[quote name='brazowa1']mały potwor był rano z pania iza na spacerze,wiec potem ze mna wyszedł tylko na siku-koopa i sie chłopak wkurzył.Chwycił za smycz i szaral,szarpał,szarpał.Szłam dalej,Pirat,gdy tylko ruszyłam,uspokoił ise i gzrcznie rocił.
Ktos nauczył go glupiej zabawy.[/quote]
Przykro mu było że tak króciutko, to chciał spacerek przedłużyć:cool3: