Oj ciotki, Hills to syf? W szoku jestem. Moi weci tylko Hillsa próbują mojej suni wciskać, suchy albo puszki, ale ona i tak tylko gotowanego kurczaka uznaje. Ale jednak codziennie trochę tego Hillsa staram się jej wcisnąć, bo ponoć gdyby jadła tylko to, to nie byłoby problemów zdrowotnych...