Jump to content
Dogomania

jankamałpa

Members
  • Posts

    4288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by jankamałpa

  1. Ja uważam temat za zamkniety. Wszystkie pytania o stan finansów, jeśli ktoś mialby jakieś wątpliwości, o to jak czuje się Savi w swoim domku, o zdjęcia powinny być kierowane do mnie, bo to mój wątek, a ja na wszystkie pytania odpowiem. Jak zadzwonie do domku Savi i będe miala nowe wiadomości to napewno odrazu umieszcze je na wątku. Miałam zamiar zprosić tych mlodych ludzi na wątek, ale chyba tego nie zrobię :(. Proszę Was poczekajcie cierpliwie do środy.
  2. Dziewczyny macie ogrome doświadczenie i bardzo mi zależy na Waszym zdaniu i pomocy i za każdą pomoc, opinie jestem wdzięczna. Bo ja dopiero się uczę. Wątek Savi jest tak naprawdę moim pierwszym samodzielnym wątkiem i ta adopcja i wszystko, co z tym związanie tak szybko się potoczyło i tak się układło wszystko samo jak "z płatka" do szczęśliwego zakończenia i oby tak pozostało. Każda z Was ma już swój wypracoway sposób postępowania przy adopcjach i każdy jest dobry, jeśli jest skuteczny - ja swojego sposobu jeszcze nie mam i obawiam się, że nie będę miala jakiś sztywnych ram postępowania bo każda sytuacja/adopcja jest inna i ja generalnie mało działam z jakimś konkretnym planem w ręku - nawet w swoim życiu to mało planuje - bo gdzieś w mądrej książce wyczytałam,że trzeba dać się ponieść życiu, nie planować wszystkiego na sztywno i wtedy życie zacznie się układać i to tak jabyśmy tego chcieli, czego nam Wszyskim życze w tym dziwnym czasie. A do domku Savi zadzwonię ok. środy.
  3. Nie rozumiem tej dyskusji, przecież napisałam kilka postów wyżej, że zadzwonie do domku tak gdzieś w połowie przyszłego tygodnia to akurat będzie prawie 2 tygodnie jak Savi jest u siebie i zapytam jak się zachowuje i poprosze o zdęjcia. Podobno właśnie po dwóch tygodniach od adopcji psiak się na tyle już przyzwyczaja, że zaczyna "gwiazdorzyć' i mogą zacząć występować problemy.
  4. W ogłoszeniu Belli jest mały błąd/literówka zamiast budy jest napisane za nudy/kojce dziękujemy, ale to chyba bez znaczenia skoro telefony się urywają :).
  5. Ale przeniosłam już na Łódź: https://www.olx.pl/oferta/kora-czeka-na-dom-CID103-IDGqAN7.html
  6. Ja też zrobiłam na Katowice- to ja przenise swoje ogłoszenie może na Łódź- będę miała blisko do Poli jakby co :).
  7. Pieniądze już na koncie. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
  8. Chyba teraz ludzie teraz zajmują się innymi sprawami, bo nawet dziwnych telefonów nie ma.
  9. Może ludzie zapmnieli już jak się dzwoni na nr telefonu stacjonarnego:)
  10. Pamiętaj, że mam jeszcze wątek Poli, a Poli jak dotąd szczęscie nie sprzyja :(.
  11. Ja z natury to podobno optymistka jestem, więc zakładam, że nie będzie problemów, ale masz rację trzeba trochę odczekać.
  12. Bardzo dziękuję za opłacenie kosztów weta dla Savi i za całe ogromne wsparcie i pomoc - bez tej pomocy Twojej Tolu niewiele mogłabym zrobić. Jeszcze raz dziękuję.
  13. Ja podczyjuje wątek, ale teraz napisze, że można wkleić zdjęcia. Generalnie prosto. Jak są zapisane np. w Paincie na pulpicie to wystarczy kursorem "zlapać" zdjęcie i przeciągnąć je bezpośrednio do otwartego postu. Tylko musi być odpowiedni zmniejszone. Albo otworzyć zdjęcie - kliknąć kopiuj i wkleić na wątek. Może są też inne sposoby :).
  14. Savi już w swoim domku. Bardzo dziękuję Wszystkim za wsparcie i pomoc . Po rozliczeniu na koncie Savi zostało 73,19 zł. Jest jeszcze bazarek Nadziejki i b-b zrobione dla Savi, a jeszcze nie rozliczone. Mam prośbę czy ktoś zechciałby założyć wątek temu pieskowi, który był już zarezerwowany i drzwi do lepszego świata mu się zatrzsnęły -.piesek, ten najmniejszy w schronie, pinczerkowaty-zdjęcie poniżej. To ja oczywiście za zgodą darczyńców przekaże kwotę po rozliczeniu Savi dla tego psiaczka i poproszę dziewczyny aby dochód z bazarków, jeśli oczywiście zechcą też na niego przekazały. Albo prosze o podanie psiaczka, dla którego mam przekazać pieniądze. Proszę też osoby, które zadelarowały stałe wpłaty o nie wpłacanie już deklaracji, jeśli coś wpłynie to albo odeślę, albo prześllę na wskazanego przez darczyńcę psiaka. Jeśli ktoś założy wątek psiaczkowi poniżej deklaruję stałą 20 zl.
  15. Dziś poszedł przelew. Proszę o potwierdzenie.
  16. Dziękuję Wam bardzo dziewczyny, bo Pola taka zaczarowana jest, albo cisza, a jak jakiś telefon to nawet nie warto wspominać :(.
  17. Nie miał pogorszenia przeszedł to bardzo łagodnie i może by nie zrobił testu tylko od samego początku nie miał węchu i smaku to dało mu do myślenia, a test zrobił prywatnie bo lekarz POZ go nie skierował bo nie miał trzech objawów łącznie:( Już normalnie funkcjonuje bez problemów. Teraz to się chyba zmieniło i można mieć tylko jeden objaw i kierują na test.
  18. Mój chrześniak był 11 dni na zwolnieniu, lekarz POZ nie skierował go na powtórny test, więc mógłby już wrócić do pracy, ale pracodawca postawił wymóg - powrót do pracy po wykonaniu testu oczywiście prywatnie, tyle dobrego, że akurat ten pracodawca zwraca kase za test. A jego żona robiła dwa razy i zawsze był ujemny.
  19. a tu masz link: można poczytać;https://www.gov.pl/web/koronawirus/pytania-i-odpowiedzi
  20. właśnie się dowiedziałam, że jeszce do pracy nie wrócił, ale będę za chwile rozmawiać z jego mamą to dopytam o szczegóły i Ci napisze.
  21. Dobra informacja jest taka, że przechodzisz to lekko i będzie już tylko lepiej. Mój chrześniak też tak miał i już wrócił do pracy. Dasz radę - do kiedy na kwaranntanie?
×
×
  • Create New...