Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Zgadzam się,poza tym dr Lenarcik to świetny fachowiec,a jeszcze poza tym - stara zasada i w medycynie ludzkiej i weterynaryjnej - leczymy pacjenta,nie wyniki. Badania powtórzyłabym za miesiąc.
  2. Psy w 90% uwielbiają kapustę kiszoną,Spróbuj,jest dla nich zdrowa,jak I wszystkie kiszonki (chodzi o rownowagę w jelitach). No..a o parafinie tyż przecież napisałam - to dla wątpiących w kapuchę. :)
  3. Daj mu niewielką garść kapusty kwaszonej,to sprawdzony sposób na wydalenie "przysmaków".Możesz też dać mu parafiny 15 ml. - strzykawką do pyska (parafina z apteki).Albo tak,albo tak,nie wszystko naraz.W ciągu najdalej 2 dni powinien oddać kaczą łapkę :)
  4. bou

    Kojec

    Dobre!!!! Reklama dzwignią handlu,a umiejętność czytania to przezytek.Kamil - wymiata :))
  5. @kropi "tylko z jakiegoś zwiazku hodowców dolnosląskich czy jakoś tak." @teresaa118 Wet nie wróżka,nie powie na podstawie "oglądu" pieska,czy szczepiony... @Aniaa1507 A co tu oceniać...napędzanie biznesu rozmnażaczom to sprawa wlasnego sumienia... Idz z nim do weta na kompletny 'przegląd',odrobacz,popytaj weta co I jak,karm dobrym jedzonkiem I niech zdrowo rośnie.
  6. Jesteś codziennie u weta,suczce powoli jest lepiej,dlaczego go nie zapytasz : Poza tym - trzeba dość wprawnego oka,żeby stwierdzić skąd dokładnie wydobywa się krwista wydzielina. Jeśli rzeczywiście z odbytu - to nie wyglądałoby zbyt dobrze,ale postaraj się dobrze przyjrzeć I oczywiście pogadaj z wetem.
  7. I co wyszło w badaniu USG? Raczej mało prawdopodobne,żeby najadł się bombkami,ale... Jeszcze jedno...na tym forum nie używa sie określenia "zdechnąć"....Niektórzy w ogóle go nie uzywają,nie tylko dogomaniacy.
  8. Ja nie kojarzę,ale Google - tak. https://www.google.pl/webhp?hl=pl&tab=ww&gws_rd=ssl#hl=pl&q=obroża+petainer
  9. Bardzo mi przykro,z całego serca Ci współczuję...obwiam sie jednak,że nie znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.Jedynie sekcja zwłok pieska mogłaby cos wyjaśnić... A czy to był taki,czy inny udar (wylew)...nie wiadomo,być może to były skutki np. niewydolnośc nerek a mocznica spowodowała ataki epilepsji,być może guz mózgu.Wszytskie te schorzenia mogą się nie manifestowac wcześniej,dopiero w ostatniej fazie choroby dochodzi do zgonu. Nie zdręczaj się teraz...niczego już nie zmienisz...pies juz nie cierpi,a zakladam,że miał u Ciebie dobre życie I był kochany...tego sie trzymaj...15 lat to piękny wiek... Pozdrawiam Cie serdecznie,M.
  10. @Alaskan http://www.walkervillevet.com.au/blog/does-bravecto-kill-dogs/ Podczas moejgo pobytu w ub.roku w UK - chciałam kupić,bo taniej niż w Polsce,odradzono mi zdecydowanie w Animal Clinic.
  11. Poczekaj spokojnie jeszcze kilkanascie dni,u psów zdarzają się takie odczyny po zastrzykach,Nie rusz,nie masuj,co dwa dni sprawdz,czy są mniejsze.Dobrze będzie!
  12. A co powiedział weterynarz? To poważny powód,żeby psa tam zaprowadzić. Jakbys Ty miała takie dolegliwości,to tez pytałabyś na forach?Nie poszłabys szybciutko do lekarza?
  13. Skoro masz 12 lat,wszystkie decyzje podejmą rodzice.Ty (w razie takiej konieczności) pożegnaj się z Przyjacielem i o niczym więcej nie myśl... Ze wszystkim poradzi sobie weterynarz,a Ty tylko wiedz - że piesek nie będzie cierpiał,że nic go nie zaboli. Wspólczuję Ci bardzo....
