Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Szczególnie,że piech w tym legowisku się nie mieści.Moja psica, rzeczywiście - ekskluzywnie I entuzjastycznie (sic!) pozarłaby je,a na pewno rozniosła na strzępy... Ale - jak to usłyszałam od pracownika,który u mnie malował bramke w płocie - "a kto bogatemu zabroni". A ja powiedziałam tylko,żeby zużyty pędzel wyrzucił.Pędzel kosztował 2 (dwa) zł i ileś groszy...Niestety,nie sprawiło to,że poczułam się bogata:))
  2. Mało prawdopodobne,bo byłby ...corpus delicti.Z błędu łatwiej się 'wytłumaczyć' (uczulenie,zapaść,wada wrodzona itp...),a zniknięcie psa?Nie da się opowiedzieć o kosmitach porywających pinczerki... Ciekawa jestem ,czy to Elvet,czy Gagarina...z Gagarina wydaje mi się nieprawdopodobne...No nic - oby się mały senior znalazł,jak napisałam wyżej.To teraz najważniejsze.
  3. Poszłabym natychmiast do prawnika i uzyskała wszelkie informacje dot.odpowiedzialności kliniki,odszkodowania (czy piesek się znajdzie,czy nie są tzw.szkody moralne),etc. Z całego serca życzę,żeby się Senior odnalazł! M.
  4. Ewuniu,kochana..tak bardzo,bardzo Ci współczuję,bardzo rozumiem...I nie mogę Ci pomóc.W żałobie i bólu- zawsze płaczemy sami,choćbyśmy byli otoczeni najbliższymi,bo ból jest niepodzielnym i bardzo indywidualnym uczuciem. Utulam Cię serdecznie,M.
  5. Znam... Uwolnij go,niech biegnie tam,dokąd zmierza(ł),nie zatrzymuj.Za jakiś czas przyjdzie czasem we śnie...Na pewno. "Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: 2 Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono, 3 czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania, 4 czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsów, 5 czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich, 6 czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania, 7 czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia, 8 czas miłowania i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju." [...] Księga Koheleta.
  6. Ewa - przekopiuj swoj post I wrzuc do działu WYCHOWANIE,tam najprędzej doczekasz się konkretnych rad,a sprawa jest ważna.(ja nie pomogę,nie potrafię).
  7. Zwykły niezwykły przyjaciel,Zofia Mrzewińska. Encyklopedia wiedzy o wychowaniu psa od szczenięcia oraz o jego umyśle.Mam 5 letniego psa,a korzystam z tej kopalni wiedzy,polecam. Do kupienia na http://www.karusek.com.pl/ i Helpmydog.
  8. Ewuniu,a jak pozostała trójka ogonów?Jak one sobie radzą? Sciskam Cię serdecznie,M.
  9. bou

    Panika czy ból?

    Trzeba mieć 100% pewności,że to w wyniku zastrzyku,wtedy mozna masować etc.Bo jeżeli to jest co innego - np.krwiak - to grzanie I masowanie będzie opłakane w skutkach...
  10. bou

    Panika czy ból?

    W ciągu 14 dni powinna ta zmiana zniknąć,każdego dnia zmniejszać się.Ja bym nie masowała - obserwuj to.Jeśli będzie się utrzymywać I nie zmniejszać idz do weta,żeby obejrzał I stwierdził co to jest,bo wielkośc mandarynki,to juz sporo.M.
  11. bou

    Panika czy ból?

    @Echo - bardzo Cię przepraszam,nie chciałam,żeby to tak 'drastycznie' zabrzmiało i nawet nie pomyslałam o Waszych "sadystycznych zapędach",litości...:)Teraz juz jest sprawa jasna - zmiana na pleckach,wcześniej nic o tym nie było wiadomo,a często jest tak,że najciemniej jest pod latarnią,prawda? Bo taki chwyt - tak własnie psy odczuwają,w wykonaniu drugiego psa.Zyczę psowi zdrowia,mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Pozdrawiam,M. p.s - może to być też odczyn poiniekcyjny,dawno miał jakieś szczepienie,czy zastrzyk?
  12. bou

    Panika czy ból?

