-
Posts
11531 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Isiak
-
Czekamy na rodzinkę i pierwsze wieści o suni. Oby były lepsze niż o Malince, tzn. oby nie była dzikuską.
-
Pokazałam przypadek Lili mojej wetce, dzięki której trafiłam do dr Grzebinogi. Poleca Bohumin - dr Nowak, on przyjmuje też w Mazańcowicach w Roch-vecie, ale bywa tam rzadko, albo Gliwickie Centrum Weterynaryjne dr Cebryłowicz. To najbliżej na Śląsku neurochirurdzy, którzy mogą spróbować ocenić stan Lili i zdecydować, jak można pomóc dalej.
-
W zwykłych plastikowych doniczkach, i to całkiem niedużych. Wchodzi mi do nich mały worek ziemi Krecik, czyli 6 l. Mam dwie takie doniczki, stoją obok siebie, w każdej mam 4 słoneczniki. Często je nawożę, bo są żarłoczne, i w tak małych doniczkach to padłyby z głodu. W upały podlewam obficie dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Każdego roku mam takie wielkie, ale w tym roku też mi wyrosły chude i mają niewielkie kwiaty. Musiałam je postawić na podwyższeniu, żeby były widoczne z ulicy zza pelargonii. Myślałam, że doniczkowa uprawa im nie służy, ale resztę nasion dałam alex, wysiane w gruncie i też takie kurduple. Może na taką odmianę trafiłam, chociaż według opisu na opakowaniu miały wyrastać do 2 metrów. W tym roku mam takie, teraz kwitną:
-
A nie chciałabyś na tej kratce puścić tunbergii? Jest prześliczna, przez parę lat sadziłam ją na balkonie na kratkach, potem nie była u nas na targu dostępna i wróciłam do fasoli, ale w tym roku ogrodnik już ją miał w sprzedaży, więc w przyszłym roku posadzę sobie znowu tunbergię. To jest zdjęcie tunbergii na balkonie sprzed kilku lat: Pelargonie z maciejką na oknie:
-
Na balkonie to chyba tylko zdjęcia tych cudnych roślin mogłabym powiesić Chociaż kiedyś miałam lilie w doniczkach, ale mam zbyt mało słońca na balkonie. Pokazałam bazarek mojej szefowej, hi hi hi i to jej zamówienie. Grażko, decyzja jest taka, że z drzewiastych chce każdą, czyli 4 sztuki. A zamiast 16 b (tygrysiej) chce 16 c, tę pełną żółtą.