Jump to content
Dogomania

przyjaciel_koni

Members
  • Posts

    4890
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przyjaciel_koni

  1. Masa futra prosi o pomoc w szukaniu domu stałego !!!!! Popatrzcie jaki jest piękny i dostojny !!!! Właściwie nie musi nic robić by odstraszać ! Wystarczy, że jest !!!!
  2. Dobra mieszanka charakterów - przepiękny pies i bardzo chce do domu !!!! To będzie świetny pies dla rodziny - sądzę, że nawet wielopokoleniowej. Należy tylko pamiętać, że przewodnika wybierze jednego !
  3. W tej sprawie jesteśmy zgodne. Przyszły Opiekun musi mieć pojęcie o problemach, które czasem występują. Co nie zmienia faktu, że Ciasteczko jest słodki !!!!
  4. Margo ma imprezę ???? O której.... [B]Mój ulubiony koteczek Mruczuś pilnie potrzebuje domu stałego !!!!! Jest mądrym i przytulaśnym kotulkiem !!!! [/B] No i moja zazdrość na dokładkę do koteczka...
  5. Ja jestem też ciekawa, jakim sposobem oni go postawili do tego zdjęcia... Ten psiak ledwo dychał... Desperacją było wejście do sklepu i zero reakcji na ludzi dookoła... Jestem niezmiernie zaniepokojona jego stanem. z 28.03.08. nr na zdjęciu[IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/nowepsy2008/images/2008-03-29/877.jpg[/IMG]
  6. Borysek przypomina Dogo, że bardzo liczy na pomoc !!!! Za wszystkie możliwe sposoby pomocy z góry dziękujemy !!!! [B]Pilnie potrzebne są tymczasy !!!!!![/B]
  7. Super [B]Margo[/B] - Kocinki Ci bardzo dziękują !!!! Twój wkład pracy w pomoc dla nich jest ogromny !!!! A przy okazji - [B]Mruczunio czeka na stały domek !!!![/B] Bardzo mądry i przekochany kotuś !!!! Dobrze wychowany i przymilny !!!!! Wyjątkowy !!!! (Będę zazdrościła przyszłemu Opiekunowi naprawdę mocno - ogromnie żałuję, że nie mogę Mruczuniowi dać domu... To już drugi taki przypadek, kiedy kocina tak mnie mocno chwyciła za serce...)
  8. [quote name='t_kasiek']przeczytałam pierwsze 6 stron wątku i jestem w szoku....powiedzcie jak teraz czuje sie Borysek ??? jak tam jego wola życia :([/quote] Wciąż jest w bardzo kiepskim stanie... Załatwia potrzeby fizjologiczne gdzie się da... Nie wygląda to budująco !!! Wciąż jest w stresie. To nie rokuje dobrze. Bieżące info podawała dwie lub trzy strony temu Tweety. [B]A my bardzo prosimy o pomoc finansową dla kocinków !!!![/B]
  9. No patrzcie jak sobie Cioteczka Margo radzi.... Aż miło !!!! A koteczka [B]Niusia błaga chociaż o transport z Krakowa do Warszawy !!!! Reszta tych biednych kocinek prosi o DT !!!!! Nie mieszczą się już w szpitaliku... [/B]
  10. Oto Fruzinka w potrzebie !!! [B]Wciąż jeszcze zbiera pieniądze na swoją rehabilitację !!![/B] Za dotychczasową pomoc bardzo dziękuje !!!! Liczymy oczywiście na kolejne informacje o tym, jak u Fruzi z samopoczuciem i zdrówkiem !!!
  11. Nie jestem niestety optymistką... Nigdy chyba nie byłam... A w tym roku wyjątkowo zjadliwe są kleszcze... Nie wiem, czy fakt samodzielnego jedzenia jakiejś odrobiny może być uznany za poprawę... Wg mnie (przykro mi Margo) raczej nie... Liczę wyłącznie na cud... Oby się ziścił !!!!
