Moja była odrobaczana standardowo u hodowcy i u nas, a mimo to dopiero po badaniu kału okazało się, ża ma robale, ale takie, których standardowy środek nie rusza, i musi być zastosowany środek "do zadań specjalnych". Gdyby nie to badanie, to żylibyśmy w nieświadomości, a pies byłby coraz słabszy :(