Jump to content
Dogomania

Rinuś

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rinuś

  1. Nie pisałam, że są blisko,bo nie są w ogóle ze soba blisko. czytaj ze zrozumieniem :) Napisałam, że konkurs labradorów i wyżłów był w ten sam weekend w tym samym miejscu :) A już kompletnie nie rozumiem skąd się wziął tutaj pomysł, że ktoś jedzie po jakiejś rasie bo jest ZAZDROSNY??? O mój Boże....
  2. Nie jestem aż tak zażarta żeby teraz szukać Twoich postów aby Ci udowodnić ;-) Zresztą nowe dogo już na to nie pozwala :( Myslę, że nasza rozmowa może być zakończona :)
  3. Psom w niczym, tylko nie pitol, że masz psy pracujące ;-) bo nie masz. No tak, priorytety to wystawki :)))))))))))))))
  4. Co do informacji odnośnie FT to mam inne osoby, które coś osiągnęły w tej dziedzinie aby sobie z nimi porozmawiać i dowiedzieć się od nich czegoś mądrego ;-) I nie jesteś nią TY. Nie mam obsesji, tylko uważam że już dawno powinnaś dostać psztryczka w nos , a tak sie złożyło, że miałam okazję kilka rzeczy na Twój temat potwierdzić bądź też nie, które wyszły w sumie przypadkowo :) Po prostu teraz wychodzi, że Twoje PRACUJĄCE gordony to nic innego jak Twoje bieganie z nimi po polu podczas Twojej pracy albo i nie. Nie jeździsz na polowania , na FT, bo masz inne priorytety ;))))))))))))) temat uważam za zamkniety :)
  5. Tak mają, zrobione próby, tylko próby :) i wiesz, jest różnica między wychowywaniem psa ,bo wiadomo że nic nie można nie robić z dorastającym psem, a realnym pracowaniem z nim żeby dobrze się przygotować do PP, żeby tylko zaliczyć na maxa :) Ty za to potrafisz zrobić tylko przytyk do cudzych psów, Twoją jedyną odpowiedzią jest "a co Twoje psy osiągnęły", no wiesz ,akurat ja uważam, że jak na 4 mies przygotowanie dorosłego psa do zawodów dummy chociażby to 7 miejsce na 15 psów jest dla mnie sporym sukcesem i nie ukrywam tego. I ja w przeciwieństwie do Ciebie nie szczekam w sieci na innych ludzi i nie objeżdżam ich błotem bo nie wiedzą do końca jak sobie radzić z psem, a Ty robisz z siebie wielkiego szkoleniowca, który ma ogarnięte 3 gordony, ale FT nie potrafią zrobić ani jednego, mimo to pracują w polu podobno idealnie. Jeśli ktoś kompetentny czyli SĘDZIA nie wystawił kwitka, że pies jest dobry w polu, to Twoje gadki akurat na mnie wrażenia nie robią, a to tylko potwierdza, że lubisz sobie łechtać własne ego w internecie :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  6. nie masz argumentów, więc nie będe się z Tobą przepychać i tyle :) miłego :D
  7. No i fajnie :) próby są ;-) teraz tylko czekać na dalsze osiągnięcia ;-)
  8. Czi czi , sory ale nie trafiłaś ;-) wiele razy ludzie się pytali o osiągnięcia psów ANIUSI w polu, niestety ale informacji brak, Teraz te informację są, że suki zostały zdyskwalifikowane, jedna raz, druga suka 2 albo 3 razy. Próby zaliczyła tylko Greta, jeśli się nie mylę. I nadal nie mówimy tutaj o ułożeniu psów do życia, tylko o wyszkolenie do pracy na polu i ich osiągnięcia. No ja jednak bym wolała oddać swojego psa do szkolenia w ręce osób, które jednak mają zaliczone coś więcej niż próby, do których się zresztą przygotowywali ;-) no ale co kto woli :) Jeśli dla Was nie ma różnicy to ok.
  9. Myślę, że na tym póki co skończę tą jakże wspaniałą dyskusję :) Odezwę się w odpowiednim momencie :) ps. informacje same do mnie docierają, to jest najlepsze :D powodzenia na konkursach :) i zanim następnym razem zaczniesz cisnąć bajkę w internecie to się serio zastanów ;-) Pozdrawiam
  10. Pewnie dlatego, że nie bawią się w walkę na puste słowa z Anią ;-)
  11. No tak z trzech podobno tak zajebistych suk aż jedna...Wszystkie swoje sukcesy opierasz na jednej, najmłodszej suce :)
  12. Ale tutaj nie rozchodzi się o to, że jej psy są ułożone!!!! bo to raczej żaden wyczyn przy gordonach. Nie chce mi się pisać od nowa o co chodzi w tej całej wymianie zdań ;-) Kto przejrzał Aniusie już wie, że ona jest oderwana od rzeczywistości, leczy swoje ego na dogomanii bajeczkami, które opowiada :) Ale zapomniała, że dogomanię czytają również osoby ze środowiska wyżłów :P
