-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rinuś
-
A tego to nie rozumiem?
-
Jak idę do pracy to ok 7-8 mają pierwszy spacer, a jak mam wolne to nawet ok 10, bo lubimy długo spać :)
-
O co chodzi z tym gwizdkiem? Moje psy też mają zrobione przywołanie na gwizdek, bo raz, że dla mnie to jest wygodniejsze niż wydzieranie się w polu, a dwa że będąc gdzieś dalej mojego darcia się mogą nie usłyszeć ,a dźwięk gwizdką owszem. Labradory do WT chociażby też się szkoli na gwizdek, masz 3 komendy : STOP, szukaj i powrót do przewodnik i nie wyobrażam sobie robić Working Testów czy startować w zawodach dummy w wyższych klasach niż E gdzie nie masz zrobione gwizdka.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nie. u mnie psy wieczorem dostają jeść i mają zakaz ruszania się ;-) tylko idą grzecznie spać. Mają na tyle ruchu w ciągu dnia, że wieczorem już tylko śpią :) a jak nie miały długiego spaceru bo zwyczajnie praca mi nie pozwoliła to dostają konga i mają zajęcie na jakiś czas. Prędzej rano im odbija przed pierwszym spacerem.
-
Mam psa i sukę i widze pewną zależność :) Brutus na smyczy chodzi tylko jak idziemy gdzieś przy uliccy czy do centrum, głównie chodzi luzem więc nie przeszkadza mi fakt, że zatrzymuje się co kawałek wąchać i sikać. Salma załapuje to od niego, jak idą razem na spacerze to ona węszy wszędzie tam gdzie on, często też zaznaczając to miejsce moczem, jak idę sama z Salmą na spacer to robi góra 4x siku i nie wciąga się tak w węszenie, ale fakt, że samce się wciągają w prawie każdy zapaszek. Kiedyś na Brutusa miałam po prostu komendę noga/równaj - nie ma wtedy węszenia tylko maszerujemy przy nodze.
-
Z ciekawością będę obserwować Wasze poczynania :P :P :D
-
hahaha jakie to śmieszne :D pewnie Twój mops byłby miszczem w coursingu taki byłby aktywny :D
-
Pewnie by okładał pole i robił konkursy :D
-
Na pewno jest coś w tym co napisała Akirka86, ponieważ jak wzięłam Salme z hodowli to ona też nie specjalnie była jakimś tam psem aktywnym, to się zmieniło jak zaczęła więcej , częściej i na dłuższe spacery i aktywniejsze chodzić...więc oprócz cech osobniczych należy też pod tym kątem patrzeć.
-
Aniusia ja się nie licytuję z Twoimi psami :) napisałam jak to wygląda u nas. Rasa rasie nierówna i nie ma co porównywać, serio. Gdyby jednak Twoja Ronja resztę życia spędziła na flexi to chyba nie byłaby zadowolona z tego, taki tryb może przejść, ale do pewnego momentu.
-
Ale to chyba zależy od konkretnego psa? Brutus przez 9 lat jak ze mną zamieszkał to miał min 5 długich spacerów tygodniowo - czyli taki po 2-3h na polach, gdzie robiliśmy ok 7-10 km. On przez te lata tak się przyzwyczaił do takiej aktywności, że teraz mając 10 lat jak nie ma długiego spaceru przynajmniej co drugi dzień to chodzi i zawraca dupę, a niestety tryb mojej pracy się zmienił i zimą nie byłam w stanie zapewnić im tyle ruchu ile potrzebowały, latem jest łatwiej bo jak wracam o 20 to mam jeszcze tą godzinę do półtorej żeby zabrać je w pole i żeby mogły polatać. Uważam, że on jak na 10 letniego psa jest bardzo aktywnym psem, ale to kwestia tego, że całe życie taki był po prostu. Salma też uwielbia latać po polach, 10km spacer w polu gdzie zapieprza po krzakach nie robi na niej jakiegoś specjalnego wrażenia, jednak po ostatnim treningu na bażancie widzę , że dużo bardziej męcząca jest dla niej praca gdzie musi używać mózgu, którego normalnie raczej nie używa :P Za to Salma może nie mieć długiego spaceru tak często, bo ją mogę łatwiej zmęczyć na dummy chociażby i nie muszę robić wtedy 10km. Ogólnie Labradory są rasą aktywną, ale przyzwyczajają się do trybu życia właściciela (niestety), z niewielkimi wyjątkami, kiedy naprawdę pies ma tylko spacer wokół bloku no to wiadomo, że to serio nie styknie dla rocznego młodziaka...w tym wieku jest najwięcej labradorów do oddania właśnie. Są rasy, które żeby były spełnione muszą iść w pole ,przebiec ileś tam km, a są rasy, którym wystarczy bieganie za freesbe, czy trening umysłowy. Uważam się za osobę aktywną, ale np SH bym nie chciała bo uważam, że tą rase powinny mieć osoby, które mają coś wspólnego np z zaprzęgami, albo rowerem. Już prędzej mi do wyżła bo uwielbiam chodzić po polach i patrzeć jak pies pracuje węchem i nie meczy mnie to w żaden sposób.
