-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
trudno mówić o postępach w tak krótkim czasie. tak jak pisałam, po domu chodzi normalnie na smyczy. przypinanie smyczy kojarzy z czymś przyjemnym (to nie są rzeczy, które osiąga się w 5min), merda ogonem i sama podchodzi do smyczy. na zewnątrz idzie na smyczy, ale musi być stale motywowana głosem i przysmakami. problematyczne jest przekroczenie progu domu. przykro mi, nie znam nikogo kto chciałby pomóc. i jeszcze jedna sprawa. wszystkim psom kończą się zabezpieczenia przeciw kleszczom. może ktoś chciałby wspomóc Myszę w zakupie obróżek?
-
Mysza już napisała na fejsie, więc mogę zdradzić tutaj. Milka pojechała do swojego domu. Wczoraj przyjechały 2 nowe suczki. Jedna wystraszona, druga na luzaku;)
-
:) 3x Ty na pewno bardzo się ucieszysz:) Ewa, to nie Siseta niestety Nutusiu, zajrzyj wczesniej:)
-
jutro ktoś jedzie do domu, tfu tfu!!!!!!!!! ktoś niespodziewany!!!!!!!!!!!!! tfu tfu tfu ale nic nie powiem. nawet jakby ktoś mnie blagał :loveu: :klacz: :siara: :laugh2_2: :)
-
Cola nie da sobie zrobć zdjęcia. Bartek nie chce, by się wycofała, tym bardziej, że jest coraz lepiej. Po domu chodzi na smyczy już normalnie, po dworzu są jeszcze problemy. Dopinanie smyczy kojarzy już też pozytywnie (za kazde dopięcie smyczy dostaje smakołyk). Sama podchodzi, by jej zapiąć smycz. Po dworzu chodzi przy nodze na luźno puszczonej smyczy.
-
No ja to nie mogę wytrzymać. Póki co jest wszystko dobrze. Mysza tu nie zagląda to zdradzę - SAMIK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przyjechali oglądac Milkę, byli zdecydowani w rozmowie telefonicznej, ze ona i tylko ona. A Samik wygłaskał sobie domek. Stał caly czas i podstawiał się do głaskania. Urzekł, skradł serca i po wizycie pojechał do swojej rodziny:) Rodzina 4 - osobowa. Pani pracuje w domu. Poprzednik wilkowaty odszedł w wieku 17 lat. [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
No, Lalka szczęscia nie ma zupełnie. Za to ktoś inny dziś miał:) Państwo przyjechali oglądać innego psa, ale urzekł ich zupełnie ktoś inny:) Niestety nie mogę zdradzić na razie kto, bo Mysza mnie zabije jak już tu kiedyś zajrzy...
-
Niektórzy to się bardzo zasiedzieli. Nie licząc Sisi , najdlużej jest u nas Milka. O Lalę nie było ani jednego telefonu - a maleńka, śliczna, zgodna i bardzo proludzka. Ostatnio na Samika pani była już zdecydowana. Umówiła się na spotkanie i nie przyjechała, nie zadzwoniła - taki klasyk...
-
[URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
Szejkuś [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
Dziadek i Fi - nierozłączni. Wyjątkowo się lubią. [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
Lala [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
"zła' Siseta i jej całusy [URL=http://www.iv.pl/][/URL] w swoim żywiole :) [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
Bierka [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
i po ćwiczeniach :loveu: [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
Milka pozdrawia. ćwiczenia;) [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL] [URL=http://www.iv.pl/][/URL]
-
Cola panicznie boi się smyczy. Nawet mnie mocno ugryzła w udo przy pierwszych próbach. Teraz chodzi przy nodze z dopiętą luźno smyczą. Jest postep:)
-
Niestety, na razie cisza w tematach adopcyjnych. A u nas od dwóch tyg jest nowa suczka Cola - trudny przypadek... Bartek ma nowe wyzwanie.