Moja klatka dalej stoi. Gunia po nią była, ale nie weszła im do samochodu. Mówiłam, że jest duża.:roll: Ja niestety na razie nie mam możliwości zawiezienia klatki do Tomaszowa i łapania suni. :shake:
Jeśli Emir ma możliwość złapania suni to chyba warto spróbować?