Jump to content
Dogomania

Kar0la

Members
  • Posts

    11352
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kar0la

  1. To jest mixik, ale uroczy. :loveu:
  2. Jaka poczciwina. Te jej oczy...:-(
  3. Matko kolejne bezdomniaki. Mamusia jest piękna. Czy one są kompletnie dzikie? Czy dadzą komuś do siebie podejść? Ten czarno-biały to chłopak, a reszta to suczki?
  4. Jamniki ważą więcej, a często też je trzeba nosić po schodach. Z takim maluchem też dadzą sobie radę. Tylko gdzie ten KTOŚ?
  5. Śliczna sunia taka Onkowata. Zaraz porozsyłam link do wątku.
  6. Śliczna piegowata sunieczka nadal czeka na swój dom.
  7. O rany.:crazyeye: To przepiękny 100% jamnik. Widze kontakt do Hani. On jest w łódzkim schronie?
  8. [quote name='jamnicze']To na pewno :p Niestety ja miałam przeboje, żeby mąż choć jednego psa zaakceptował w domu :shake: (i już powolutku robię podchody, że [B]za parę lat[/B] będę chciała zostawić sobie córeczkę Sajduni ;))[/QUOTE] Mój też nie chciał żadnego psa w domu. Teraz mamy dwa i często jakiegoś trzeciego na tymczasie. :diabloti:
  9. [quote name='jamnicze']oj, ja wiem, że nie zawsze jest jakbyśmy chcieli, ale tylko popatrz: et mordki chcą zostać razem [URL]http://images46.fotosik.pl/25/50800ac401a731b8.jpg[/URL] ;)[/QUOTE] Dobra dobra. Niestety to nie takie proste. Ja mam już dwa swoje psy i trzeciego na stale niestety nie dam rady wziąźć.:shake: Ja nigdzie nie mogę wyjść na dłużej, bo psy. Niestety szczekają jak zostają same i już nie raz miałam o to pretensje od sąsiadów, mimo, że psy nie szczekają cały czas. Nie mogę nigdzie zbytnio wyjechać, bo psy. Moja Gabi też jest psem z problemami i w razie wyjazdu nie mam jej gdzie zostawić. Muszę ją zabierać ze sobą, a niestety nie wszędzie można. Do tego wszystkiego jak wypuszczam papugi by polatały to muszę zamykać psy, bo polują na skrzydlate. :mad: Kiedyś dzieci niechcący otworzyły drzwi i się zakotłowało. Nie wiedziałam co łapać psy czy papugi. Dobrze, że obeszło się bez ofiar. Sarenka jest kochanym, wiernym psem, ale potrzebuje opiekuna, który zapewni jej sporo uwagi i czasu. Ja nie mam takiej możliwości. Oprócz psów i papug mam przecież dwoje dzieci, które jakby nie patrzeć potrzebują duuuużo uwagi. Momentami mam w domu taki cyrk na kółach, że nie wiem w co ręce włożyć. Teraz jestem chora i mimo gorączki muszę kilka razy dziennie wyjść z psami. Sarenka z moim mężem niestety nie chce wyjść. Jak się poczuję lepiej to będę musiała nad tym popracować, bo w nowym domu też może się bać wychodzić z facetami. Ale jakby pięknie Sarenka prezentowała się z Sajdunią. :cool3:
  10. Jaki fajny kurdupelek. :loveu: Mogli lepiej pilnować suczki. Trzeba być odpowiedzialnym za swoje czyny. Szkoda gadać.:shake: Banerki dla malucha.:oops:
  11. [IMG]http://images31.fotosik.pl/390/c710c043781dff17.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/288/362cfeabd5d38754.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/24/c8cd7f4a58194141.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/24/16ecfac6033c70d0.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/25/a59ddeded7c86edb.jpg[/IMG]
