Jump to content
Dogomania

Rinuś

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rinuś

  1. Masz wyrobiony rodowód? Czy tylko metrykę dostałaś suki? Jeśli nie masz wyrobionego rodowodu to musisz się z tą metryką zgłosić do Odziału ZKwP i tam wyrobić rodowód. Potem zacząć zgłaszać się na wystawy, w zalezności od rasy różne są wymagania do hodowli , testy psychiczne, badania na dysplazję, oczy , OCD, no ciężko coś powiedzieć nie znając rasy.
  2. [quote name='Itske']To zależy też od arsy, w niektórych do hodwlanki wymagane testy, badania itd, Rinuś ma rację - poczytaj regulamin ZKwP, idź do swojego oddziału / najlepiej do sekcji Twojej rasy i porozmawiaj a po o chcesz suczkę rozmnażać?[/QUOTE] W ogóle dziwi mnie to pytanie tak szczerze mówiąc.... ktoś kupuje sukę z hodowli z dobrym papierem i jest kompletnie zielony? A co robił hodowca wydając tego psa tej osobie?
  3. Nie nie ma, ale Ty nadal nie rozumiesz o czym ja piszę dlatego z mojej strony koniec tematu bo nie przywykłam do pisania 100x tego samego. Pozdrawiam
  4. Aniusia żyjemy w PL a nie w UK. Jak będę kryć kiedyś np swoją sukę psem z UK to wtedy będą mnie interesować ich badania.
  5. Najpierw to musisz pojeździć po wystawach aby zdobyła tytuły i otrzymała uprawnienia hodowlane. Myślę, że warto poczytać regulaminy ZK [url]http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=reg&r=1[/url]
  6. Jak wiemy doskonale do pojawienia się dysplazji może się przyczynić życie młodego osobnika, jeśli ktoś zaniedba okres kiedy maluch rośnie to oznaki dysplazji mogą się pojawić bardzo szybko. to jak dysplazja jest opisywana na świecie to mnie średnio interesuje , bo psa będę mieć z PL. Każdy wie, że czyści rodzice nie są gwarancją, że szczeniak nie będzie miał dysplazji, ale większe prawdopodobieństwo pojawienia się jej jest u szczeniaka, którego rodzice mają B i w kilku pokoleniach wstecz też były B niż po czystych rodzicach u których dysplazja w kilka pokoleń wstecz nie wystepowała. Dla mnie hodowla to też nie tylko 3 wystawy i litera, ale też nie tylko wygląd, ale i charakter i użytkowość. Wszystko to się składa na podjęcie decyzji czy pies mimo B/C wart jest rozmnożenia, bo niesie jakiś fajny gen. Myslę, że dysplazja to temat rzeka i każdy ma na nią swoje zdanie, ja osobiście psa będę brała tylko po zdrowych rodzicach i dziadkach.
  7. Aniusiu odpisze Ci jutro ok bo teraz mam robotę,ale widzę, że się nakręcasz i snujesz swoje własne teorie nt tego co ja o tym myślę.
  8. Co nie zmienia faktu, że również bym psa po takich rodzicach nie kupiła/wzięła.
  9. wynik b to są stawy prawie normalne, czyli nie są zdrowe - dla mnie jasne jak byk. Jestem w stanie dopuścić myśl o skojarzeniu psa z wynikiem B z suką z wynikami A, jesli w rodzinie u psa były przynajmniej 4 pokolenia wstecz wyniki A, a samiec niesie coś fajnego co warto dalej pociągnąć. kojarzenie B z B to już jest dla mnie wchodzenie na minę i tak nie powinno się dziać.
  10. No mnie np dziwi rozmnażanie psa rasy dużej z dysplazją b czy c, a już tym bardziej suki, która musi przenosić ciążę i jest to dla niej sporym obciążeniem. I w czym niby te hodowle są zajebiste? w rozmnażaniu chorych psów? Wiesz jak takie suki kończą żywot? Spotkałaś się z takimi? Ciesza się brakiem kulawizny i brakiem bólu po np 3-4 ciążach z dysplazją c? edit. a jeszcze do teraz myślałam, że hodowanie to ulepszanie rasy, a nie rozmnażanie chorych osobników - w jakim ogromnym błędzie byłam.
  11. Skoro była ingerencja chirurgiczna tzn, że coś było nie tak, a skoro coś jest nie tak, to taki pies nie powinien być rozmnażany według mnie... Nie doczytałam nigdzie, że stawy muszą być ok aby zrobić zespolenie łonowe..? Po tym zabiegu panewka wchodzi na główkę kości udowej idealnie i nie widać ewentualnych zmian na RTG w wieku dorosłego psa. Przynajmniej ja to tak rozumiem.
  12. Tak, ale jeśli robi się taki zabieg to hodowca nie powinien już takiego psa do hodowli użyć według mnie bo jest tutaj już ingerencja chirurgiczna tzn, że coś jest nie tak. Popieram fakt gdzie tak jak piszesz pies ma iść np do sportu, albo ma to mu ułatwić całe życie, taki zabieg zachowawczy jest wtedy dla mnie ok.
