Jump to content
Dogomania

Lucyja

Members
  • Posts

    2104
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucyja

  1. Zaglądam do naszej ślicznej Carmenki :) Ty jej Kasiu przez te najbliższe dni tłumacz jak się ma zachowywać w potencjalnym domku :) Wbij jej do tej ślicznej główki, że to dla jej dobra :)
  2. No cóż, państwo z Gorlic bardzo byli zainteresowani adopcja jakiegos kolaczka. Szkoda, że nagle zmienili zdanie. Martuś, jestem Ci bardzo wdzięczna, że tyle poświęcasz czasu dla Carmen. Dziewczynka wiele Ci zawdzięcza :)
  3. Ja swoje też musiałabym wiele razy odstawić za drzwi :) Na przykład rok temu w czasie burzy, jak nie było nikogo w domu, to Cortez ze strachu zeżarł mi pół drzwi do kibelka :) A drzwi były nówki niesmigane co tylko wstawione :)
  4. Ja myślę, że jesli pani będzie mieć trzy dni wolnego, to Carmen powinna wogóle zostac tam na te trzy dni. Po co ją stresowac i wozić tam i z powrotem. A poza tym ja troszkę nie rozumiem obaw pani o swoje zwierzaki. Kolaki sa naprawdę łagodnymi psami. Warczenie czy nawet lekkie uszczypanie zębami nic złego nie znaczy. To tylko walka o pozycję. No i uważam, że na początek jak jest kilka psów nie powinno być żadnych zabawek. Zabawki to często punkt zapalny u piesków :)
  5. Ja się zastanawiam czy wogóle jest sens wklejać pieski w takie wątki. Jak ktoś chce psa, to sam przegląda wątki czy ogłoszenia na różnych portalach. A jak ktos zakłada wątek i zaczyna opisywać jakiego psa chce i ludzie wklejają kandydatury, a tu żaden pies nie pasuje. Ludzie dalej wklejają i dalej nie pasuje żaden i w końcu na wątku nastaje cisza i tyle. Ech ! W ogóle jestem ostatnio cięta na takich poszukiwaczy psów, bo tydzień temu zawiozłam kolaka do nowego domu. Rodzinka przewitała pieska ze łzami w oczach. Była miłośc od pierwszego wejrzenia. Przez cały tydzień pisali jaka jest sielanka, że pies z nimi śpi w łóżku, że to pies na którego czekali i wogóle wszystko co najwspanialsze. A nagle pan mi w sobotę wieczorem dzwoni, żeby psa zabrała i to najlepiej juz dziś i zaraz, bo im pies wyskoczył z zębami jak jakiś babsztyl znajomy wlazł do domu pewnym krokiem. Nie kumają, że pies im pilnuje juz domu i ich broni ! Od razu wyrok - zabrać psa.
  6. Dziś wrzuciłam Pakusia na jeden wątek, gdzie ludzie szukają psa, który będzie łagodny dla 3 letniego dziecka. Ale jak potem zaczęli pisać jaki ma byc pies i, że nie może miec podszerstka, bo wtedy śmieci w domu i ma być cichy i jeszcze Bóg wie co, to sie wkurzyłam i napisałam, ze nie ma psów ideałów i że lepiej żeby psa nie brali po po miesiącu napiszą modną wymówkę, że dziecko ma alergie i oddadzą psa. Tacy to lepiej niech kupią pluszową maskotkę. Wrrr....
  7. No właśnie... przecież można by zrobić mu dodatkowe ogłoszenia, ale tak to właściwie wątek poszedł w zapomnienie i Sed też :(
  8. Ja myślę, że na wizytę można by pójść z tym, że można na wizycie pani powiedzieć, że jest domek chętny na Carmen w rejonie Bydgoszczy, więc szkoda Carmen wieźć przez pół Polski. Jesli natomiast pani dalej podtrzymuję chcę adopcji collie to mamy teraz w Niepołomicach pieska collie, którego mam narazie jedno zdjęcie zrobione komórką, ale może w weekend podjadę i zrobię więcej zdjęć. Może podaj mi mejla albo komórkę na pw to wyjślę Ci ta fotkę i możesz pani pokazać.Piesek jest bardzo spokojny. Takie jest moje zdanie, ale może jeszcze Marta niech sie wypowie :)
  9. Ja mam dwa collie i znam ich charakter i myślę, że 99 % tych psów jest łagodna, czego nie powiedziałabym o pitbulach. Ale ten wątek nie jest o spieraniu sie o rasy. Myślę, że jeśli ktos ma tysiąc jeden wymagań jaki ma byc pies, to takiego idealnego psa poprostu nie ma. A brać psa, a potem po dwóch miesiącach oddać z modnym tłumaczeniem, że dziecko ma alergię, to szkoda wogóle brac i krzywdzić psa oddając go. Jeśli chcecie naprawde psa, to trzeba przejrzeć ogłoszenia i wątki psów i jakiegoś wybrać. Ideałów nie ma, ani wśród rasowych ani wśród kundli i trzeba sobie zdac z tego sprawę.
  10. Ja bym tego tematu w ogóle nie roztrząsała. Carmen muszą Państwo wziąć do siebie i tyle :) Myślę, że na początku będzie zagubiona, więc też nie wiadomo jak się relacje poukładają. Psy zwykle potrzebują czasu, żeby poczuć sie pewniej w nowym miejscu i dopiero wtedy ustalają relacje między sobą.
  11. Skoro myśleliście o jamnikowatym piesku to zajrzyj na wątek Pako :) Kochana przytulanka :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214014-Pako-mix-jamnika-wyrzucony-z-auta[/URL]
  12. Powodzenia Inusiu w nowym domku !!!
  13. No Kasia ! Jestem pełna podziwu dla Ciebie ! :) Ze skrajności w skrajność :) Delikatna collie i amstaffy ? :) (szczerze to nawet nie rozróżniam co amstaff, a co pitbull:oops: i się ich boję :eviltong: Dlatego wolę jednak zajmowac się kolakami :loveu: ) Piękne masz stado i widac są u Ciebie szczęsliwe :loveu:
  14. [quote name='gryf80']polecam staffika lub pitbulla[/QUOTE] Przy trzyletnim dziecku !? Chyba najgorszy pomysł z mozliwych.
  15. [quote name='martik b']dlatego następne spotkanie koniecznie na neutralny gruncie musi być żeby Dziewczyna nie miała czego bronić ;)[/QUOTE] Dokładnie tak ! A jak będzie miała zapędy do ustawiania towarzystwa, to troszkę jej rura zmieknie jak znajdzie się na terenie tamtych piesków :) Jedno jest pewnie, nie musimy się zastanawiać czy Carmen jest dobrze u Kasi, ona sama dzis nam to wszystkim powiedziała :D
  16. Zaglądam do Pakusia, a tu domku jeszcze nie widać :( Musisz dostać jakis prezent od Mikołaja w postaci domku. Trzymam za to kciuki !
  17. Martuś strasznie się cieszę i po wczorajszej naszej rozmowie i smsach nie mogłam zasnąć, bo tak sobie myślałam, że gdy Carmen pójdzie do tego domku, to to będzie jak bajka z happy endem :) A to, że kolaki są wjątkowe, to my z kolakowego forum wiemy nie od dziś :) Tak jak Ala pisała rozumieją naszą mowę w dużym stopniu i nie musisz im wydawać komend, do nich sie poprostu mówi, a oni wszystko wiedzą. Czasem nawet bez słów. Film o Lessie wcale nie był bardzo przesadzony. One są tak wierne i tak mądre, że naprawde wiele potrafią zrobić dla swojego pana. A ich oczy ...... czujesz, że tam gdzieś w głebi jest dusza, bo to nie jest pusty wzrok.
  18. Bo tak sie dzieje Alinko, kiedy ktoś żywe zwierze traktuje jak maskotkę. Czyli dobry do przytulania, do głaskania, do spania w łóżeczku. Nagle piesek pokazał ząbki, bo poczuł się zagrozony, to wynocha z domu. I zrobili to ludzie, którzy chwalili się, że poprzednio mieli dobermana. Chyba tylko pluszowego !
  19. [quote name='PaulinaB']heh i tak sobie właśnie myślę o wymaganiach co do potencjalnego domku i moja lista jest mega długa:D wychodzi na to że to musi być dom idealny;)[/QUOTE] Ale gdzie takie domki są ??? :)
  20. Widzę wreszcie fotki Carmen :) Moja sliczna mordeczka !! i to spojrzenie pełne ufności. I jak tu nie kochac tych kolaczków :)
  21. [quote name='ala56']Ulko18 jak już tu się spotykamy to mam pytanie - jakiś czas temu robiłam ogloszenia dla Marmurka z Mielca. Czy wiesz coś o tym piesku? Mam jedno jego zdjęcie .[/QUOTE] Alinko, wkleiłam na wątku marmurkowym na forum fundacji jeszcze chyba trzy jego fotki. Napisałam też wieści od Ulki jaki piesek ma charakter. Jego by trzeba było stamtąd wydostać żeby była szansa na adopcję.
  22. Carmen miała allegro zrobione przeze mnie. Aukcja się skończyła, więc jej narazie nie przedłużałam, czekając na wieści z wizyty i na nowe foty :) Martuś poczekałabym chwilkę na tę wizytę, bo tym ludziom, miałam wrażenie, że bardzo zależy na adopcji Carmen.
  23. Czekamy zatem na relację z wizyty przedadopcyjnej. Kasiu jak miło widzieć taką odprężoną Carmenkę, która łapie jesinne promienie słońca :)
  24. Zawsze z przyjemnością zaglądam na wątek Kudłaczkowo-Pamirowy :)
  25. Kiedy Ci ludzie zrozumieją, że pies to nie zabawka i nie bierze sie na chwilę, tylko na zawsze. :(
×
×
  • Create New...