  12. Domku przybywaj. A tymczasem mokro, zimno to panienki śpiace [IMG]http://images40.fotosik.pl/24/7fc714c1ede817b6.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/25/6ef0c0c449343001.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/24/5faa23ef167e2c5e.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/25/f6e60c28cd685bee.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/25/50800ac401a731b8.jpg[/IMG]
  13. Może po allegro coś się ruszy. :roll: Isadora robi rewelacyjne allegra.:loveu:
  14. Atosik jak dziamoli. :loveu: A jak tam piłka? Cała jeszcze? Hekoś z Dumcią jej nie załatwili?
  15. Dużo zdrowia dla ślicznej panienki. By zawsze pozostała takim wesołym promyczkiem i wnosiła tyle radości co teraz.:loveu::loveu: :BIG::BIG::BIG::BIG::BIG:
  16. Ano siedzi i chyba jest z tego faktu zadowolona. :roll: Właśnie mnie tu zaczepia tymi piegowatymi badylkami. :loveu: Ale czas najwyższy do domku. Monika z jednej strony jeśli mam mieszka sama to dobrze. Sarenka szybko by ją pokochała.:cool3:
  17. Co u dziewczynek? Czy ktoś może im zrobić allegro?
  18. Trzymam kciuki by udało się złapać sunię. Ciekawe jak ona sobie teraz radzi i jak maluchy. :roll:
  19. Zdjęcia były zamieszczone i opisane przez Rafała na forum publicznym. Treść postów też wiele mówi. Nie ja wszczęłam awanturę. Nie mogę pomóc Malwinie i dlatego do tej pory nie wtrącałam się gdzie ma trafić. Ta decyzja nie należy do mnie. Komentując zdjęcia nie miałam zamiaru dopiec Rafalowi czy też krytykować Ocelota czy Gunię. Chciałam tylko by zwróciły uwagę czy to napewno najlepsze miejsce dla suki z oseskiem, ale będąc na miejscu mogą sprawdzić warunki. Rozumiem ich wahanie, bo niestety hotel kosztuje.
  20. [quote name='rafali910']W związku z różnymi opiniami na nasz temat wycofujemy się z obietnicy przyjęcia Malwinki .Myślę ,że główny sprawca pomówień z ochotą przyjmie ją do siebie .Liczę że nastąpi to w sobotę.Mieszka on w Łodzi ,więc będzie miał blisko.Szkoda tylko,że dyskutujący gówniarze niszczą zapał i chęć pomocy cennych wolontariuszy jakimi są Gunia i Zuza.Muszę szanować swoją godność i dlatego dalszą dyskusję na ten temat uważam za bezprzedmiotową.Z obserwacji wynika bowiem,że będzie ona trwać w nieskończoność.Tak psuć ludzką inicjatywę potrafią tylko frustracii,którzy swą pomoc ograniczają do klepania w klawiaturę. Droga Guniu i Zuziu jeśli mimo wszystko obecność moja jutro będzie z jakichś powodów konieczna,dajcie znać na pewno przyjadę.Na nikogo się nie obrażam ale wysoko cenię sobie swój honor.Uważam,że z mojej strony to wszystko.[/QUOTE] Pijesz do mnie czy do Lulka? Ja żadnych pomówień nie wygłaszam. Skomentowałam tylko to co widać na zdjęciach i zacytowałam Twoje własne słowa. Czy nie prawdą jest, że masz psa na łańcuchu? (Podobno na łańcuchu jest tylko w czasie burzy.) Czy psy mają ocieplone, wyścielone budy? Czy nie prawdą są słowa o niechęci do sterylizacji? Dziewczyny ja nie zamierzam Was krytykować. Zwróciłam tylko uwagę na warunki jakie zapewnia Rafał.
  21. Wiesz blok blokowi nierówny. Ona już nie jest tak potwornie wystraszona jak kiedyś. Nadal jest płochliwa i pewnych rzeczy się boi, ale myślę, że w bloku też by się odnalazła. Ona jest już dużo odważniejsza. Wiele się nauczyła i straszna a niej przylepa, ale mógłby być problem ze szczekaniem jak zostaje sama. :roll: Porozmawiaj z mamą. Do Wrocławia jakby co dowiozę ją bez problemu. :cool3:
  22. Faktycznie podobna. Monika, a znajomi nie chcą drugiego psa?:cool3: Pięknie by wyglądał z Sarenką do pary. :loveu:
×
×
  • Create New...