-
Posts
1710 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mc_mother
-
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ufff... Wczoraj było rtg, lewatywka i żwirek poooszedł! :cool3: A na Juranda trzeba teraz uważać, bo może się okazać, że ma takie skłonności do zjadania kamyków:roll: -
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Jutro Gobi przejdzie "ostateczny lifting"- kąpanie i czesanko:) Sierść podobno jest śliczna i mięciutka:) Będą ładne zdjęcia do ogłoszeń, bo na razie jakoś słabo się nim interesują:( Miałam e-mail z allegro od jakiejś kobiety z Niemiec ale na razie bez dalszego kontaktu:roll: Wydawało jej się, że to rasowy pies- z tatuażem:roll: -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mariamc mówi, ze czekają na qoopkę Juranda jak na narodziny następcy tronu:cool3::cool3::cool3: Ale narodziny nie następują:razz: Za to Jurand czuje się lepiej- nawet nawarczał dziś na panią wet przy bandażowaniu łapki :-o Cieszy się, jest wesoły, więc nie jest już źle :) -
Smutasek- niewidomy podhalan MA WSPANIAŁY DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro, że domek nie wypalił:( Szkoda:( Mam nadzieję, że ktoś się w końcu zakocha w tych oczkach... -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
On dostawał olej od początku:roll: Tylko nie pamiętam jaki? -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jurasek będzie przeniesiony do innego boksu- z trawiastym wybiegiem:) Będzie miał trawkę wygrabioną, żeby żaden kamyczek się nie prześliznął :D -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tworzą się:diabloti: Serio mówię- Jurand zjada małymi porcjami ryżyk z mięsem i sprawdzali, ze qoopka się tworzy w jelitkach- może przepchnie ten diabelny zwirek. Ogólnie mariamc mówi, że dziś Jurandzik jest o wiele żwawszy i weselszy. Chociaż nic nie wydalił jeszcze.Cały czas dostaje kroplówy na wzmocnienie , antybiotyk i leki. Tylko bardzo schudł- waży 26,6 kg czyli niewiele więcej niż jak zabieraliśmy go z Kowalewa:( A wiecie, że ten skubaniec na spacerze zaciągnął mariamc pod swój żwirkowy boks i chciał, żeby go tam wpuściła:cool3: Jeszcze mu mało minerałów:diabloti: -
Smutasek- niewidomy podhalan MA WSPANIAŁY DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Mówcie mi Hitchcock:diabloti::cool3: Wizyta przełożona na jutro rano:diabloti: Sama się dopiero przed chwilą dowiedziałam:roll: Smucio jedzie na wizytę- jak będzie wszystko ok. to zostanie:) -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Troszkę zjadł gotowanego jedzenia, ale nic nie oddał:( Okazało się, że w żołądku już nie ma żwirku, został w jelitach i jest w nich porozpraszany, więc może nie będzie źle... Dostał antybiotyki, kroplówkę na wzmocnienie, jeszcze jakieś leki... Trzymaj się Jurandzik! -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
On jest cały czas pod opieką weta... Specjalnie do niego przyjeżdża. Tak jak pisałam- innej drogi nie ma:( Musi to wydalić. On nie przeżyje żadnego zabiegu chirurgicznego:( -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie mało inwazyjnie to już chyba wszystko wypróbowali:( Masowanie chyba nie pomoże a może mu sprawić ból i nawet chyba zaszkodzić- jelita są zagazowane... A na jakieś zabiegi chirurgiczne Jurasek jest za słaby i w kiepskim stanie:( MUSI oddać to co zjadł, nie ma innego wyjścia. Ale jestem coraz bardziej przerażona... -
Smutasek- niewidomy podhalan MA WSPANIAŁY DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Martwię się o Wasze kciuki:diabloti: Wizyta dopiero po południu:razz::evil_lol: -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Jurandem jest źle:( