-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
Szczególnie,że piech w tym legowisku się nie mieści.Moja psica, rzeczywiście - ekskluzywnie I entuzjastycznie (sic!) pozarłaby je,a na pewno rozniosła na strzępy... Ale - jak to usłyszałam od pracownika,który u mnie malował bramke w płocie - "a kto bogatemu zabroni". A ja powiedziałam tylko,żeby zużyty pędzel wyrzucił.Pędzel kosztował 2 (dwa) zł i ileś groszy...Niestety,nie sprawiło to,że poczułam się bogata:))
-
Mało prawdopodobne,bo byłby ...corpus delicti.Z błędu łatwiej się 'wytłumaczyć' (uczulenie,zapaść,wada wrodzona itp...),a zniknięcie psa?Nie da się opowiedzieć o kosmitach porywających pinczerki... Ciekawa jestem ,czy to Elvet,czy Gagarina...z Gagarina wydaje mi się nieprawdopodobne...No nic - oby się mały senior znalazł,jak napisałam wyżej.To teraz najważniejsze.
-
Poszłabym natychmiast do prawnika i uzyskała wszelkie informacje dot.odpowiedzialności kliniki,odszkodowania (czy piesek się znajdzie,czy nie są tzw.szkody moralne),etc. Z całego serca życzę,żeby się Senior odnalazł! M.
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewuniu,kochana..tak bardzo,bardzo Ci współczuję,bardzo rozumiem...I nie mogę Ci pomóc.W żałobie i bólu- zawsze płaczemy sami,choćbyśmy byli otoczeni najbliższymi,bo ból jest niepodzielnym i bardzo indywidualnym uczuciem. Utulam Cię serdecznie,M. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Znam... Uwolnij go,niech biegnie tam,dokąd zmierza(ł),nie zatrzymuj.Za jakiś czas przyjdzie czasem we śnie...Na pewno. "Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: 2 Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono, 3 czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania, 4 czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsów, 5 czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich, 6 czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania, 7 czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia, 8 czas miłowania i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju." [...] Księga Koheleta. -
Ewa - przekopiuj swoj post I wrzuc do działu WYCHOWANIE,tam najprędzej doczekasz się konkretnych rad,a sprawa jest ważna.(ja nie pomogę,nie potrafię).
-
Zwykły niezwykły przyjaciel,Zofia Mrzewińska. Encyklopedia wiedzy o wychowaniu psa od szczenięcia oraz o jego umyśle.Mam 5 letniego psa,a korzystam z tej kopalni wiedzy,polecam. Do kupienia na http://www.karusek.com.pl/ i Helpmydog.
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewuniu,a jak pozostała trójka ogonów?Jak one sobie radzą? Sciskam Cię serdecznie,M. -
Trzeba mieć 100% pewności,że to w wyniku zastrzyku,wtedy mozna masować etc.Bo jeżeli to jest co innego - np.krwiak - to grzanie I masowanie będzie opłakane w skutkach...
-
W ciągu 14 dni powinna ta zmiana zniknąć,każdego dnia zmniejszać się.Ja bym nie masowała - obserwuj to.Jeśli będzie się utrzymywać I nie zmniejszać idz do weta,żeby obejrzał I stwierdził co to jest,bo wielkośc mandarynki,to juz sporo.M.
-
@Echo - bardzo Cię przepraszam,nie chciałam,żeby to tak 'drastycznie' zabrzmiało i nawet nie pomyslałam o Waszych "sadystycznych zapędach",litości...:)Teraz juz jest sprawa jasna - zmiana na pleckach,wcześniej nic o tym nie było wiadomo,a często jest tak,że najciemniej jest pod latarnią,prawda? Bo taki chwyt - tak własnie psy odczuwają,w wykonaniu drugiego psa.Zyczę psowi zdrowia,mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Pozdrawiam,M. p.s - może to być też odczyn poiniekcyjny,dawno miał jakieś szczepienie,czy zastrzyk?
-
A właściwie dlaczego łapiecie go za kark?W psim języku,złapanie za kark I dociśnięcie do ziemi (nawet lekkie) - oznacza "teraz cię zabiję".
-
Bardzo trudno jest się pozbyć pałeczki...to jedna z 'najwredniejszych' bakterii,oprócz skojarzonego leczenia antybiotykami,trzeba wzmacniać układ odpornościowy,same antybiotyki nie wystarczą (zresztą - jak widać u Twojego psa).Idz do weta (innego),dermatologa - moze będzie miał jakieś dobre pomysły...ja zastosowałym jeszcze srebro koloidalne na te pazury.Biedny pies...Mam nadzieję,że jednak pozbędzie się tego paskudztwa,ale szukaj dobrych psich dermatologów,bo sprawa nie jest łatwa.
-
Ewa...fakt,że mała jest - mała,ale te operacje wykonuje się głownie na szczeniętach,bo ...sama sobie dopowiedz,nie chcę Cię przecież straszyć.Nie neguję tego,co piszesz,ale naprawdę tylko w W-wie I Wrocławiu robi się zabiegi kardiochirurgiczne?? A weterynarz jest optymistą...oczywiście,że jej stan moze się ustabilizować.Może. Decyzja jest Twoja,ja stanęłabym na głowie,żeby zoperować ją jak najszybciej.A dr.Garncarz..no cóż,takiej reakcji się nie spodziewałam.