  13. Różne są metody aby pies miał jak najlepszy wpis w rodo.... jest coś takiego jak zespolenie spojenia łonowego. robi się go u młodych psów w momencie gdy widać, że coś jest nie tak. Wszystko jest ok jeśli takowy pies nie jest potem rozmnażany (tym bardziej suka), a zabieg ma na celu poprawę jakości zycia danego psa. Niestety, ale życie wygląda czasem inaczej...zabieg ten robi się w wieku ok 5 miesięcy, pies dochodzi praktycznie od razu do siebie. niestety ale na RTG , który robi się u przykładowo u Labradorów ok 15 miesiąca życia nie widać śladów tego zabiegu, chyba, że dr naprawdę się przyjrzy i zauważy że było coś "grzebane" w okolicach spojenia łonowego. niestety takie rzeczy są praktykowane przez hodowców.
  14. Brutus nosi ok 50 - 55cm , ale on ma sporo skóry. A szerokość to nam tylko 4cm pasuje, jakoś 3cm są jak dla mnie za cieniutkie.
  15. [quote name='zmierzchnica']Chyba masz ostatnio ze wszystkimi na pieńku, skoro nie widzę żadnych Twoich merytorycznych postów, a jedynie dosrywanie temu i owemu?[/QUOTE] Wydaje Ci się. Akurat barbarasz znam z innego forum (nie tylko ja) i taki się z nią prowadzi typ pisania. [quote name='barbarasz49']Ja jestem zdania,że dla dużych psów, a do takich należy np. labrador czy golden ważne są warunki bytowe.[B] Na pewno będzie im lepiej w domu z ogrodem, niż w bloku[/B] np. na piątym piętrze i małym mieszkanku. Decydując się na kupno psa należy te aspekty wziąć pod uwagę. Moja labradorka , mimo że mieszkam właśnie w domu z ogrodem,ma zagwarantowane minimum 2-godzinne spacery i ponieważ nie należy do psów tzw.ujadających nie biega wzdłuż płotu tylko,zwłaszcza wiosną,latem i wczesna jesienią wychodzi kiedy chce do ogrodu i kładzie się obserwując otoczenie,oczywiście jak ktoś obcy stoi przy furtce to nas zawiadamia szczekaniem bo taki jej m.in.obowiązek. Wychodzić na dwór może kiedy chce,bo drzwi kiedy jesteśmy w domu są otwarte i w każdej chwili może sobie wyjść np.sikać itd.chociaż kupy to nauczyła się robić na długim spacerze Są psy ,które potrzebują dużo ruchu i przestrzeni a m.in. labrador do nich należy, ja mojej suce to zapewniam. Myślę,że wyjaśniłam dlaczego lepiej dla dużego psa do tego z rasy psów myśliwskich jeżeli jest ogród ,jeżeli macie inne zdanie to sorry![/QUOTE] Ja uważam, że fakt posiadania ogrodu nie sprawi, że psu będzie w nim lepiej, a już tym bardziej labradorowi i podam tutaj RZECZOWE ARGUMENTY - labrador 3/4 czasu spędza tam gdzie jest jego rodzina, czyli jeśli jego rodzina siedzi w domu to labrador również tam siedzi razem z nią, gdziekolwiek nie pojadę i mój pies ma dostęp do ogrodu to i tak siedzi z nami tam gdzie jestem obecnie ja, same po podwórku biegają tylko labradory zmuszone do pozostawania na ogrodzie albo sfrustrowane, których jedyną rozrywką życiową jest ujadanie na ludzi. Uważam, że mój pies ma lepiej w bloku na 3 piętrze, który ma zapewnione 3 spacery dziennie, w tym jeden od godziny do dwóch po lesie niż taki siedzący sobie w ogrodzie i nie mający żadnych bodźców. dla ras stróżujących ogród to idealne rozwiązanie z wiadomych względów, ale już pisanie, że duży pies musi miec ogród jest totalną bzdurą - ważny jst tryb życia psa i jego właściciela, a nie warunki mieszkaniowo-ogrodowe.
  16. [quote name='mozarcik']Dokładnie, żadne wybieganie nie zastąpi jednego spaceru dla socjalizacji psa z otoczeniem. Taki tekst, że ktoś weźmie psa i będzie mu u niego dobrze, bo ma domek z ogródkiem, to najlepsze świadectwo na to, że taka osoba niewiele wie o psach i ich potrzebach.[/QUOTE] Wiadomo kto to pisał - SPECJALISTKA :p
  17. Itske gratulacje i zdrowia dla maluchów!
  18. [quote name='phase'][TABLE] [TR] [TD]płeć:[/TD] [TD]samica[/TD] [/TR] [TR] [TD]wiek:[/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]chip:[/TD] [TD]982061600052658[/TD] [/TR] [TR] [TD]lokalizacja:[/TD] [TD] Wojtyszki[/TD] [/TR] [TR] [TD]kastracja[/TD] [TD]tak[/TD] [/TR] [TR] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] Kochana, piękna sunia w typie labradora. Sunia jest bardzo kontaktowa, okazuje dużo radości z obcowania z człowiekiem. Jest wesoła, sympatyczna i łagodna. Kocha długie spacery. Jest ciekawska i bystra. Ładnie chodzi na smyczy i na lince treningowej. Bardzo wylewna w okazywaniu uczuć, uwielbia głaskanie i miziaki. Szybko przywiązuje się do opiekuna. Ma bardzo dobre relacje z innymi psami, nie jest konfliktowa. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8oDPBmKrFyo/UYLwkj8e--I/AAAAAAAAhvc/-9NmTuvVEhs/s720/52658 (3).jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-sT3nzRrtUlI/UYLwlcgY_2I/AAAAAAAAhvc/MNNjDcZUAE0/s512/52658 (4).jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-74kP2vgPfNQ/UYLwmZbGr_I/AAAAAAAAhvc/8Mmbjy5Gf8U/s720/52658 (5).jpg[/IMG][/QUOTE] można okreslić jej wiek?
  19. Rinuś

