-
Posts
634 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kate1205
-
My pobilismy rekord, 10 dni po śmierci Doriego wzięliśmy monduszka :-) i faktycznie to pomaga, choć na wątek doriego nadal nie jestem w stanie wejść :-(
-
Masz rację Malawaszko z tymi zębami, nie pomyślałam o zjedzonym ogrodzeniu :-) Nawet gdyby było wiadomo wcześniej o chorym sercu to i tak byśmy go adoptowali :-) Piter z nim siedzi póki nie zje .. Pani wet zrobiła usg i zmierzała serce.... no ale rtg zrobimy- tylko rano robią. Na razie wystarczy mu stresów, niech trochę odsapnie .. Ale jestem spostrzegawcza, nie zauważyłam że baruszek ma jakieś filce -wyglądał super :-)
-
Mondy już znalazł swoją kanapę :-) właśnie leży obok mnie, kochany. Zdjęcia zamiescimy - czas nam ucieka przez remont
-
Bardzo nam smutno z powodu Twoich psiakow Malawaszko :-( starość jest okropna :-( Zrobiliśmy Mondy'emu wczoraj wszystkie badania oprócz Rtg.wstępnie Wyszło że ma za duże serducho :-( Dziś będą wyniki-martwię się bo Dori zszedł na serducho. Wydaje mi się że w nocy źle widzi. Malawaszko czy u Ciebie jadł z apetytem? U nas nie chce suchej karmy wcale.. nie wiem czy jeszcze jest w stresie czy strasznie ma starte zebiska. Na razie je konserwy. Mondy kocha ludzi do szaleństwa.. a już najbardziej swego pana, na krok nie odchodzi. Ma kompana do wycia -wyje razem z labem Z labem na spacerku myślę że wkrótce na jednej smyczy będą chodzic :-) w domu jeszcze nie, bo lab warczy. Pozostałych członków stadka Mondy się boi, jak sznaucerek muffin bryknal dziś do zabawy, to Mondy uciekł... ale ma rację bo Muffin jeszcze nie raz mu portki wygryzie.
-
straszne to lato dla wszystkich :-( 2tyg temu mój Dorian :-( teraz patrze z niepokojem na moje staruszki... Eh Starosc :-( Ale potem kudłata paszcza Mondy'ego lize mnie o buzi i tak jakos lepiej czlowiekowi sie robi
-
Bryzuniu :-( Na starość nie ma lekarstwa, ale mnie za każdym razem boli tak samo... Malawaszko :-( Miała Ciebie, a Ty ją ......
-
Te obrozki na bazarku są piękności, aż trudno się zdecydować. Powiedzcie mi proszę jak to się licytuje bo ją pierwszy raz .
-
Jak Bryzunia w nocy? Serce się kraje na psia starość... Lab z monduszkiem na spacerku już miejscami razem przy sobie :-) w domu jeszcze osobno rozdzielone bramka między pokojami , ale już nie za zamkniętymi drzwiami. Powolutku w domu bo labowi świecą sie oczy to jego teren. Monduszek ma już drugie imię Księciuniu jak wywleka karme z miski , a Lab biedny wszystko by zrobil żeby druga miseczke wciągnąć :-) Chcieliśmy zrobić przyjemność monduszkowi i wczoraj pojechał do lasu z nami. Jak zobaczył las to z auta nie chciał wyjść ...chyba go ktoś w lesie zostawił Żeby tak slodziutko nie było to właśnie wzięliśmy Mondusia do laba i grzmoty i warki ze strony laba, jeszcze potrzebuje czasu
-
Na pewno :-) jestem zdumiona bo nawet mój sznaucerek na spacerku nie klapal :-) choć tu pełna ostrożność bo muffin nie raz będzie chciał mu portki podgryzc Dziś mondus się czestowal u znajomego pana zoolog a i stwierdził ze musi pan zmienic asortyment bo niejadalny :-)
-
Mondus zapoznał się z kolegami-na razie się ich boi , powolutko ... byliśmy w parach na spacerkach , monduszek stwierdził ze chyba jacyś wariaci tu mieszkają bo tyle szczekania . Na razie co kolega chciał go powachac to monduszek odchodzi.. nic na siłę.
-
Dziewczyny prosze o pomoc kogos z kielc Labladorrka sie blada na stadionie!! ja juz nie moge wziac bo wczoraj mondziaszka wzielam
-
Na razie tylko z labem i teddim -mix wyzla niem-ujadal mix jakby był na polowaniu-tu więcej czasu potrzeba bo on jest tchorz . wczoraj bardzo późno wróciliśmy, z przygodami, więc dziś dalsze prezentacje Jedziemy z Mondy kupić obrozke , sliczna -dla tak cudownego psa :-) A jak Barus ??
-
Ucaluj Bryzunie, pogoda się zmienia i ciśnienie niskie, na psiaki też na pewno ma to jakiś wpływ, nasze w taka pogodę lubią pospać... Staruszki są kochane :-) Mondy już za piterem biega cały czas :-)
-
My wszystko robimy wolniutko bo Mondy też wszystko poznaje, wszystkie domowe odgłosy.. laba dziś wyniosą tak śpi, a Mondy też przysypia ... Mondy mniejszy troszkę od laba. Troszkę większy od sznaucera średniego muffina. Właśnie sam wszedł na kanapę i leży obok niny :-) później zamieścimy zdjęcia. Jest przekochany. A teraz z panem na podbój kuchni
-
Mondy przespal spokojnie z piterem całą noc. Dziś był długi spacer z labem - bliżej :-) oprócz szczekania na początek laba -bezglosny :-) Mondy jest cudowny, grzeczny :-) czemu musiał czekać tak długo na swój dom? Ludzie się nie znają. A my jesteśmy przeszczesliwi :-) Dzięki Malawaszko bo to dzięki Tobie :-) jesteś wielką :-)
-
Mondy w domku :-) kabanoski zrobiły swoje. Śpi z piterem w jednym pomieszczeniu, Lab słyszał odgłosy i próbuje rozwalic drzwi od sypialni
-
A my już w domku. Na spacerku Mondy ze mną z piterem labek -w pewnej odległości na razie. Lab szczekal na mondego , a Mondy nic. Lab szczekal ze strachu.potem to samo Mondy i teddy . Teddy tchorzem podszyty ujadal okropnie. Jawnej agresji nie było. Powolutko :-) psy dziś miały straszny dzień więc zdenerwowane , Mondy ląduje się do autka , na każdym przystanku po drodze tak robił. Nnajważniejsze ze autko dało radę. Mondy na razie do domu nie chce
-
Ogrodzenie i spuszczenie z łańcucha na początek, kto ma wolne na domku tymczasowym żeby zimę spędził już w godnych warunkach? Naprawdę piękny Pies. A to że po schodach nie umie chodzic, to wszystko jest do nadrobienia. Miałam takiego psa wziętego z beznadziei , wszystkiego się nauczył- tylko trochę chęci i pracy :-)