  13. czi czi, ależ spoko :D być może nawet ją znam? ponieważ labradorów akurat jest wąskie grono ;-) ja się sama z siebie potrafię śmiać, więc luzik :D no i ja nie opowiadam bajek w sieci :D
  14. no widzisz, ja przynajmniej bajek nie opowiadam ludziom w sieci tak jak Ty :D Za to nie wstydzę się napisac, że zawaliłysmy nasz pierwszy w życiu konkurs KPR, gdzie Salme przygotowywałam jako dorosłą już ponad dwu letnią sukę w ciągu raptem 4 miesięcy :) Jednak my się nie poddajemy i będziemy dalej pracować, bo to jej pasja , a jednocześnie chcę aby ocenił ją ktoś kompetentny , tym bardziej ze labradorów robiących cokolwiek na zwierzynie jest jak na lekarstwo :) A czy Twoje suki mają Ch.PL? Aniusia piszę się "schodzi" ;-) Tak, najlepsze jest wyciąganie ojca własnego psa jaki był przekozacki :D Skoro Twoje psy nie polują, nie startują z powodzeniem w konkursach gdzie może je ocenić SĘDZIA to jak niby ma to sprawdzić zwykły kowalski? podczas spaceru z Tobą? :P to że pies zrobi stójkę to chyba nie wszystko :P ps. już się nie pogrążaj :)
  15. Tak tak, wszystko jest jedną wielką tajemnicą PANI SZKOLENIOWiEC ANIUSI :D Ani psy są psami typowo wystawowymi, które odnoszą sukcesy na ringach i tego jakoś nie ukrywa, bo chwali się tym dosyć mocno , więc nie wiem tylko po co te bajki o pracy w polu i innych takich :)
  16. Asia, ale to nie chodzi o ogarnięte psy do życia z człowiekiem ,bo nie wątpię, że tak jest :) tylko o fakt, że Aniusia się tutaj chwali sukcesami swoich psów, jakie są zajebiste w polu, a tak naprawdę nie potrafi dać potwierdzenia tego co pisze. Za to są potwierdzenia tego, że były jednak eliminacje suk. Bo potwierdzeniem stwierdzenia faktu, że pies jest dobrze wyszkolony do pracy w polu jest właśnie wynik na takim konkursie. Zresztą Aniusia sama napisała w innym wątku cytuję:
  17. hhahaha brak argumentów i atakujesz ;-) jakie to śmieszne :D Wychowanie psa do życia z nim w domu jest troche inne od wyszkolenia psa do pracy w polu z SUKCESEM. Dziękuję, żegnam :) ps. nie goni już sarenek, ponieważ ją tego oduczyłam, żeby na konkursie mi nie wypaliła za sarną ;-)
  18. To nie ja napisałam, tylko ludzie, którzy w wyżłach siedzą dłużej niż Ty ;-) Chyba więcej mają do pokazania w ringu niż w polu ;-) Moja suka nie jest idealna, nie robi Champ. Litwy :P ale mamy rozpoczety champ. Polski - tak tak wiem, że to przecież pikuś haha :D bo mi to niepotrzebne ;-) wolę patrzeć jak realizuje się w pracy, mimo że dopiero w tym roku zaczęłam trening z dorosłą w pełni suką i załapyłysmy obydwie bakcyla i na pewno na jednym konkursie się nie skończy. Ja nie porónwnuję mojego psa do Twojego psa, tylko Twojego jazgoczenia w sieci, które nie ma odniesienia w relau, Pani szkoleniowiec psów myśliwskich ;-) Tak się składa, że swoje konkursy miałam w miejscu gdzie były konkursy wyżłów, jamników itd. Można się naprawdę wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć ;-) Powodzenia ;-)
  19. Proba polowa jak sama nazwa wskazuje, jest PRÓBĄ - sprawdzenie psa, jego instynktu - powinno się do niej podchodzić bez przygotowania. Gratulacje dla Grety, że zaliczyła ją na maxa. Skoro poszło jej tak dobrze, to może warto ją przygotować i pokazać coś więcej zamiast strzępić jęzor na dogomanii :)
  20. I na próbach się skończyło ;-) tylko, że FT i na PP są na żywej zwierzynie i tu i tu więc nie wiem po co w ogóle startujesz? Ahhh żeby hodowlankę zrobić :P znalazłaś sobie wymówkę, że nie będziesz puszczać suk w konkursach ponieważ to nieetyczne ;-) coraz śmieszniej się robi :D No niektórzy piszą, że FT wbrew pozorom łatwiej jest zrobić niż PP, no ale co ja się tam znam, nie mam wyżła :P
  21. Tak coś czułam, że odpowiedź będzie w tym stylu :) Powodzenia więc na kolejnych konkursach :)
×
×
  • Create New...