na moich suniach. Złapały się obie. Mam nadzieję, że Figa tez się skusi. Ludzie z palmami do Kościoła, a ja z klatką ma wieś.:roll: Jadę, oby tym razem się udało.
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Kar0la replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że się nie udało. -
Łódź-spanielkowata sunieczka...MA DOM ;)))))!!!!!!!!!!!!!
Kar0la replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Saskia ma rację. Trzeba spróbować z plakatami. Nie każdy ma net. -
Klatka się robi. Będzie miała wymiary 50x50x120. Nie wiem jak ja ją wpakuję do samochodu. :-? Oby tylko Figa tam weszła.
-
Trzymamy. :thumbs::thumbs::thumbs:
-
Cioteczki dostałam takiego maila::-? "Hello, I'm Engr A. S., i am interested in the purchase of your above advertised DOG, email me the last offer price you will accept in euro. Please get back soon so we can arrange payment and shipping, i am located in Philipines. Hope to read from you soon. Kind regards, A. S." Ogólnie sam pomysł wysyłania psa taki kawał drogi statkiem, w dodatku takiego jak Melanż jest absurdalny. Zastanawiam się jak to się stało, że osoba z Filipin czyta polskie ogłoszenia o psach. Nie wiem czy to ma być głupi żart?:lmaa:
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Kar0la replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Neris Ty go bierzesz??? :-o Neris z Maupą szaleją. Kochane dziewczyny. :loveu::loveu::loveu: Szkoda, że to nie Łódź, bo bym chłopaka przez noc przetrzymała. A może Claud mogłaby go przetrzymać przze jedną noc? -
[quote name='agusiazet']Karola, napisz o tym na wątku AFN, może dziewczyny zgodzą się dofinansować to przedsięwzięcie!!![/QUOTE] Agusiu napiszę, ale czekam na dokładniejsze informacje co do kosztów. Wieczorem powinnam wiedzieć więcej. W sobotę chciałabym jechać z klatką po Figę. Boję się o nią. Co to będzie jak ona się tam oszczeni???:-(