  14. Szczeniaki sporo siusiają,ale Twoj chyba "za sporo".Przejdz sie do weta,zrob badanie moczu,po co mu chroniczne zapalenie pęcherza,np.
  15. @Merida Polecam Ci gorąco obowiązkową wręcz lekture,sama ocenisz efekty,naprawdę warto! http://www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu/
  16. @MemQ Zbadaj suczce poziomy hormonów tarczycy - jak najszybciej.I nie daj sobie wmowic,że TSH wystarczy,musi byc oznaczone FT3,FT4 i TSH.
  17. @Blue http://weterynarzparkowa.pl/laboratorium0.html Zadzwon,zapytaj ile godzin pies ma nie jeść I jedź.W Stargardzie nie ma takiego laboratorium.Jeśli zależy Ci na Suni (w co nie wątpię) - to skonsultuj wszystko,co związane jest z tym ewentualnym zabiegiem,po prostu umów sie tam na wizytę do porządnego weta.Daj znać co i jak,powodzenia.
  18. ekhm....moja dawna Psica potrafiła taki wygibas pyskiem zrobić,że większość syfu udawało jej sie pożreć,po czym dumnie "obwieszczała": "I czego sie tak patrzysz?Przecież mam to chomąto!Jestem grzeczna i karna,a w ogóle,to pyszności było,mniam!" :P W ten oto sposób,kochana Wronko,miliony poszły się...wykąpać:). Szczęsliwego Nowego Roku! M.
  19. Przecież Cię nie obrażam,dołączyłam uśmiech do tekstu.A weterynarz jest leniwym rzemieslnikiem żerującym na niewiedzy opiekunów zwierząt (ten konkretny,który Ci to zaproponował.Bo podpisanie umowy ze zwierzackim laboratorium,to troche zachodu I chyba kasy - tego akurat nie jestem pewna.)Przyjmijmy więc,że to wet opowiada bajki,bo tak to naprawde wygląda - badania w ludzkim laboratorium nie są miarodajne w żadnym razie.
  20. Drogie koleżanki...opowiadacie bajki :) W każdym większym mieście jest laboratorium diagnostyczne dla zwierząt,porządni weterynarze tam przesyłają badania.Trzeba zapytac w lecznicy,czy mogliby wysłać pobrane próbki (zwykle zabiera je kurier,jeśli to gdzies dalej). Blue - gdzie mieszkasz,w jakich okolicach - podpowiem Ci,gdzie jest laboratorium.Oddawanie psich próbek krwi,czy moczu do ludzkiego laboratorium absolutnie mija sie z celem, parametry są zupelnie inaczej poustawiane,wyniki będą w 90% przekłamane.
  21. paleczka ropy błękitnej....to jedno z najgorszych,najbardziej opornych na leczenie "cholerstw".Przykro mi...Trzeba podawać antybiotyk zgodnie z wykonanym antybiogramem,a i tak - po czasie zakażenie moze wrócić.Warto także uważać na osobistą higiene,pseudomonas jest bakterią o wysokiej zakaznosci,ale nie trzeba wpadać w panikę... Zaopatrz się jednak w środki odkażające,dezynfekuj podłogę - mam nadzieję,że pies nie sypia z ludzmi...
  22. bou

    Uraz oczka.

    No I w tym cała nadzieja.Pytania zadawaj wetowi,bo nikt inny tego oczka nie widzi. Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.
  23. Czyta...I bardzo Ci współczuję i rozumiem...
  24. Blue,temat jest mocno specjalistyczny,sprawa nie jest prosta,ludzie nie chcą wypisywać byle czego,a poza tym...to okreś świąteczny,na forum jest mały ruch. Wszelkie decyzje dotyczące leczenia suni należą do wetów,chore (?) nerki,to trudny temat.Sunia powinna mieć wykonany cały tzw.panel nerkowy - z kreatyniną itd. Sam mocznik,białko ,bez oznaczenia glukozy I kretyniny niewiele wnoszą...Rób co proponuje wet i odzywaj się.Pozdrawiam, M.
×
×
  • Create New...