    Negra vel Kekła

    to nieźle mieliście...laska trochę średnio normalna, ale z drugiej strony kto nawalony w 4 dupy myśli aby kogoś powiadomić, że znika? :diabloti: ja nigdy nie informowałam :eviltong: dlatego już nie pije :evil_lol:
  20. [quote name='mozarcik']ja mam w domu dwa, zapraszam[/QUOTE] ja również do siebie zapraszam. [QUOTE]Myślę,że to byłby dobry wybór,a jeżeli jeszcze masz dom z ogrodem to taki pies na pewno miałby się dobrze. [/QUOTE] co ma dom z ogrodem do tego aby pies miał dobrze? Bo będzie biegał od końca płotu do końca płotu i ujadał na wszystko co się rusza, a ogród będzie jego jedynym "spacerem"? Fakt, że ogród jest ogólnie sporym ułatwieniem, ale według mnie nie jest to kluczem do szczęścia psa.
  21. Co jest takiego w tym Bounzerze , że tak zachwalacie tą zabawkę? :diabloti:
  22. [quote name='Faustus']W sensie, że uje...o? :diabloti:[/QUOTE] hahaha niestety nie :-( poszli sobie tylko.
  23. No cóż wczoraj ok 12 do południa już nie wytrzymałam, bo odsypiałam sylwestra a jacyś gówniarze pod blokiem ze średnią przerwą co 2-3 minuty puszczali takie zajebiście głośne petardy i mnie obudzili. Więc wstałam , otworzyłam okno i się wydarłam - oby Wam rączki uje***o i poskutkowało :diabloti: A o północy Brutek był z nami na dworze i oglądał fajerwerki i się cieszył jak głupi do sera :loveu:
  24. Jak ZAWSZE gdy brak Ci argumentów :grins:
  25. [quote name='FredziaFredzia']Nie no brawo za wyobraźnię i słownictwo znajomej :)[/QUOTE] Już nie gadaj, że taka porządna jesteś :diabloti:
×
×
  • Create New...