jankamałpa
Members-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by jankamałpa
-
Na dobranoc trochę info o Savi: póki co jest bardzo dobrze, na razie nie zostaje sama w domu, jest grzeczna, bezproblemowa, ładnie spaceruje, wskakauje na łóżko i kanape, nie ma biegunek, puszki jej smakują, suche nie za bardzo oprócz psich ciasteczek. Ja nie jestem zwolenniczką wydzwaniania do ludzi i dopytywania. Zwłaszcza gdy nie było żadnych zastrzeżeń co do domku. Zadzowonię za jakieś 1,5 tygodnia i zapytam, czy coś się nie zmieniło i poproszę o zdjęcia.
-
Mnie też zżera ciekawość, ale trzeba chwilę wytrzymać. Napewno jest dobrze gdyby coś się działo złego to nowi Państwo Savi mają numery do kontaktu. Tylko, że to nie są numery telefonów do mnie. W przypadku Savi tak się wszystko szybko zadziało i tak się złożyło, że ja z tymi ludźmi nie rozmawiałam. Najpiew zadzwonili do Murki do hoteliku bo w ogłoszeniu był telefon bezpośrednio do hoteliku, później Tola z nimi rozmawiała i wysłała im ankiete PA, a na koniec przekazałam numer do kotaktu AniB. Może to trochę dziwnie wygląda, ale tak się potoczyły sprawy. Żeby już nie mieszać tym ludziom w głowie, że za każdym razem ktoś inny dzwoni to poprosiłam AnieB o kontakt z zapytanie jak Savi się odnajduje w swoim domku. Czekam na informacje. Jeśli będę jeszcze prowadzić jakiś wątek to wtedy poproszę wszystkich o podawanie w ogłoszeniu kontaktu wyłącznie do mnie.
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
jankamałpa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam stałą do końca roku. Jeśi po 01.01. 2021 nadal będzie dług to postaram się wpłacić coś jednorazowo. -
Ojejku jak to szybko idzie. Teraz więcej szczegłów. AniaB dała zielone światło. Ludzie świadomi, pani ma zajęcia zdalnie, więc na razie w domu - ciepła spokojna osoba. Blok kameralny, ogrodzony. Dostali namiar na dobrego weta, psi park, zostali poinformowani o mozliwych problemach, jakie mają stosować zabezpieczenia itd. o ewentulanej pomocy behviorysty Poczynili już pierwsze zakupy typu smycz, chyba też legowisko, karma. Teraz trzeba trzymać kciuki aby transport się udał i za pierwsze kroki w nowym domu.