-
Nie czytałam wszystkich postów, a stosowaliście coś na skórę i sierść? Np coś z CD-Vet? Bo oni mają trochę tych preparatów na sierść... http://sklep.cdvet.pl/pl/c/siersc-i-skora-walka-z-alergia/78
-
Jest dokładnie tak jak pisze panbazyl, jeśli mamy w domu sukę i psa, to samiec doskonale wyczuwa tylko dni płodne i zaczyna świrować tylko od tego momentu, ja mam tak obecnie. Na te kilka dni Brutek wędruje do znajomych, jednak tym razem nie wstrzeliłam się z jego odebraniem i nadal mi świruje w domu. Suka siedzi w kennelu w zamkniętym pokoju, na spacery chodzą osobno, mam nadzieję, że dzień, góra dwa i wszystko wróci do normy :)
-
Dlatego, że nie metabolizuje się w organizmie dlatego też nie powinno działać negatywnie na wątrobę. Kleszcz wpuszcza truciznę w psa w momencie jak się naje i najedzony się odczepia, wtedy jest ten moment kiedy pies może się zarazić. Pod tym względem bravecto podobno jest super, bo kleszcze giną po tym jak się wbiją, wydaje się, że jedyną opcją zarażenia się jest moment , kiedy niedopity kleszcz zaczyna żerować na naszym psie i dojada się zanim bravecto go zatruje, to jest chyba jedyna opcja zarażenia psiaka... Gdyby nie fakt, że mamy już foresto na ten sezon to bym spróbowała, ale chyba kupię im po tabletce na okres jesienny.
-
Podobno bravecto się nie metabolizuje w organizmie psa i jest całkowicie wydala z kałem ta tabletka, wchłania się tylko w tkanki, także z tego co ja słyszałam to nie truje nam psów, a już na pewno nie bardziej niż te preparaty, które stosujemy obecnie, czyli obroża czy wcierki.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Rinuś replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
ja rozumiem że dla wszystkich to jedt ok, że ktoś narzeka na brak czasu dla psa ale pisze masę postów o ponadprzecietnej długości, zawsze się zastanawiam widząc takie długie posty skąd ludzie mają na to czas...no ale cóż. -
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Rinuś replied to krulindra's topic in Wychowanie
Jowita serio?? ja rozumiem, że można czegoś nie wiedzieć, no ale to już są podstawy, naprawdę.... Nagradzasz tym co wiesz, że Twój pies uwielbia i jest to dla niego super nagroda, może to być równie dobrze suchy chleb jeśli ma na jego punkcie pierdolca. A po psie po prostu widzisz kiedy zwietrzy, jeśli idzie po tropie to trzyma nos przy ziemi i zaczyna się wkręcać w to co wącha, jeśli znasz swojego psa to wiesz kiedy to następuje. Ja np wiem i umiem odróżnić kiedy Salma idzie po tropie zwierzyny a kiedy idzie po tropie do żarcia czy gówna np.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Rinuś replied to krulindra's topic in Wychowanie
No a jak inaczej? dobrze wyszkolony chyba nawet wyżeł, który ma wypracowany gwizdek powinien na jego sygnał zawrócić.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Rinuś replied to krulindra's topic in Wychowanie
Jowita jak pies ma opanowany powrót na gwizdek to nie jest to aż taki problem.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Rinuś replied to krulindra's topic in Wychowanie
Ok to ja dorzucę też swoje 5 groszy bo wiem jak to wygląda obecnie u nas. Mam jednego psa w typie labradora, wypranego kompletnie z popędu dla którego największym Funem jest ronienie wielu km i zwiedzanie nowych terenów. Ale mam też drugiego Labradora , z którym od jakiegoś czasu trenujemy dummy a teraz też włóczki i aport bażanta. I mogę powiedzieć jedno - nie wiedziałam, że ta suka może mieć takiego pierdolca w dupie i być tak najarana na coś. Na dummikach pracuje bo pracuje, sprawia jej to frajdę, ale na prawdziwym zwierzęciu typu właśnie bażant jest po prostu WOW. Widać po niej jak zajebiście się jej to podoba, jak ona bardzo chce i jak ją to jara. Wrzucając zdjęcie Salmy z martwym bażantem w mordzie wzbudziłam wśród labradoromaniaków burzę, że ich pies by nie podjął kaczki/bażanta i że jemu jest super ganiając za piłką. Oczywiście, że ganianie za piłką im może wystarczyć, ale zanim coś takiego stwierdzą to warto sprawdzić czy ich labrador faktycznie nie zakocha się w pracy na zwierzynie. Bo ja patrząc na swoją sukę wiem jaka jest różnica w bieganiu za piłką, a w pracy na zwierzynie. I fakt, kupowanie sobie psa myśliwskiego po to żeby tłumić jego instynkty jest trochę no dziwne, sama się zastanawiam nad wyżłem bo nie wiem czy dam radę mimo, że moja suka ma zapewnione treningi ze zwierzyną i wiem, że pewnie wyżeł też by miał to zapewnione. Problemem wyżłów jest to, że są no ładne i ładnie się prezentują na smyczy i w mieszkaniu.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Rinuś replied to krulindra's topic in Wychowanie
a można gdzieś poczytać o Twoich pracujących seterach? :) bo z tego co widzę i na blogu i na stronie hodowli to jest info z samych wystawek nic więcej... żadnej wzmianki i pracy setera....- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Rinuś replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Tylko, że Wy nie narzekacie na psa, któremu brakuje pola, a Majkowska owszem i czytam to już od dłuższego czasu. Ale jak dla Was to jest ok to super ;D -
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Rinuś replied to krulindra's topic in Wychowanie
Idzie gdzie indziej bo tutaj się niczego nie dowie sensownego tylko dlatego, że osoby, które NIBY coś wiedzą nie dzielą się tą wiedzą :)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Rinuś replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Dokładnie o to Angela mi chodziło :) że zamiast pisać tutaj opowieści z krypty to może warto wziąć psa, dzieciaka i iść w pole z psem, który tego potrzebuje :) Szacun za pisanie takich epopei na telefonie , serio :D -
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Rinuś replied to krulindra's topic in Wychowanie
Szkoda, że Twoje wypowiedzi jeszcze nigdy nikomu nie pomogły, a tylko wprowadzają chaos i bezsensowne pitolenie.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)