-
Posts
1041 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by emir
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
emir replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
[quote name='tomcug']To może czas na nowe przemyślenia? :razz:[/quote] no wienc jestem i wam muwie,rze dziś jes znuf smutny dzień;w nocy umarła taka maluśka suczenia co sie nazywa bernadyn czy jakoś tak; nasza magda ta ot zaszczykuf i inne lekarze jom ratowali , ale ona umarła przes gupih i bardzo złyh ludziuf co sobie s psa i s jego rzycia robiom zabawke; tom sunie to baba kupiła dla sfojej gupiej cureczki ot jakiegoś gurala ; ta sunia to była całkiem za mała rzeby rzyc bes sfojej matki; a on spszedawał szczeniorki dla piniondzuf; ona jej jusz nie ma - no i tak jes bardzo bardzo smutno; a my psy co morzemy zrobić? jak nauczyć ludziuf, rzeby szanowały tesz i psie rzycie? ja nie mam takiego rozumu rzeby to zrobić; a smutno tak, rze nawet zreć mi sie nie hce ryho - co ma penkniente ot smutku serce -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kometa']handlara juz sie odzywa na watku rasowego malucha....:shake: Kometa - uważąj bo ci te twoje mentalne kure..stwo wyjdzie bokiem,jak spotkasz się z fundacją w sądzie; już czas polożyć kres twoim chamskim poczynaniom uwłaczającym naszej fundacji !!! emir p.s. jesteś tak toksyczna, że aż dziw, że się własnym jadem nie otrujesz !! -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Za cierpienie tego maleństwa i za jej śmierć musi odpowiedzieć właścicielka! Gdyby psu została udzielona własciwa pomoc od razu - jej szanse na przeżycie były .Właścicielka, jak się okazuje, jest nie do zidentyfikowania, ponieważ cała sprawa była załatwiana przez osoby trzecie;pozostanie bezkarna i znów kupi dla córeczki kolejne szczenię, które ma małe szanse, żeby przeżyć ! Fundacja wystapi do prezydenta Zakopanego z żądaniem wprowadzenia zakazu handlu zwierzętami na targowiskach. ( Zakaz taki obowiązuje np. w Opolu) Będziemy wdzięczni jesli pisma w tej sprawie zechcą wysłać inne organizacje oraz osoby prywatne. emir i nie mówcie mi o miłości do człowieka, bo mnie szlag trafi na miejscu ! -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
suczeńka nie żyje !!! Umarła dziś o 3.00 nad ranem! emir -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ta baba, która kupiła to nieszczęsne maleństwo ( i niczego nie zauważyła prze prawie 3 tyg.) - XXXXXX - i na takie i na tego handlarza bez sumienia nie ma kary !! Szlag by to wszystko trafił!! emir -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiadomosć z 18.40 - Stan sunieczki nie ulega poprawie, ale też nie ma znaczącego pogorszenia; sunia sama nie je ani nie pije; jest nawadniana przez 24 godz. na dobę i odżywiana pozajelitowo ; jest też dogrzewana; sama nie jest w stanie utrzymać główki ani ciała w pione ;badanie krwi - jutro wieczorem Lekarze walczą o jej życie, które ledwie tli się w tym malutkim ciałku. emir -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mamy pierwsze informacje z kliniki: 1) wyniki testów na nosówkę i parwo są ujemne 2) badanie krwi wykazało pozimo mocznika 124 ( norma 40-45) oraz leukocytozę 3) ma silną anemię i była odwodniona 3)występują u niej niezbyt silne drgawki całego ciała 4)jest co 2 godziny płukana dożylnie i ta drogą jest odżywiana 5) dostaje leki przeciwwymiotne 5)jest bez przerwy monitorowana Jest podejrzenie leptospirozy! Stan jest b. poważny a rokowania niepewne; jutro powtórne badania krwi emir -
[B]Patrol Interwencyjny EMIRA po 8 godzinach batalii zdołał psy odebrać;[/B] stan ich jest tragiczny: brudne,zagłodzone, wymiotują robakami, na szczegółowe oględziny nie było czasu. Samochody z 4 psami są w drodze do fundacji ; jutro zobaczy je lekarz. Okazało sie na miejscu, że kobieta miała 5 psów - dla jednego bernardyna zabrakło miejsca w samochodach; zostanie zabrany w przyszłym tygodniu. Musimy także zająć się kozami i świniami, które przebywają w koszmarnych warunkach - je najprawdopodobniej zabierze rodzina. cdn Brak słów na określnie postępowania właścicielki psów ; fundacja rozważa zawiadomienie prokuratury emir
-