  12. W przypadku Ciasteczka (...?) nie ma powodu do niepokoju. Wg info, jakie KWL uzyskał "u źródła" ten egzemplarz mixa jest taki jak opis w pierwszym poście !!!! Przyjazny ludziom !!!! Najwyraźniej nie udało się go zdołować...
  13. Ten pies powala swoim urokiem... I widać, że będzie opoką dla domu !!!! Wiem, że to nie są psy bardzo łatwe, ale patrząc na takiego misiaka nie mogę się nadziwić...jak może być np. groźny...
  14. I jeszcze jedna uwaga. O ile dobrze pamiętam cechy charakteru owczarka anatolijskiego pomimo podobieństwa do cech kaukazów, są bardziej jeszcze rozbudowane w tę pozytywną stronę ! Przy tym wszystkim zachowana jest ta podstawowa - terytorialność. Mam nadzieję, że uda mi się ściągnąć tu Osobę znającą te owczarki dobrze. Wtedy dowiemy się więcej o rasie ... Nie ukrywam, że Michałek jest moim faworytem... Wiem KWL - Ty masz inne preferencje...
  15. [quote name='Tweety']tak, pomału można rozglądać się za domem. Nie chciałabym nadużywać uprzejmości Basi i trzymać u niej kota pół roku:oops: A taki koci geniusz to chyba nie powinien długo pozostawać bez domu, bo to nie przystoi;) Za dwa tygodnie kontrola u dr Orła.[/quote] [B][COLOR=Red]Prosimy o domek dla super koteczka !!!![/COLOR] Jest rewelacyjny, dobrze wychowany, tuptający, mruczący i wszystko, co tylko chcecie !!!! [/B] [B]No i do wzięcia !!!! Ale... domek musi być bardzo dobry !!!! Ten kocina już tyle wycierpiał... Mruczunio będzie też (za naszym pośrednictwem), ogromnie wdzięczny za dalszą pomoc w finansowaniu leczenia i rehabilitacji !!! [/B]
  16. [B]Bardzo prosimy - pomóżcie ratować te kociny !!!! Pilnie potrzebne domy tymczasowe !!!! [/B] Borysek mnie cały czas bardzo niepokoi. Jego zachowanie wskazuje na pozostawanie w stałym stresie !!!! Bez wyeliminowania stresu może być ciężko wyprowadzić kocinę na prostą... A jak wiadomo... tylko domowe warunki są tu rozsądnym rozwiązaniem... Wszystko tak opornie idzie, płakać się chce... [B]Prosimy też o pomoc finansową !!![/B] Pobyt w szpitalu, leczenie... To naprawdę duże koszty... A kocinków przybywa...
  17. Już się "odniosłam" na wątku Niusi do tego postu powyżej... [B][SIZE=3]Jednak pozostałe kociny pilnie szukają DT !!!!!![/SIZE] Nie ma ich dokąd zabierać !!!! A wciąż przybywa tych w bardzo złym stanie !!!! Szybko należy im pomóc !!!!! By nie były w takim strasznym stanie jak Borysek... [/B]
  18. Fruzieńka nadal prosi o pomoc !!!! [B]Oczywiście, że ideałem było by znalezienie stałego domku... Jak najszybciej po zakończeniu rehabilitacji !!!!! By Fruzinka nie wróciła do punktu wyjścia... do lecznicy...[/B]
  19. Psiul piękny ! Ten jego mix to bardzo ciekawa sprawa. Wygląda na mieszankę z owczarkiem anatolijskim... Może jakiś znawca się wypowie.... Mnie się bardzo podoba, że jest psiakiem zrównoważonym. To zazwyczaj najlepsza dla ludzi cecha...
