-
Posts
4890 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by przyjaciel_koni
-
Może tak dla przypomnienia o kim jest mowa !!! To Antoś - i czeka na pomoc !!!!! [IMG]http://norcia.republika.pl/pliki/1a.jpg[/IMG] [IMG]http://norcia.republika.pl/pliki/2a.jpg[/IMG] [IMG]http://norcia.republika.pl/pliki/3a.jpg[/IMG] [IMG]http://norcia.republika.pl/pliki/4a.jpg[/IMG]
-
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
przyjaciel_koni replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury']Pomaleńku na AFN ciułamy....pomózcie nam...swoim grosikiem :modla: niech Zula biega szczęsliwa... :loveu:[/quote] [SIZE=3][B]Ciułajmy może nieco bardziej efektywnie i szybciej, bo ta psina cierpi !!!! Brakuje ok. 600 zł. [/B][/SIZE] -
Niestety nic nie wiem. Może ktoś by cokolwiek nam napisał ? Prosimy !!!!!
-
Evita - dzięki Ci Dobra Kobieto za wsparcie !!!! Co do opinii o mnie - również dziękuję !!!! Wiesz mój kłopot, to ten wyjazd w sierpniu. Jeśli zbiorówki o Antosiu nie dostaniemy, to będzie kiepsko. Ciężko wszystkiego szukać. Może niech każda z nas trochę pogrzebie i napisze co znalazła ?
-
Asiuniu - każdą lipcową wpłatę przekazujcie Doddy ! Wszystko, co trafi na Alarmowy ! Deszczowa - o ile dobrze pamiętam Antoś może zostać teoretycznie do 27 lipca, jeśli nie spłacimy długu, jeśli zostanie spłacony można to trochę przeciągnąć.
-
Deszczowa - chyba już pytali w Otrębusach i nic z tego ! Evita - rób co mozesz, bo sama widzisz jak jest.
-
[quote name='aede']Ja chce jeszcze dodac, że jezeli znajdzie sie dla niego dom, w ktorym potrzebna bedzie pomoc finansowa Kasi z USA to bede sie ta sprawa zajmowac. Jezeli to bedzie w okolicach Wrszawy, bede odwiedzac antka i kontrolowac czy wszytko jest tak jak powinno. Kasia napisał że może wysłać 300 dolarów na pierwsze poł roku.[/quote] Chyba się mocno nie rozumiemy. Gdyby sprawa domu dla Antka dotyczyła wyłącznie wymienionej kwoty 50 dolarów miesięcznie, to sprawy by juz dawno nie było, a Antoś byłby w jakimś domu. To wygląda niestety zupełnie inaczej - takowego domu nie ma, tańszego hotelu nie ma, żadnego tymczasu również nie ma. Nie mamy nic !!!!!!! Mamy jedynie propozycję Lavinii i problem. Nie mamy osoby, która będzie prowadziła nadal sprawę, a przecież tu nie chodzi o odpowiedzialność materialną, tylko o odpowiedzialność raczej natury etycznej. Może chociaż znajdzie się ktoś, kto tak naprawdę będzie szukał miejsca dla Antosia, tak, by do połowy np. września Antek miał gdzie się podziać i nie trafił do schroniska. [B]Aede[/B] - rozumiem, ze obawiasz się samodzielnych decyzji jak to napisałaś: [I]Chce robić wszytko co w mojej mocy, ale bardzo bardzo prosze, żeby przejal to ktos inny. Ja sobie już z tym wszytkim nie radze, nie potrafie podjąc dobrych decyzji. [/I]Chyba potrafię to zrozumieć, ale nie uważam, by było w porządku przeniesienie takowej odpowiedzialności na jakąś inną jedną osobę. To chyba będzie przesada. Widzę w tym przypadku jedno wyjście - trzy wybrane przez nas osoby będą pilotowały Antosia - razem i razem podejmowały decyzje. Poza tymi osobami będzie również Acde (jako czwarta) i mająca kontakt z Kasią z USA. Pozostałe obiecają tym trzem, że naprawdę mocno przyłożą się do szukania domu Antosiowi. Zwłaszcza [B]Aede[/B]. Acde - Tak naprawdę, to my nic o Antosiu nie wiemy, mnie już naprawdę nie starcza czasu na czytanie tego wszystkiego rozrzuconego gdzie tylko można. Chyba zrobienie pełnej charakterystki Antosia, jego zachowań i wszelkich wiadomości o nim, to nie jest sprawa zbytnio obciążająca