Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/708/z41g.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1750/z41g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/220/z42o.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/3940/z42o.jpg[/IMG][/URL]
  2. (nie wiem czemu tak pomarańczowo wyszło - może to poświata od firanek) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/707/z37w.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/7001/z37w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/143/z38oe.jpg/][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/4544/z38oe.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/585/z39h.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/8839/z39h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/z40m.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/9545/z40m.jpg[/IMG][/URL]
  3. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/7/m71oe.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/1803/m71oe.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/718/m72j.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/24/m72j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/m73.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/6674/m73.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/691/m74g.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/6697/m74g.jpg[/IMG][/URL]
  4. mecz Mimi - Buba;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/692/m68z.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3149/m68z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/m67u.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9750/m67u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/651/m66p.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/7207/m66p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/705/m69z.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/1982/m69z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/190/m70n.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/7500/m70n.jpg[/IMG][/URL]
  5. Nie wygląda staro z pyszczka. Wygląda jak kochana maskotka. Po posturze ciala tylko widać wiek. Jeszcze jak lezy w swoim łózeczku w owieczki - normalnie można się rozpłynąć:)
  6. [quote name='mysza 1']W porównaniu z wczorajszymi zachwytami i tuleniem z Brunkiem to Marta i tak jest bardzo powściągliwa na wątku :eviltong:[/QUOTE] tych emocji, które wyzwala Brunuś nie da się przelać "na papier" :)
  7. normalny to nie wiem, ale ja zostawiam:cool3:. chyba prościej byloby schować gdzieś Kaluchnego:diabloti:
  8. Bartkowi też podobał się Brunuś, ale przypomina mu bardziej Siseto San - ze sterczących uszek i tego chciałbym, ale się boję:) ps. ja tam lubię Snickersy;) Czarne też:)
  9. on to chyba robi z nudów. bo potrafi rozwalić kosz z papierowymi odpadami i je poszatkować (a tam nic do jedzenia nie ma i nie nęci zapachami). wychodzi na to, że dłużej niż na godzinę nie powinniśmy wychodzić z domu... dziś już się na niego nie gniewam:)
  10. właśnie miałam pisać:) UWIELBIAM Brunka:loveu: :loveu::loveu:to jest Dzi Aj Dzoł nr 2. Tak samo świrnięty, wesoły, latający, stepujący i przytulający. Do tego mięciutki, aksamitny. i całkiem ładny:)
  11. trochę taki jak Wiśnia...
  12. no tak:) szkoda tylko, że jak już się upewnił, to nie powrzucał z powrotem do kosza tego, co narozwalał. padalec.
  13. A ja dziś widziałam Szarusia:loveu: Jest śliczny, zadbany. Nowa fryzura bardzo go odmieniła. Ciekawie zaglądał do pokoju, choć odnosił się do nas z rezerwą. Kochany dziadziulinek:iloveyou:
  14. [quote name='mysza 1']Fajne takie krajobrazy blisko domu ;) Obyście jak najdłużej się nimi cieszyli, bo teraz ciągle wszystko się zabudowuje... U mnie też niedawno wszędzie były kwiatuszki... a teraz szkoda gadać. Dziękuję za zbliżenie ;) Bardzo jestem ciekawa czy Kaluchny grzeczny ;) 3,5 godziny poza domem = demolka śmieciowa. opróznił kosz na śmieci. na szczęscie nowa kanapa ocalała
  15. też lubię ten staw. powstał w tym roku na wiosnę. wczesniej była tu zwykła łąka, ale na jesieni dziki ją bardzo poryły, a na wiosnę pojawiła się woda. i lubię z Kaluchnym łazić poza ścieżkami. kochany jest, bo idzie wszędzie tam gdzie go prowadzę, nawet jak musi przeskoczyć rów albo gałęzie.
  16. znaleźliśmy z Kaluszkiem ładne podejście do dzikiego stawu. co prawda droga do niego koszmarna, przez krzaki, pajęczyny, trawy mojego wzrostu, chmary komarów. Kaluchny wody się nie boi, włazi śmiało i pije:) i widok fajny:) różowe kwiatuszki - zbliżenie dla Myszy;)
  17. bardzo ladny Kleks. Trzymam kciuki, by adopcja doszła do skutku
  18. Była na szczepieniu. Wyniki sprzed dwóch miesięcy miała idealne, więc nie ma potrzeby na razie robić dodatkowych badań. Też uważam,że skoro przeszła z samochodu pod budynek lecznicy, to jest dobrze:) a waga jak widać, utrzymuje się od 2 lat na tym samym poziomie.
  19. Sonia była dziś u weta. Waży 23,8kg. Z samochodu do lecznicy przeszła na smyczy sama. Dopiero przed wejściem się rozpłaszczyła i trzeba było wnieść ją na rekach.
  20. [quote name='mysza 1']Didi przeżyje, [B]spokój będzie miała[/B] ;) Zapraszam na bazarek z piłkami dla psiaków, na Szarusia [url]http://www.dogomania.pl/threads/213279-Pi%C5%82ki-dla-ps%C3%B3w-idealne-aportowania-kup-teraz-na-leczenie-Szarusia-do-30.08-do-21?p=17486254#post17486254[/url][/QUOTE] oj, tak:) Kaluchny też odetchnie. szkoda bardzo małego Żulka, ale niech pędzi do siebie, do domku
  21. klikanie tylko na początku jest trudne. potem samo wchodzi w nawyk:) akurat przy ósemce trochę miałam problemów z przysmakami, bo powinnam je mieć w obu rękach. próbowałam odejść od nagradzania w trakcie ćwiczenia, ale na razie to za dużo. wyeliminowaliśmy na razie jeden przysmak. jak nie ma nagrody, Kaluchny siedzi i patrzy na mnie i się dziad nie ruszy. zapomniałam też napisać, że dziś na spacerze w lesie spotkaliśmy panią z dwoma psami. zawsze się tego obawiałam. pani zeszła z drogi w bok, byśmy się nie spotkały na wąskiej ścieżce. prowadziła wielkiego czarnego potwora w kagańcu i małego kurdupelka bez smyczy. kurdupelek zakochał się w Kaluchnym, który stał jak z kamienia. na szczęście dał się odblokować i poszedł ze mną zostawiając kolegę. nie bylo źle.
×
×
  • Create New...