  20. On jest super w tym swoim umaszczeniu !!!! Przepiękny !!! A jakie oczy !!!!! Rewelacja !!!!
  21. Wszystkie są warte grzechu... Aż serce boli, że nie mają domu...
  22. [quote name='Tweety']ma "zjechaną" wątrobę przez garści antybiotyków, które brał i późniejszą kilkudniową głodówkę:shake:[/quote] A o zastrzykach przeciwbólowych to tam nie słyszeli .....
  23. [quote name='Tweety']pięknie porasta, wsuwa co mu dają, zażywa witaminki, łapki jeszcze mało sprawne ale myślę, że będzie co raz lepiej:loveu:[/quote] Ucieszyłaś mnie zdjęciem i "porastaniem" Mruczusiowym !!!! I na fotce chyba widać, jak Mruczunio łapeczkę w piąstkę zaciska na posłanku... Tupeczek malutki... Jednak łapeczki... tylne mało sprawne... To zmartwienie.... Oby rehabilitacja była skuteczna.
  24. Przepraszam - nie wyrabiam się... Tak na szybko poprawione, czasu mi zaczyna na wszystko brakować...znowu... [B]Tylko ją pokochaj… Zofia - Bardzo mądra sunia.[/B] Pojawiła się nagle – przy lesie w okolicy Warszawy, tu często „zjawiają się” zwierzęta „po remanencie” (ktoś umarł, ktoś się przeprowadza, ktoś wziął „nowszy model”…). To stały scenariusz… Las jest cierpliwy… Nie widać tu zła, niesprawiedliwości… Ale las jest dla psa niebezpieczny – głód, wnyki, myśliwi… A pies wyrzucony z domu nie potrafi sobie radzić. Wychodzi więc z lasu prosić o ratunek… do ludzi… bo mimo wszystko wciąż im wierzy !!!!! Zofia miała nieco szczęścia w tej tragicznej dla niej sytuacji – trafiła na nas, nie na myśliwych i nie we wnyki… Wychudzona, wylękniona, a jednak podeszła... bo Człowiek ją wołał... Imię, jakie otrzymała pochodzi od greckiego Sophia i oznacza mądrość. Właśnie mądrość to główna cecha naszej Zofii. Z zachowania Zofii jasno wynika że kiedyś miała dom i swojego człowieka. Wyjątkowo szybko potrafi zrozumieć czego się od niej oczekuje, lgnie do człowieka, w domu zachowuje się bardzo dobrze, jest spokojna, grzeczna, nauczona czystości, ładnie chodzi na smyczy, nie boi się jazdy autobusem. To śliczna sunia, zdjęcia nie pokazują, jak potrafi się „uśmiechać” … I chociaż nie jest już bardzo młoda, to wiele lat życia przed nią. Bardzo liczymy na to, że Ktoś z Was o wspaniałym sercu, doceni wielkie zalety tej właśnie suni, która zrządzeniem złośliwego losu nagle straciła wszystko…
  25. Green - Ta skóra raczej nie wygląda na "zagrzybioną"... On wygląda jak "sparzony" wrzątkiem kurczak (by pióra łatwiej wychodziły...fuj...). To bardziej jest jak odparzenie (wtedy też by włoski mogły wyjść), ale jakim cudem tak rozległe ? Co prawda leżał bardzo długo w moczu, kale... Ale aż taka powierzchnia ??? Może go czymś wysmarowali, lub w czymś wymyli, a on może na to zareagował alergicznie... chociaż to najmniej prawdopodobne... Bo i od góry by tak wyglądał... Chyba, że jest jakiś szczególny rodzaj grzyba, którego do tej pory nie widziałam w takiej postaci... Tak można się długo zastanawiać. Bo zastanawiające są prawie wszystkie te przypadki !!!! [B]Wszystkie te kociny potrzebują natychmiastowej pomocy !!!! Finansowej, domów tymczasowych, bazarków... Prosimy Dogo o pomoc !!!! Bardzo prosimy...[/B]
×
×
  • Create New...