i nie obraź się, ale uważam, że to możesz zrobić. Ja pracuję, mam dziecko, męża (który już ostatnio ze mną nawet nie rozmawia), matkę (którą trzeba się już opiekować), jestem odpowiedzialna za psa z dogo, nie dam rady więcej pociągnąć. Jedno, co mogę to służyć radą w trudnych sprawach i pomagać w podejmowaniu decyzji, czego jak napisałaś nie potrafisz. W tym mogę Cię zastąpić, ale są w tej chwili zasadnicze przeszkody: [B]Asiuni nie ma przez część sierpnia, mnie przez cały sierpień, należy to wziąść pod uwagę. Dlatego ważne jest w tej chwili znalezienie pilota sprawy na sierpięń, osoby, która pomoże organizacyjnie innym. [/B]
-
Moje ostatnie wejście dzisiaj. Asiuniu - Czarodziejka raczej miała na uwadze zmianę losu poprzez zmianę imienia. Ale to chyba tylko Ona potrafi wytłumaczyć. Dobranoc i proszę myślcie również intensywnie co dalej.
-
Jadę na urlop na tzw. "Zadupie". Szczerze mówiąc zastanawiałam się mocno, czy nie wybyć całkiem, przynajmniej oficjalnie, ale dopóki nie skończę tych spraw, w które się zaangażowałam nie zrobię tego, bo to jest w moim pojęciu niedopuszczalne. Może wobec tego umówmy się, że tak jak Asiuniu napisałaś: [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Może dalej osobą odpowiedzialną za psa niech będzie Acde, bo ZTCW to ona wypatrzyła psa i pierwsza wyciągnęła do niego rękę, dziewczyna wprawdzie straciła w pewnym momencie nad tym kontrolę, została sama, ale teraz jest nas więcej. [/SIZE][/FONT][/I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]I Acde wystąpi w roli koordynatora działań, jeśli oczywiście wyrazi na to zgodę.[/B] Asiuniu rób co możesz narazie na odległość, a potem na miejscu. Naprawdę intensywnie i na wszelkie sposoby trzeba szukać domu lub tymczasu. Te lipcowe wpłaty są super ważne, trzeba również prosić ludzi o jakieś dopłaty by załatwić sprawę długu. Tylko jeszcze koniecznie zapytaj dziewczyn o te wpłaty lipcowe i za kolejne miesiące. Jeśli dasz rade napisz jeszcze ponownie taką zbiorówkę kto i ile zadeklarował. BasiaD jeśli napisała, że wpłaci za sierpień i wrzesień, to zapewne to zrobi. Nie wiem, co się dzieje z Czarodziejką, Ona świetnie pomaga w sprawach Allegro itp. Wspominała o tym, by zmienić Antkowi imię, ja uważam, że to niezły pomysł. Jak się znajdzie, to sama napisze o co chodzi. Resztę, to chyba już jutro napiszę, może będę miała od Was więcej informacji. Muszę jeszcze coś przeanalizować. Nie lubię się tak gubić. Czekam na pozostałe informacje i razem się potem zastanowimy, byle szybko, bo czas leci. [/SIZE][/FONT]
-
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
przyjaciel_koni replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
[B]Zula naprawdę cierpi - prosimy dla niej o pomoc !!!! [/B] -
[B]Kado pieseczku - przypomnij się wieczorem !!![/B]
-
Bardzo prosimy o pomoc w spłacie długu za hotel Antosia. Dług wynosi 1050 zł.
-
Dziękujemy BasiaD - jesteś niezawodna ! Czyli pierwsze potwierdzenie wpłat na sierpień i wrzesień jest. [B]Bardzo prosimy o pozostałe potwierdzenia ![/B] [B]Przypominam, że trzeba intensywnie szukać miejsca dla Antosia. To trudne zadanie[/B] i nie będę mogła pomóc, bo mnie nie będzie.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
przyjaciel_koni replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Wczoraj w wątku Antka Kora pisała o ogrodzeniu i budach do wzięcia - może ta informacja Wam się przyda. Warto Ją zapytać, czy aktualne. Dla Antka chyba to nie wypali. -
Gajowa - jak zwykle słuszna uwaga ! Czarodziejko - czy coś się stało ?