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po wielu perturbacjach i tylko dzięki naszej determinacji , maleńka już w naszej klinice - została natychmiast podłączona do kroplówki; Stan jej jest poważny, wymiotuje i ma krwawą biegunkę; jest diagnozowna emir -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tragedia !! dzięki przytomności umysłu i determinacji p. Kasi - sunia została odebrana i już jest w klinice. Stan b.poważny, ( odwodniona, zarobaczona, zagłodzona) - rokowania niepewne.Ten szczeniaczek teraz ma ok 6 tyg! Więc została kupiona gdy miała ok 4 tyg. ( lub mniej) Sama nie jadła i nie piła. Jeśli przeżyje to po ok. tyg wyjedziemy po nią z naszym lekarzem i zostanie przewieziona do kliniki całodobowej z pełnym zapleczem diagnostycznym, której lekarze leczą nasze psy schroniskowe. Tam pozostanie do czasu, aż nabierze sił i minie zagrożenie. Nie musze dodawać, jak wielka szkodę dla jej psychiki i socjalizacji spowodowało zabranie tak małego szczenięcia od karmiącej matki. Obecnie ma niezbędną opiekę lekarską i jest ratowana ! Ten sprzedający szczeniaki góral to niemal zbrodniarz - a głupota kupujących bezbrzeżna. I póki co - dla nich nie ma kary !! Trzymajcie kciuki za to maleństwo !! emir -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Transport był załatwiony na dziś, wszystko dograne, ale właścicielom suki "się odmienilo" i jeszcze się zastanawiają! W mojej opinii to nigdy nie będzie dobry dom dla psa i jeśli tylko zwierzę zachowa się w sposób niepożądany przez nich to znów będą chcieli się go pozbyć! Nie wiem także, czy zdają sobie sprawę , że szczeniaczek urośnie i to bardzo i wzrosną tez koszty jego utrzymania, potem sterylizacji i np. badań w kierunku wykluczenia dysplazji ( konieczne!! A jeśli pies zachoruje ? Dlaczego za głupotę ludzi zawsze musza płacić zwierzęta??!! emir -
[quote name='pati']AMEN i w jaki połozniu postawiła Tosia te osoby? te ktore sa silne będa pomagały , te ktore sie zraziły juz nie zaoferuja pomocy dla inego psa. A ja wzałam psy od dnia na JUŻ szczeniaczki za 5zł!!!! i co mam z tego wyzwiska i grożby.[/quote] No to może wreszcie poznałyście Tosię ( która tu na dogo odgrywała zawsze rolę uciśnioniej niewinnie dziewicy_ !i jej mame naprawdę !! gorzka lekcja? ale może trzeba wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość ! emir
-
[quote name='zuzlikowa']A uda się Wam jakoś kobietę powiadomić,żeby czasem akcja nie skończyła się...dla psów ...pozostaniem w tym piekiełku,bo Pani gdzieś wyjdzie?[/quote] Fiasko nie wchodzi w rachube ; jeśli pani nie będzie poczekamy na nią z policją1 Nie wysyłam 2 samochodów po to, żeby wracały z niczym !!:angryy: emir
-
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro zabieramy ją do fundacji. Dziekuję RADIU LUBLIN za sprawne działanie. Dalsze info o jej losach na stronie fundacji emir -
Szczenie bernardyna - już nie szuka domku .. znalazła ją śmierć
emir replied to basia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dajcie znać, gdzie jest sunia ! Bardzo pilne - mam samochód w trasie emir -
Mam konkretne pytania i nie mogę uzyskać odpowiedzi: 1) ile jest tam wszystkich psów? 2) czy kobieta ( nzawisko jesli jest znane) odda dobrowolnie, czy trzeba wchodzić z policją? Czas ma znaczenie dla tych zwierząt. czekam na odpowiedź mozliwie szybką. chyba, ze chodzi tylko o to, żeby sobie poklepać w klawiaturę - na to nie mam czasu pozdrawiam Emir
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
emir replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Nie da się nic zrobić prz pomocy Tosi i jej matki. Działać na własną rękę powinnaś już dawno. Nas nie musisz przekonywać. Przekonaj Dziewiałtowską do wydania psa do domu stałego lub tymczasowego gdzie pies pozna warunki panujące w normalnym domu.[/quote] [B]wejście +[/B] [B]asysta policji + lekarz weterynarii + prokurator![/B] [B]zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez ( nie tylko) Dziewiałowską[/B] emir -
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
emir replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zmysł']Tak, Rychu ma dobre pióro[/quote] ty , zmys - pszyjacielu - JA MAM FSZYSTKO DOBRE ;nie wiedziałeś morze, co? RYHO CO JES PIERSZEJ JAKOŚCI F CAŁOKSZTAŁCIE -
[quote name='Poker']gdyby Cudak się spodobał pani, to jak z transportem do Wrocławia? Bo pani czeka na psa już. Czy on jest bardzo żywiołowy?[/quote] NIe rozumiem? "pani czeka już" tzn co? przywieżć psa do domu? sorry - a z jakiego to powodu nie może po niego przyjechać? I tak w ciemno akceptuje psa, którego nie widziała? I co to znaczy 'bardzo żywiołowy?" zachowuje się adekwatnie do swoejgo wieku i charakteru - tzn, rusza, biega, szczeka i wybiera dla siebie to co najlkorzystniejsze! Tak jest żywiołowy! emir nie ma zwyczaju oddawć psów " w ciemno"; to nie paczka, z której można zrezygnować, gdy towar nie odpowiada! To żywe i czujące stworzenie ! emir