-
zdecydowanie idz do dobrego weta,trzeba zrobic usg brzuszka,wykluczyc zmiany w ukladzie moczowym.moze tez być jakaś zmiana w dolnym odcinku przewodu pokarmowego,w okolicach odbytu - to wszystko trzeba sprawdzic.Takie oddawanie moczu nie wynika na pewno! "ze starości". Daj znać co dalej,Misza niech zdrowieje,pozdrawiam,M.
-
O rety...ale masz jeszcze ten 22 gi I 29 wrzesień,tak?Uproś ich,żeby zrobili zabieg,..Poza tym - szukaj w innych duzych osrodkach w Polsce - Olsztyn? Nie wiem,podzwon,popytaj,gdzieś może trafi się szybciej.Trzeba wyjątkowego pecha,żeby ten zabieg spartaczyć,a do prowincjonalnego gabinetu raczej nie pojdziesz,bo nie robią - SZUKAJ! trzymam kciuki z calej siły,szukaj I nie poddawaj się!Na Bemowo tez zadzwon.
-
Takie najważniejsze rzeczy I podstawową wiedzę powinnaś mieć PRZED przybyciem szczenięcia.Jeśli to niespodziewany domownik,to jak najszybciej odpalaj internet I czytaj o pielęgnacji I wychowaniu,oraz - co b.ważne - karmieniu szczeniora,bo to podstawa jego zdrowia. I na początek zabierz go do weta,niech go obejrzy,odrobaczy,zaszczepi i da książeczkę zdrowia oraz niezbędne wskazówki. Tu nikt nie jest w stanie zrobić Ci przyśpieszonego kursu z powyżej wymienionych tematów.
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
boli....nie ma sposobu,żeby odjąc Wam choc trochę tego bólu...teraz nie pora na słowa,lepiej pomilczeć...M. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To taka bardzo intymna sfera uczuć...powiem tyle - swego czasu powiedziałam mojej 19 (tak!)letniej Suni - w pewnym momencie,patrząc jej prosto w gasnące oczy - 'możesz odejść,zawsze przecież będziesz w moim sercu,już nie walcz...odejdz moje kochanie,biegnij'...........odeszła w przeciągu kilku minut,a ja do dziś pamiętam ulgę w jej spojrzeniu. Wiem,że zrobiłam wszystko,nic więcej nie mogłam,a to,co moglabym - robiłabym dla siebie,nie dla Niej. Ewuniu...Panie Jacku...bądżcie silni.Jesteście,już to udowodniliście. -
Ewa - wiek pieska,wczesne rozpoznanie I jak najszybszy zabieg zamknięcia przewodu dają bardzo dobre rokowania. Nie wiem skąd jesteś,ale jeśli dotarłaś do dr Niziołka,to skontaktuj sie z dr Magdą Garncarz w W-wie,to świetna spacjalistka,piesek musi trafic w najlepsze ręce I jak najszybciej - czas odgrywa tu ogromną role.może wyprosisz wcześniejszy termin.10 dni I więcej - to bardzo długo.Próbuj w gabinecie I próbuj na SGGW,dr Garncarz jest tam adiunktem. Po lekach jakie wymieniłaś - malutka moze wydawać się nieco ospała,te leki obniżają ciśnienie krwi. Powodzenia z całego serca,walcz o to psie dziecko i - wygrajcie! Daj znać co dalej - proszę.M.
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Całym sercem jestem z Wami... -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewa - tzn.chcesz zawieźć Semiczka do W-wy,na wizytę?To dla niego taki stres...musisz zdać sobie sprawę,że robisz wszystko,wszystko,co możliwe,a nawet więcej.A doktor przedstawił sprawę jasno I uczciwie.Wiesz,że z tą chorobą ,w tym stadium - już się nie wygrywa.Oszczędziłabym Semsiowi i podróży I stresu (nie wiem skąd jesteście,ale nawet jeśli to W-wa,to I tak trzeba dojechać do lecznicy).Dopytaj na ile zwiększyć leki p/bólowe,zapewnij mu luksus spokoju,u doktora niczego więcej się nie dowiesz,poza tym- co już wiesz.Nie mam prawa mówić - "nie zabieraj go do lecznicy",wiem o tym,ale zrobię to - nie zabieraj go,on najbardziej teraz ceni sobie własne posłanko I Twoją obecność,tego potrzebuje najbardziej... Huśtawka będzie...tak to jest. Jest mi tak bardzo,bardzo przykro...brak mi słow. M. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
bou replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
:) Wszystkiego dobrego dla obu Panów,czworonożnego Seniora i dwunoznego Ludzia.Serdeczności.M. -
A kołnierz miał założony? Radę mam(Y) jedną - idz z psem do weterynarza,to Twoj obowiązek,jako opiekuna.