Jump to content
Dogomania

Sulima

Members
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sulima

  1. A czy macie jakiś pomysł na "główkę"? Po drugiej cieczce naszej Salmie [amstaffka]zupełnie odbiło.Zaczęło się praktycznie zaraz po dniach płodnych tak jakby czuła się już "zaciążona".Stała się bardzo czujna i pilnowała swego Pana i w drugiej kolejności mnie.Objawiało się to tym że praktycznie na każdego kto się zbliżył szczekała i stawała pomiędzy nimi.Robiła to nawet w domu i nawet do synów jak np.klepali męża po plecach .Na wystawie naszczekała na sędziego i niekiedy wyglądało to grożnie.Na wakacjach dopóki chodziliśmy nawet w największym tłumie nie zwracała na nikogo uwagi ale jak tylko np siadaliśmy,leżeliśmy opalając się szykowała sobie legowisko i pilnowała nie pozwalając nikomu się zbliżyć.Nic nie skutowało, spacerowaliśmy non stop od rana do wieczora, miała ciągle zajęcie.Z samochodu wyskakiwała z wiecznym szczekając odpędzając wymyślonych intruzów.Gdy spacerowaliśmy w tłumie było ok jak tylko było w miarę pusto i na horyzoncie pojawiała się pojedyńcza osoba już była cała spięta obserwowała postać i tak w kółko.Przez to zrezygnowaliśmy z wystaw i byliśmy całkowicie załamani.Nie chcieliśmy podawać żadnych leków a zresztą u nas kiepsko z wetami.Podas np szczepień pani stwierdziła że się boi psów i miała problem z daniem zastrzyku.Po wyjawieniu problemu stwierdziła że trzeba przeczekać.Czekaliśmy więc aż pojawiło się mleko i smarowaliśmy jodyną aż sie zasuszyła i problem zniknął.Aż do nowej cieczki która się właśnie kończy i znów zaobserwowałam podobne objawy.Juz stanęła pomiędzy synem i mężem i dziś rano było jeszcze ciemnawo naszczekała na faceta zamiatającego drugą stronę chodnika.Poprzeni stan trwał 3,5mies.Dodam tylko że Salma ma teraz 22miesiące i na ogół jest miłą przylepką choć do ocych niektórych nieufna.Pomocy bo tamten okres to horror!
  2. Myślę,że wszyscy właściciele niesterylizowanych suniek mają ten sam problem.Ja mieszakam w bloku i choć suczka jest pilnowana tak i tak pod klatką czekają całe rzesze piesków a na spacer idziemy całą karawaną np.dziś 6 kawalerów i ja z patykiem i choć nie uderzę bo mi ich szkoda to :user: odpędzę co bardziej namolnych.Zgadzam się że prawo jest po naszej stronie ale co z tego.Cierpi tylko pies a właściciel jeżeli się go ew.zlokalizuje dostanie upomnienie.Można zgósić żeby zabrano do schroniska ale czy o to chodzi aby zapychać i tak przpełnione schrony?Dopóki nie zmieni się świadomość właściciela to będzie to zjawisko powszechne.Na pewno każdy słyszał "mój to pies niech biega,a martwią się niech właściciele suk" lub coś podobnego.Myślę że trzeba się uzbroić w cierpliwość , dobrze że to tylko 2 razy w roku.Pozdrawiamy
  3. Niufka! Witaj. Przepraszam że tak długo nie odpowiadałam ale święta i mam moc pracy. Wysłałam Ci PW :razz:
  4. No właśnie saJo podaj jakieś namiary na dobre szkolenia posłuszeństwa.My jeżdziliśmy w jedno miejsce ale sparzylismy się .Nie chcę tego miejsca ani reklamować ani odradzać .Mamy amstaffkę 21 miesięczną.Jest cudowna ale ma parę "odpałów".Dobrze byłoby posłuchać doświadczonych.Pozdrowienia;)
  5. Czy ktoś stosował p"sie feromony" w dyfuzorze elektrycznym? Cześć.Ciekawie to brzmi.Czy mogłbyś wyjaśnić co to jest:oops: ?Pozdrawiam:multi:
  6. Ijeszcze to. [URL]http://drbach.pl/forum/viewtopic.php?t=134[/URL]
  7. Cześć.Oto link do stronki KWIATOTERAPIA BACHA. [URL]http://drbach.pl/index.php/media/dziennikp2[/URL]
  8. Witam! Jestem tu nowa,choć czytam prawie wszystkie wątki.Uważam dogomanię za skarbnicę wiedzy.Odważyłam się napisać bo niedawno wróciliśmy znad morza i chcę polecić plażę na półwyspie Helskim przed samą Kużnicą.Jest to plaża oznaczona jako plaża dla osób z pieskami,nawet w sezonie prawie pusta.Jest parking bezpłatny i pełno miejsca.Naprawdę cudownie!Jedyny kłopot to, to że trzeba dojechać samochodem.Druga plaża onaczona jako plaża dla osób z czworonogami jest pomiędzy Juratą a Jastarnią , ale niestety tam nie byliśmy bo i po co? Pozdrawiam serdecznie!:lol:
×
×
  • Create New...