    A właściwie dlaczego łapiecie go za kark?W psim języku,złapanie za kark I dociśnięcie do ziemi (nawet lekkie) - oznacza "teraz cię zabiję".
  13. Bardzo trudno jest się pozbyć pałeczki...to jedna z 'najwredniejszych' bakterii,oprócz skojarzonego leczenia antybiotykami,trzeba wzmacniać układ odpornościowy,same antybiotyki nie wystarczą (zresztą - jak widać u Twojego psa).Idz do weta (innego),dermatologa - moze będzie miał jakieś dobre pomysły...ja zastosowałym jeszcze srebro koloidalne na te pazury.Biedny pies...Mam nadzieję,że jednak pozbędzie się tego paskudztwa,ale szukaj dobrych psich dermatologów,bo sprawa nie jest łatwa.
  14. Ewa...fakt,że mała jest - mała,ale te operacje wykonuje się głownie na szczeniętach,bo ...sama sobie dopowiedz,nie chcę Cię przecież straszyć.Nie neguję tego,co piszesz,ale naprawdę tylko w W-wie I Wrocławiu robi się zabiegi kardiochirurgiczne?? A weterynarz jest optymistą...oczywiście,że jej stan moze się ustabilizować.Może. Decyzja jest Twoja,ja stanęłabym na głowie,żeby zoperować ją jak najszybciej.A dr.Garncarz..no cóż,takiej reakcji się nie spodziewałam.
  15. zdecydowanie idz do dobrego weta,trzeba zrobic usg brzuszka,wykluczyc zmiany w ukladzie moczowym.moze tez być jakaś zmiana w dolnym odcinku przewodu pokarmowego,w okolicach odbytu - to wszystko trzeba sprawdzic.Takie oddawanie moczu nie wynika na pewno! "ze starości". Daj znać co dalej,Misza niech zdrowieje,pozdrawiam,M.
  16. O rety...ale masz jeszcze ten 22 gi I 29 wrzesień,tak?Uproś ich,żeby zrobili zabieg,..Poza tym - szukaj w innych duzych osrodkach w Polsce - Olsztyn? Nie wiem,podzwon,popytaj,gdzieś może trafi się szybciej.Trzeba wyjątkowego pecha,żeby ten zabieg spartaczyć,a do prowincjonalnego gabinetu raczej nie pojdziesz,bo nie robią - SZUKAJ! trzymam kciuki z calej siły,szukaj I nie poddawaj się!Na Bemowo tez zadzwon.
  17. Takie najważniejsze rzeczy I podstawową wiedzę powinnaś mieć PRZED przybyciem szczenięcia.Jeśli to niespodziewany domownik,to jak najszybciej odpalaj internet I czytaj o pielęgnacji I wychowaniu,oraz - co b.ważne - karmieniu szczeniora,bo to podstawa jego zdrowia. I na początek zabierz go do weta,niech go obejrzy,odrobaczy,zaszczepi i da książeczkę zdrowia oraz niezbędne wskazówki. Tu nikt nie jest w stanie zrobić Ci przyśpieszonego kursu z powyżej wymienionych tematów.
  18. boli....nie ma sposobu,żeby odjąc Wam choc trochę tego bólu...teraz nie pora na słowa,lepiej pomilczeć...M.
  19. Noooo...patyś niczego sobie! :) Nawet moja benusia nie powstydziłaby się takiego patyczka...Twarda sztuka z Albinka:)
  20. To taka bardzo intymna sfera uczuć...powiem tyle - swego czasu powiedziałam mojej 19 (tak!)letniej Suni - w pewnym momencie,patrząc jej prosto w gasnące oczy - 'możesz odejść,zawsze przecież będziesz w moim sercu,już nie walcz...odejdz moje kochanie,biegnij'...........odeszła w przeciągu kilku minut,a ja do dziś pamiętam ulgę w jej spojrzeniu. Wiem,że zrobiłam wszystko,nic więcej nie mogłam,a to,co moglabym - robiłabym dla siebie,nie dla Niej. Ewuniu...Panie Jacku...bądżcie silni.Jesteście,już to udowodniliście.
  21. Ewa - wiek pieska,wczesne rozpoznanie I jak najszybszy zabieg zamknięcia przewodu dają bardzo dobre rokowania. Nie wiem skąd jesteś,ale jeśli dotarłaś do dr Niziołka,to skontaktuj sie z dr Magdą Garncarz w W-wie,to świetna spacjalistka,piesek musi trafic w najlepsze ręce I jak najszybciej - czas odgrywa tu ogromną role.może wyprosisz wcześniejszy termin.10 dni I więcej - to bardzo długo.Próbuj w gabinecie I próbuj na SGGW,dr Garncarz jest tam adiunktem. Po lekach jakie wymieniłaś - malutka moze wydawać się nieco ospała,te leki obniżają ciśnienie krwi. Powodzenia z całego serca,walcz o to psie dziecko i - wygrajcie! Daj znać co dalej - proszę.M.
  22. Ewa - tzn.chcesz zawieźć Semiczka do W-wy,na wizytę?To dla niego taki stres...musisz zdać sobie sprawę,że robisz wszystko,wszystko,co możliwe,a nawet więcej.A doktor przedstawił sprawę jasno I uczciwie.Wiesz,że z tą chorobą ,w tym stadium - już się nie wygrywa.Oszczędziłabym Semsiowi i podróży I stresu (nie wiem skąd jesteście,ale nawet jeśli to W-wa,to I tak trzeba dojechać do lecznicy).Dopytaj na ile zwiększyć leki p/bólowe,zapewnij mu luksus spokoju,u doktora niczego więcej się nie dowiesz,poza tym- co już wiesz.Nie mam prawa mówić - "nie zabieraj go do lecznicy",wiem o tym,ale zrobię to - nie zabieraj go,on najbardziej teraz ceni sobie własne posłanko I Twoją obecność,tego potrzebuje najbardziej... Huśtawka będzie...tak to jest. Jest mi tak bardzo,bardzo przykro...brak mi słow. M.
  23. :) Wszystkiego dobrego dla obu Panów,czworonożnego Seniora i dwunoznego Ludzia.Serdeczności.M.
  24. A kołnierz miał założony? Radę mam(Y) jedną - idz z psem do weterynarza,to Twoj obowiązek,jako opiekuna.
×
×
  • Create New...