Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11531
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. Serdecznie witam na malutkim bazarku na dług za pobyt szczebrzeszyńskich kotów w hoteliku u Murki. Zasady bazarku: Bazarek trwa do 6 września do godz. 21:00 Bazarek ma formę WYŁĄCZNIE licytacji. Koszt wysyłki pokrywa kupujący. Najchętniej wysyłka przez paczkomat Inpost, ale poczta też może być. Drobne rzeczy mieszczące się w kopercie i mogące być wysłane jako list zwykły mogę tak wysłać po wyrażeniu takiej woli przez kupującego na wątku. Oczywiście w grę wchodzi również odbiór osobisty, gdyby ktoś akurat był w Pszczynie Na wpłaty czekam do 7 dni licząc od dnia wysłania PW z rozliczeniem bazarku, po tym czasie nieopłacone fanty przechodzą na kolejny bazarek. Dopuszcza się możliwość indywidualnego uzgodnienia terminu wpłaty. Ostatni ważny post z 20.59. Po otrzymaniu przesyłki proszę o potwierdzenie tego faktu NA WĄTKU BAZARKOWYM, nie na PW. CEGIEŁKI za dowolną kwotę również mile widziane
  2. Numer 2 - KT proszę. A można gdzieś nabyć pozostałe książki z tej serii? - Natalii 5 - Drugi przekręt Natalii - Do trzech razy Natalie
  3. Mam tę torbę, jest superaśna! Milusia w dotyku, mocna, ma super uszy i ściąganie na sznureczek. Do tego cudne kolory. Uwielbiam chodzić z nią na miasto Polecam!
  4. O rety Kolejne bidy. Może jeszcze właściciel odbierze...
  5. Ja się pogubiłam w tych bazarkach, nie pamiętam na którym coś kupowałam, hi hi hi
  6. Paczka już u mnie, dziękuję za niespodzianki
  7. Paczucha u mnie Dziękuję za niespodzianki
  8. Paczka już u mnie. Dziękuję za niespodzianki
  9. Super miejsce do życia dla psów - nie to co betonoza wokół, chodniki, auta i tłumy ludzi w mieście Tak sobie czasem myślę, że gdybym obecnie miała mieć setery jak te ileś lat temu (miałam dwie sunie irlandki, a wcześniej owczarki niemieckie), to dzisiaj praktycznie nie miałabym gdzie z nimi chodzić. Wszystkie tereny już zabudowane, wszędzie zakaz spuszczania psów ze smyczy, masakra
  10. Moja sunia miała podawane tabletki, ale nie pamiętam już jakie. Kilka razy, w odstępach czasu.
  11. Dla nich to ogromny stres, zabrane z domu, jaki znały i uważały za bezpieczny. Obce miejsca, obcy ludzie, podróż samochodem - pierwsza w ich życiu. Zostały wyrwane ze swojego środowiska i nie rozumieją, co się dzieje. Pewnie najchętniej wróciłyby do starego domu.
  12. Miałam problemy z moją Mamą, bo nie może już sama zostawać w domu, a co za tym idzie, miałam też problemy z pracą, nie dostałam zgody na prace zdalną . Ale już jest Ok, znalazłam super opiekunkę na czas, kiedy jestem w pracy. Mydełka jeszcze mam, ale ubywa, więc kto wie Za to niektóre z breloczków wpadły mi w oko (najbardziej rudy kot w czerwonej żywicy i to morskie cudo).
×
×
  • Create New...