nie jest tak źle, czasem też mój TZ się zmieści:evil_lol:
tak naprawdę, to Pysia lubi się wciskać i nie przeszkadza jej brak miejsca, byle by z nami. Karmelek, jak jest za duzy ścisk, to idzie na posłanko, a Łapcia to woli spać na naszym łóżku jak nas nie ma. Chociaż ostatnio ją specjalnie wołamy i wtedy gdzieś tak się układa.
Za to, jak Bartek wstaje wcześniej niz ja, to zaraz na jego miejsce jest kilku chętnych:mad: (Karmelek lub Łapka)
Pysia wie, że na pościel nie wolno:multi: