-
Posts
2104 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lucyja
-
Loris -teraz Iwan Collie z ronda w ostrowcu juz w nowym domku!
Lucyja replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Może mógłby ktoś z okolic Ostrowca wziąć biedaka choć na kilka dni zanim coś mądrego się dla niego nie zorganizuje :-( -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Sed przypomina o sobie. Proszę szukajcie domku dla biednego psa. Kto odmieni jego bezpański los ? :-( -
Przeczytałam przez kilka dni cały wątek. Za każdym razem potok łez. Nigdy nie żegnałam psa, ale śmiem twierdzić, że te przeżycia niczym się nie różnią od żegnania bliskiej osoby. A to akurat niestety było mi dane :-( Mija czas i my powoli zaczynami się usmiechać, ale w naszej głowie i naszym sercu na zawsze zachowują się cudowne wspomnienia i ogromna tęsknota, której zapełnić się nie da.
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Popatrzcie na tę uśmiechniętą mordkę :lol: -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Piękny czarny pies przypomina o sobie. -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Dlaczego ten psiak ma takiego pecha i nikt nie chce go pokochać ? :( -
KRAKÓW! collie z Ol* JUZ W HOTELU!!! DOM POTRZEBNY
Lucyja replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Jak to cudownie zobaczyć szczęśliwe psy. :loveu: Całusy dla wszystkich którzy się przyczynili do znalezienia domków dla tych kolaczek :calus: -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Kochana, piękna, czarna mordka prosi o odrobinę serca i kąt dla siebie. -
Zurdo z moich doświadczeń wynika, że przez jakiś czas po sterylce psy interesują się sunią. Nie wiem dlaczego, ale może czują jeszcze krew czy coś tam innego interesującego. Potem to mija. Choć pies jak to pies zawsze będzie się suczką interesował. Choć moja już jest prawie rok po sterylce to i tak czasem jej jakiś kundelek włazi pod ogon zachwycony jej zapachami :eviltong: Tylko czemu ta Tosiula posikuje ......:mad:
-
No nareszcie się dostałam do tematu Tośki :) Tak dogo zamula, że nie miałam nigdy szczęścia dotrwać do końca przebijania się przez tematy. Ale mój mądry synek stanął na wysokości zadania i sprawdził co tak forum zamula i okazało się, że to serwer reklam. Tak więc to zablokował i oto już wszystko mi działa ekspresowo :) A wracając do naszego uroczego tematu.... Tosiulek jest przepiękny !! No i tak jak Radek napisał - pies szczęśliwy !! Mam nadzieję, że miną wszystkie przykre zdrowotne doznania i mądra piękna Tosiula będzie wiodła dłuuugie i dostatnie życie u boku Zurdo :)
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy wam też tak nie chce dogo chodzić. Pisałam posty, a tu ich nie ma. A wracając do Sedzika, to wygląda fantastycznie. Widać, że psiak odżył. Ma piękną błyszczącą sierść i ten uśmiech na pyszczku.:loveu: Takiego zwierza musi ktoś wreszcie pokochać. -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Coś ostatnio dogo źle chodzi i nie mogłam zajrzeć co u Sedzika. No ślicznie psiaczek wygląda. To nie ten sam pies, którego widzieliśmy na początku wątku. Przytył, błyszcząca sierść i ten fajny uśmiech na pyszczku :) No przecież musi go w końcu ktoś pokochać. Takiego pięknego czarnulka :loveu: -
Mielec-COLLIE RUFUS 2.5.2007 ODSZEDL ZA TM [*], sunia collie-ADOPTOWANA
Lucyja replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Na forum collie jest informacja, że Rufusek choruje na nosówkę, ale ma dobrą opiekę i miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. A poza tym jest już ktoś, kto Rufuska pokochał, więc ma po co żyć. -
Z tego co wiem, to chyba nietrzymanie moczu po sterylce nie ujawnia się odrazu tylko po jakimś czasie, więc to chyba nie to. Ja sie tez bardzo bałam takiego powikłania po sterylce i przepytałam na tę okoliczność weta. Powiedział, że w czasie jego kariery weterynarskiej miał tylko jeden taki przypadek u bardzo młodej suki. Podawano jej przez jakiś czas hormony i to przeszło. Tak więc myslę, że nie powinnaś zakładać najgorszego. A dlaczego się zlała ? No czort raczy wiedzieć co ten Tosul wyprawia.
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Wszyscy mocno trzymamy za Was kciuki. Sedziku bądź grzeczny i oczaruj kogoś ! -
Łódź-Niesamowty collie-od 2 lat żyje w ruinach fabryki-MA DOM!!!!
Lucyja replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Czy jest na horyzoncie jakiś domek dla księcia ? -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Czytałam na wątku Afry, że nie najlepiej z sunią :( Niech choć Sedzik szczęśliwie znajdzie dobrego pana. -
Ależ tu na tym temacie zrobiło sie porno i dusno :evil_lol: Jestem okropnie zgorszona :evil_lol: Jak to dobrze, że mam suczkę i to jeszcze na dodatek po sterylizacji, to ona przynajmniej takich dzikich zapędów nie ma :) Mam nadzieję, że już wszystko co złe jest za Tosią i zacznie się wreszcie iście sielankowe życie i dla Tosi i dla Zurdo. Pozdrawiam !
-
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Lucyja replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Też myślę, że to wielka szansa dla Seda pokazać się. Oby tylko się udało. Trzymamy mocno kciuki !! -
No tak .... do tej pory myslałam, że Zurdo może pisać ckliwe opowiadania o szczęśliwych psach, biegających po kwiecistych łąkch. Albo romanse takie chwytające za serce i wyciskające łzy z oczu ze wzruszenia. A tu co sie okazało ? Że Zurdo może pisać horrory i kryminały mrożące krew w żyłach :evil_lol: Dziewczyno masz talent ! Łap za pióro i pisz. Gdybym nadal pracowała w wydawnictwie to załatwiłabym Ci tam posadkę :cool3: Tyle, że to było wydawnictwo medyczne :evil_lol: A swoją drogą, to moja sunia też czasem patrzy gdzieś w pustą ścianę z wielkim zainteresowaniem. Na co moja córka skomentowała : mamo to Ty nie wiesz, że psy widzą duchy ? No cóż, nie wiedziałam :evil_lol:
-
Mój weterynarz mówił, że podał mojej Fionce leki o przedłużonym czasie działania. Może podobnie było w przypadku Tosi. Mnie takie zachowanie psa najbardziej kojarzy się z bólem. Smutne oczka, smutna minka ... a przecież nie mają nam innej mozliwości powiedzieć co im dolega. Musi upłynąc jeszcze trochę czasu. Ściskamy Was serdecznie :loveu:
-
Co do smutnego nastroju Tośki, to może jest poprostu obolała. Na początku pewnie była na lekach przeciwbólowych, a teraz już pewnie nie. Piszesz, że zaraz po operacji chodziła lepiej, a teraz o wiele gorzej. Może to też skutek leków przeciwbólowych ? Jak nie bolało to Tosia zasuwała równo, a skoro wrócił ból, to humorek straciła, a i z nóżką gorzej. Może takie to przyczyny.