-
Grubas juz po zabiegu ,zeby za - plombowane ;-)
przyjaciel_koni replied to madziara1983's topic in Już w nowym domu
Magda - foliowanie moich wypocin w poniedziałek - pewnie ok 14 już będą. To może się zastanowicie kiedy odbiór ? -
[quote name='przyjaciel_koni'][B]Czyli [/B]na m-c 450zł + 100zł.= [B]550zł brak 70 zł. (to już niewiele). Ale do tego leki i pytanie - jak długo da się to ciągnąć, jeśli Antoś będzie musiał zmienić hotel na inny, bo nie znajdzie się nic tańszego ani domek ? [/B] Dług jest jak był. I rośnie ![/quote] [B]Ponawiam pytanie do osób, które deklarowały comiesięczne wpłaty - Jak długo mogą przekazywać pieniądze ? I czy są pewne, że dadzą radę ? Bardzo proszę o potwierdzenie. [/B]Wiadomo, że w życiu różnie bywa, a te deklaracje w przypadku Antosia są bardzo ważne. Jest jeszcze warunek Lavinii- musi zostać spłacony dług. [B]Drugie pytanie - czy już teraz w lipcu możecie wpłacić po raz pierwszy[/B] (zmniejszy to znacznie zadłużenie Antka, może uda się coś jeszcze zebrać i potem już by były na bieżąco wpłaty od sierpnia). [B]Trzecie pytanie - kto podejmie się koordynacji całości działań czyli pilnowania terminów wpłat i oczywiście organizacji szukania nadal możliwych rozwiązań(dom lub tańszy tymczas), bo bez tego znowu może być problem. [/B] Wyjaśnię, że ja niestety nie mogę, ponieważ od 27 lipca będę bez jakiegokolwiek kontaktu ze światem internetowym. Wyklucza to moją pomoc w tym względzie. I z tego powodu również liczę na szybkie wypowiedzi osób zainteresowanych losem Antka.
-
No to pytamy !!! Czy w takiej formie wystarczy? Czy na PW ?
-
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
przyjaciel_koni replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
Zulka - przypomnij że zbierasz pieniądze na operację ! -
Doddy - jeśli można prosić - napisz nam dokładnie do kiedy Antoś mógłby zostać u Was (konic sierpnia, czy koniec września) ?!
-
Rottka Zula - zbieramy na operację i szukamy domku !!!!
przyjaciel_koni replied to Agata_Emi's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][B]Tylko brak pieniędzy na zabieg sprawia, że Zula nadal cierpi !!! Pomóżmy !!!!![/B][/SIZE] -
[B]Kado to piękny pies - brak łapki nie ma tu znaczenia !!!![/B] Ja tak myślę, może ktoś podzieli moje poglądy i zechce go pokochać !!!!
-
[quote name='przyjaciel_koni']Trochę to policzyłam. Jeśli 3 osoby deklarują po 100 zł. miesięcznie + 50 dolców to razem jest ok 450 zł. Doba u Doddy kosztuje 20 zł. czyli za [B]hotel 1 m-c = ok.620 + leki .[/B] [B]Bez leków[/B] i bez spłacania długu [B]brakuje na m-c ok.170 zł.[/B] Ale Antoś leki musi brać ! Dług wynosi na dzień dzisiejszy ponad 1050zł. Na Alarmowym jest 293 zł. [B]Pozostały dług-ok.757 zł.[/B] Codziennie dochodzi 20 zł. To pod rozwgę - mile widziane ewentualne wnioski.[/quote] [B]Czyli [/B]na m-c 450zł + 100zł.= [B]550zł brak 70 zł. (to już niewiele). Ale do tego leki i pytanie - jak długo da się to ciągnąć, jeśli Antoś będzie musiał zmienić hotel na inny, bo nie znajdzie się nic tańszego ani domek ? [/B] Dług jest jak był. I rośnie !