-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ronja
-
Młoda, bardzo mądra Lola porzucona przy drodze ze szczeniaczkiem..
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
ostatnio Bartek robił za pogotowie weterynaryjne - ciągle coś się komuś działo. w tym tygodniu Bartek był u weta już 3 razy. Randa, umawiać sterylkę od razu, czy zrobić krew przed? jeżeli bez krwi, umówimy Loluskę na przyszly tydzień, jeżeli ma być krew przed, możemy pojechać jutro lub pojutrze -
Petitiki Demolki - tak to brzmi;) oby tylko Dudu na złą drogę nie zszedł...
-
ja obstawiałam Dudu. odseparowalam go od Emi, ranka od razu przyschnięta i na łapie i na brzuszku:). Dudu trafił do Petitek i znowu na zeżartą obróżkę - takie małe szkodniki z tych Petitek
-
ładne .....
-
Max zamieszkał w nowym domu, trzymamy kciuki, żeby się pilnował ;))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Gienek pantofel:) -
powiedział,że jezeli mamy jakieś wątpliwości, oni muszą to zobaczyć. przy wieczornym czyszczeniu, ranka lepsza. sucha i zasklepiona - może nie bedzie trzeba jechać. łapka też w strupku
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Wiśnia miał dziś rtg i usg (w uśpieniu). Odłamków nie ma, musiały się rozpuścić, kość miednicy jest krzywo zrośnięta, ogranicza to ruch łapy, ale nie jest niebezpieczne dla zdrowia Wisienki. na usg generalnie ok, opis będzie jutro. zalecane jeszcze badanie moczu (Wiśnia przy usg nie w uspieniu posikał się ze strachu i na koniec pociekły mu białe kropelki - wet podejrzewa stan zapalny, stąd potrzeba złapania moczu). no i wiadomośc dnia - mnie to powaliło:evil_lol: Wiśnia waży [SIZE=5]48,6kg[/SIZE]:p (ostatnio ważył 46,5kg) chyba czas na małą dietę:cool3: koszt dziś to 127zł (faktura) + 15zł dojazd (15zł, bo Wiśnia jechał sam - to dla dociekliwych koleżanek:diabloti:) -
Dwie boksie, w tym jedna "w pakiecie" - Lili zostaje z nami na zawsze :)
ronja replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
fajne sunieczki:) trzymam za nie kciuki -
MIA- ONka z łańcucha zaczyna nowe życie w swoim domku :))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mia wygląda super:) -
łapeczka nawet najgorzej nie wygląda. ona zraniła się śniegiem i tam ciągle jest strup - przemywamy wodą utlenioną i ozonellą gorzej trochę brzuch wygląda - tam były 2 szwy. po zdjęciu nastepnego dnia było rozlizane i brzydkie. to się slimaczyło i było takie żywe - też przemywam. podejrzewam Dudu,że on to lizał, bo Emi potem miała znowu kołnierz, a to ciągle było mokre. wczoraj wieczorem i rano było już lepiej bez tego ślimaczenia. dziś jedzie Wiśnia, jutro musi nasza Ciuciu i Emi w czwartek, bo nie damy rady inaczej. przy takich mrozach palimy na 2 piece i Bartek nie zostawia domu bez opieki. do weta jedzie jak ja wracam i ja wtedy pilnuję ognia;) nie da rady obrócić dwa razy przed zamknięciem weta. dziś Bartek spyta o tę rankę
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Juryś drugie święta spędzi z nami... -
HUGO w typie owczarka niemieckiego po roku znów szuka domu.
ronja replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
dostawał parafinę. wymiotów nie ma, kupa też ładna -
HUGO w typie owczarka niemieckiego po roku znów szuka domu.
ronja replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
wyniki nie są złe - nic z nich nie wyszło. kazali mniej go karmic, by ta pileczka wyszła i za jakiś tydzień ponownie odrobaczyć. wczoraj nie udało nam się dodzwonić do weta, dziś Bartek jedzie z Wiśnią, to zapyta o karmę, jaką powinien jeść Hugo. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
pewnie chodzi o tego głąba, co obok mnie poleguje;) i co ma sporo na sumieniu ostatnio...