-
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
emir replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asta17']Emir nie życzę sobie takich uwag! I innym tonem proszę! Siedziałyśmy tam chyba z 2 godziny, żeby się troszkę przyzwyczaiła. I to nie nasza wina, że kobieta tak się bała o swoje koty, że zrezygnowała z Beki. Co miałyśmy ją tam zostawić na siłę? No raczej nie! Ciekawe czy Ty masz wszystkie adopcje udane? Nie sądzę! A zresztą możesz sobie gadać co chcesz...nie byłaś tam, nie widziałaś to nie powinnaś się wypowiadać. Jak pokażesz mi na papierku, że jesteś behawiorystką to pogadamy... Beki w górę, szukamy dalej nowego domku![/quote] Acha - i [SIZE=3][B]zupełnie nie interesuje mnie czego Ty sobie życzysz!![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Pomyśl o psie, którego los zależy od Cieb ie i Twoich decyzji ( JAK NARAZIE BŁĘDNYCH)[/SIZE][/B] -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
emir replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asta17']Emir nie życzę sobie takich uwag! I innym tonem proszę! Siedziałyśmy tam chyba z 2 godziny, żeby się troszkę przyzwyczaiła. I to nie nasza wina, że kobieta tak się bała o swoje koty, że zrezygnowała z Beki. Co miałyśmy ją tam zostawić na siłę? No raczej nie! Ciekawe czy Ty masz wszystkie adopcje udane? Nie sądzę! A zresztą możesz sobie gadać co chcesz...nie byłaś tam, nie widziałaś to nie powinnaś się wypowiadać. Jak pokażesz mi na papierku, że jesteś behawiorystką to pogadamy... Beki w górę, szukamy dalej nowego domku![/quote] CO to są 2 godziny ?? Chyba żartujesz; Przyjedź do naszej fundacji to może czegoś się nauczysz; a pogadać to możesz sobie z koleżanka przy kawie ! Ja zwaracam Ci uwagę na PROBLEM, któremu nie sprostałaś; bo dom z taka ilością kotów należało od razu wyeliminować ; mniej tupetu ,a wiecej pokory - bo za błędy ludzi CIERPIĄ PSY! Czy i tego nie rozumiesz??? emir p.s. ile razy będziesz testować chorą Bekę? Aż pies zupełnie straci zupełnie poczucie bezpieczeństwa i zacznie przejawiać agresje lękową?? -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
emir replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asta17']Możesz wierzyć lub, ale jeśli chcesz zapraszamy Cię do naszego schroniska. Nie będziemy Cię tysiąc razy zapewniać, że nikt nie usypia żadnych psów! U nas wszystko jest ok, niestety trochę źle zostało ujęte, że "zrobi się luz", mamy wszystkie boksy w szpitaliku zajęte, bo są w nim psy po kastracjach i sterylizacjach, ponieważ wszystkie rasowe i w typie rasy wydajemy tylko po tych zabiegach, a także suczki (mieszańce). Dlatego też nie było miejsca. Teraz w szpitaliku zrobi się miejsce na operowaną beki, bo psy będę mogłby być wypuszczone na wybiegi lub zostaną odebrane przez nowych właścicieli. Bardziej klarownie nie potrafię tego napisać. Psy są szczęśliwe nawet jak na warunki schroniskowe, bo mają opiekę, są kochane i w większości odpowiednio zsocjalizowane. A jeśli chodzi o reakcję Beki to warczała, szczekała i gdyby którys z kotów by się zbliżył pewnie by go ugryzła o ile nie "połknęła". Widocznie pewnie poczuła się w nowym miejscu i nie chciała współlokatorów.[/quote] TOTALNA BZDURA świadcząca o braku elementarnej wiedzy na temat behawioru psów; benka od kilku minut w nowym, nieznanym miejscu z nowymi ludźmi ( w dodatku cierpiąca) i od razu pakuje się ją w koty! ( Sorry nie wyrażę się jakim trzeba być skończonym .....żeby do czegoś takiego dopuścić! I co to miał być miernik jej agresji w stos, do kotów!!!)Jej reakcja była najnormalniejsza w świecie - ona potrzebowała odzyskać w nowym miejscu poczucie bezpieczeństwa, bo czuła się zagrożona! A Wy piszecie,że w nowym miejscu "poczuła się zbyt pewnie"; coż to za idiotyzmi. Zabraklo wam wiedzy, a nowej opiekunce i wiedzy i cierpliwosci, której pies w nowym środowisku, w nowym miejscu potrzebował! Nie daliście jej nawet czasu i szansy na odreagowanie pobytu w schronisku! Konkludując: dom bez dośwadzczenia i adopcja głupio przeprowadzona bez podstawowej wiedzy dot. zachowania psa!! Ucierpiał oczywiście pies !!i emir