Jump to content
Dogomania

Lucyja

Members
  • Posts

    2104
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucyja

  1. Święta tuż tuż a Pakulek dalej w schronisku ? :(
  2. Czekamy cierpliwie :) I cały czas zacisniete kciuki mamy :)
  3. Wklejam mojego Corteza w schronisku, a potem u mnie i moją Fionusią :) [URL="http://img4.imageshack.us/i/248dcc2fde5ae629.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6892/248dcc2fde5ae629.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img267.imageshack.us/i/14281294.jpg/"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/8749/14281294.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img97.imageshack.us/i/189ii.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9987/189ii.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='ala56']BYłam tu sprawdzić co słychać u pięknej Carmen - ogloszeń jeszcze jej nie usuwam. Czy tak?[/QUOTE] Poczekajmy Alinko na oficjalny happy end :)
  5. Fajne fotki Twoich psich dzieciaków :) Domem tymczasowym niełatwo być, oj niełatwo. Przez mój dom przewinęło sie kilka psiaków i w końcu z jednym już nie umiałam sie pożegnać :) No i został mój kochany i najwspanialszy Cortez :)
  6. [quote name='czarna00']mam pytanie.... czy nadal szukacie domku dla któregoś z owczarkow colli ????[/QUOTE] Kolaczków szukających domów u nas dostatek. Zajrzyj na stronę fundacji [URL="http://www.drlucy.pl"]www.drlucy.pl[/URL] U góry w zakładce sa kolaczki do adopcji, ale mozna wejśc na forum do działu "do adopcji" i tam masz kolaki podzielone na regiony.
  7. Bardzo się cieszę, że "zaraziłaś" się kolakami :) :) One uzależniają :) Ja, podobnie jak ala56, po przygarnięciu jednego kolaczka zaczęłam pomagać innym kolaczkom w potrzebie. No i potem miałam kolaczki na dt, do momentu aż został u mnie Corteziu, bo już nie potrafiłam się z nim rozstać :) Bardzo by nam pasowało, gdybyś związała się troszkę z Fundacją Dr Lucy, bo w Twoim rejonie nie mamy nikogo. Widzę, że pisałyśmy w tym samym czasie. Ja myślę, że te stosunki "międzypsie" się ułożą. Trzeba dać im trochę czasu :)
  8. Twój zachwyt Martusia wcale mnie nie dziwi :) Kolaki takie są ! Wpatrzone w swojego człowieka jak w obraz. Mogłabym tu na ten temat napisac epopeję :D Według mnie relacje psów są dobre. Teraz tylko trzeba aby człowiek powiedział Carmen co może robić, a czego nie. Ona to wszystko zrozumie. Byle tylko człowiek czyli pani Ola się nie zniechęciła.
  9. Też bym chciała, żeby Carmen już nie wróciła :) A u Ciebie inny piesio mógłby tymczasować :)
  10. Taki misio przytulak :) Na dodatek zakochany po uszy, a nawet wyżej w swojej opiekunce Paulince. On wie, że to ona go opiekowała, kiedy był bardzo chory. I teraz Rokus oddany bez reszty ze swoja psia miłością.
  11. Jesli w domu jest już pies, to rzeczywiście lepiej nie robić eksperymentów, tylko wziąc jakąs sunię :)
  12. Oj Martuś to trzymaj taką panią w rezerwie. A może by ta pani z Warszawy była skłonna wziąc Jokera z tą oparzoną doopką ? Może choc na dt ? On biedny jest w schronisku juz na boksach zewnętrznych.
  13. Wszędzie się schroniska zapełniają :( W Krakowie jest już ponad 400 psów :( Wasze pieski sa chociaz przez cioteczki rozpieszczane, a u nas nie starcza rąk dla tylu bid.
  14. [URL=http://img855.imageshack.us/i/rokuc.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/1414/rokuc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img52.imageshack.us/i/roku1.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/1821/roku1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img685.imageshack.us/i/roku2.jpg/][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/7143/roku2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img694.imageshack.us/i/roku3.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/1585/roku3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img7.imageshack.us/i/roku4.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/6451/roku4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img861.imageshack.us/i/roku5.jpg/][IMG]http://img861.imageshack.us/img861/5649/roku5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img849.imageshack.us/i/roku6.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/178/roku6.jpg[/IMG][/URL]
  15. Mądra dziewczynka :loveu: Widzę, że jej Kasiu tłmaczysz co jest dla niej dobre :cool3:
  16. Dziewczyny bardzo dużo robicie dla biednego Jokera. Nie przejmujcie się tekstami i radami, które nic nie wnoszą w sprawę. Gdyby nie wy, to nikt z nas nie wiedziałby, że taki skrzywdzony kolak w ogóle jest w schronisku i,że potrzebuje pomocy. Każdy, kto robi psu ogłoszenia, robi takie jakie uważa za słuszne i tyle. A jesli ktoś myśli, że ze schroniska wychodzą piękne, zadbane i pachnące psy, to chyba oznacza, że nigdy w schronisku nie był. Szkoda w ogóle czasu i energii na komentowanie takich wpisów. Trzeba zrobić wszystko co możemy, żeby pomóc Jokerowi i tyle.
  17. Tzn. od strony Plazy ? Budowa objęła tylko tą wielka łąkę, która była przy parku. Czyli od tej nowej ulicy aż prawie pod Park Doświadczeń.
  18. Ja tam chodzę z psami na spacer. Jestem tam właściwie codziennie. Nie widziałam suni od dawna. Na początku Waszej akcji tak, widziałam. Potem rozglądałam się, ale cisza. Nie raz, jak miałam kogoś do towarzystwa to zapuszczałam się nawet w te działki, ale też nikgo tam nie ma. Cały czas na budowie hali słychac huk, więc jesli ona była lękliwa, to napewno się stamtąd wyniosła. Może na druga strone parku. Od strony PK.
  19. Powiem Wam, że collie to coś maja z tymi zabawkami :cool3: Juz kiedyś na jakims forum pisałam, że collie chyba w poprzednim wcieleniu byli prawnikami :D Bardzo sobie cenią swoja własność. Bardzo lubią zabawki ! Ja, jak kupuje moim psiakom zabawiki, to zawsze kupuję dwie - dla Fiony i dla Corteza. Inaczej byłaby wojna. I najciekawsze jest to, że oni rozróżniaja swoje zabawki :) Jak przechodzi jakis znajomy gośc, to zaraz sie nimi chwalą. Fiona pokazuje swoją zabawke a Cortez swoją :) Na spacer nigdy nie biorę piłeczek, a ni innych gadżetów, bo zaraz by była wojna z innymi psami. Moje super ugodowe psy zamieniają sie w potwory, kiedy ktos chciałby im zabrać zabawkę :) Tak więc na początek w nowym domu napewno nie może być zabawek, bo to punkt zapalny przy stadzie.
  20. Z Twoich opowieści to ja już polubiłam Twoją Torę, choć jej już nie ma. Ciekawa jestem jak Mocca będzie się aklimatyzowac w Twoim domu. Ja myslę, że masz rację, że czasem poprostu te psy trafiają w nieodpowiednie ręce. Albo sie ludzie nie znają i nie potrafią psa poprowadzić, albo ktoś specjalnie podkręca agesję u psa, a potem jest już za poźno na wyprowadzenie go z tej agresji.
  21. Musiałabym Kasiu przyjechac do Ciebie na oswajanie się z amstaffami :) Niestety trzy razy byłam świadkiem ataku amstaffa na innego psa i więcej bym tego widzieć nie chciała.
  22. Kasiu ale jesteś odważna :) Ja bym tam dziecka nie dała :oops:
  23. Jak miło widzieć taka szczęśliwą dziewczynkę :)
  24. [quote name='rozio']nie - to nie Biedroń, tylko porządny pies o właściwej orientacji - baby mu trza :) Uważajcie :-)[/QUOTE] W tej Boguchwale to jednak macie zdrowe psiaki :)
×
×
  • Create New...