Jump to content
Dogomania

ronja

Members
  • Posts

    13010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ronja

  1. musi być dobrze! Wiśnia ma się dobrze. mam wyniki usg na piśmie, ale nie mialam siły dziś robić zdjęć. jutro się poprawię:)
  2. [quote name='gusia0106']Tak Kochana, u Dr Czajki. Po konsultacjach w końcu idziemy w środę po południu. O ile Kajak do tego czasu nie skończy na Paluchu. Zamordował wczoraj papugę. Nie gadam z nim.[/QUOTE] zbój jeden
  3. socjologicznie to nie wiem;) Sonia od jakiegoś czasu wychodzi na prostą, tak, Marysiu, socjalizuje się z ludźmi. Jest to długi proces. Trwa to od roku mniej więcej (od czasu, gdy sami zdecydowaliśmy przenieść ją do naszego stada, ryzykując jak wiesz zachwianiem jego hierarchii). Behawiorysta nie pracuje z Sonią, tylko my - Piotr podsuwa nam jedynie rozwiązania. To jaka jest Sonia dziś to zasługa cięzkiej ponad rocznej pracy mojego męża i moja. O zdrowiu możesz poczytać, są wklejone najnowsze badania - na szczęscie nie musicie już się tak martwić;)
  4. [quote name='hop!']Na pewno będą to niezapomniane święta. :) Gdyby Juryś był wielkości ratlerka, już dawno by go u Ciebie nie było. Musimy wymyślić miksturę zmniejszającą pieski - oczywiście bez szkody dla ich zdrowia. ;)[/QUOTE] mam 2 male suczki - zdrowie, wesołe i też zero odzewu:( a święta spędzamy z psiakami i bardzo się z tego cieszę:)
  5. [quote name='ronja']o adresówkę prosiłam pana Wojtka, by już ją miał[/QUOTE] [quote name='gameta']ale na podróż też musi być adresówka! Co będzie jak się wywinie ze smyczy i poleci w siną dal?[/QUOTE] prosiłam, by pan Wojtek zamówił adresówkę i przywiózł ją ze sobą
  6. [quote name='Ewa Marta']A od kogo ta wyprawka? Coś mi nos podpowiada, że od Cioci Ellig;-)[/QUOTE] o matko, nie napisałam, że od Ellig:oops: przepraszam
  7. ja też trzymam kciuki jutro za Sarę i za Gienka po Nowym Roku - niech sobie ryczy we wlasnym domku:)
  8. Dudu dostal dziś paczkę - wyprawkę do nowego domku - w imieniu Dudulka ogromnie podziękowania:) w komplecie jeszcze obróżka od Ewy Marty [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3917/dudup.jpg[/IMG]
  9. dziękuję:) też się cieszę bardzo, że mam to za sobą
  10. ja jestem przemarźnięta, bo jechałam bez ogrzewania w samochodzie. od rana miałam też przedegzaminacyjne nerwy i ostrą trzęsiawkę i teraz mi odpuszcza dopiero wszystko. na szczęscie egzamin zdałam:) jestem nauczycielem dyplomowanym:)
  11. szwy dawno zdjęte - ranka zrobiła się już po zdjęciu szwów. wszystko przyschło, dziś zdejmiemy kołnierz i Dudu może wracać do swojego łóżeczka do Miteczki
  12. Wiśnia ma się dobrze, tylko ja gorzej...
  13. [quote name='ilon_n']Dudusiowy nowy dom czeka a nowy pan powoli się mobilizuje i psychicznie nastawia ;) Skoro już jest nowiuteńka obróżka, to jeszcze proszę Was bardzo o założenie na nią adresówki przed podróżą.[/QUOTE] o adresówkę prosiłam pana Wojtka, by już ją miał
  14. [quote name='gusia0106']Wysłałam dziewczyny ludziom co mają ode mnie sunię a tera szukają drugiej do adopcji. Może się uda.[/QUOTE] super, dzięki, bo dziewczynki coś szczęscia nie mają
  15. musi być lepiej i będzie:glaszcze:
  16. [quote name='Silvana']Aaa..... Mamy problem... Dziś oglądałam brzuszek i smarowałam maścią z wit. A i zauważyłam, że Mia ma mleko! Ciąża urojona? Po sterylce?? Jest taka spokojniejsza, wyciszona, ciągle chce leżeć na kanapie, ale myślałam, że to po prostu gorsze dni po zabiegu... Jutro zadzwonię do weta, ale może macie jakieś porady, pomysły? Podobno nie przytulać (i jak tu takiego słodziaka nie przytulać cholipa?)... Czy to znaczy, że powinnam jej też odsunąć posłanie spod mojego łóżka dalej i nie głaskać? :( :([/QUOTE] to samo miała Emi po sterylce. to się podobno zdarza. jeżeli ma mleko w sutkach to musisz jej podawać coś na zastopowanie laktacji - Emi dostawala galastop - to takie krople, tylko drogie bardzo. do tego zalecane jest dużo ruchu, mało przytulania i koniecznie trzeba zabrać wszystkie zabawki, by Mia nie mogła ich zaadoptować. u nas trwało to z tydzień - gruczoły i sutki byly gigantyczne
  17. [quote name='Ewa Marta']Całowałam go dzisiaj, tuliłam, ale i tak nie da się zrobić tego na zapas. Pan Wojtek będzie miał kapitalnego łobuziaka:-) Oddałam Dudusiowi nową obróżkę Idolka, któą kupiłam dla niego tuż przed jego odejściem... Idolek nie mial jej na sobie, kiedy odchodził. Zdjęłam z niej tylko taki pierścień z numerem czipa, ale zostawiłam dzwoneczek. Poprosiłam Martę, żeby dała obróżkę Dudusiowi do nowego domku, na szczęście!!![/QUOTE] tak zrobię:)
  18. Ewa, dziękujemy za poranną wizytę. Jak zwykle psiaki wygłaskane i odkarmione:) Dziękuję też za prezenty dla psiaków i ptaków, które dokarmiamy i za pojemniki - wszystkie już wykorzystane - ciasteczka mogą sobie czekać bezpiecznie;)
  19. o kurcze:) ale fajnie!!! hop! jak Ty to robisz?
  20. [quote name='asiaf1']nie wiem czy już pisałam ale doszło 50 pln od Kakadu-dziękujemy:-) Ronja pamietasz o moczu Hugo? :-)[/QUOTE] no właśnie nie byłam pewna czy mam pobierac - trochę mi się miesza ostatnio, Wiśni mocz też mam zlapać. Bartek pytał wczoraj o karmę Hugo. weci nie widzą przeciwwskazań do zmiany karmy. może na próbę zamówić mu jakiegoś activa, ja mu wymieszam z intestinalem i zobaczymy. póki co, kupy są wzorowe;)
  21. chyba pluszak, bo z przysmaków nic nie może dostać;)
  22. zabaweczki zmieniają swoje miejsce, ale zwykle jedna czy dwie śpią w łóżeczku - rano spała gumowa świnia. Ktoś piszczy zabawkami - albo Wiśnia albo Loluśka - niestety, jak się zakradam, zabawa ustaje i patrzą na mnie merdające ogonki:)
  23. pokaż znalezisko:) ja bym zrobiła krew - ostatnio zrobiłam się przewrażliwiona. to Bartek pojedzie jutro lub pojutrze
×
×
  • Create New...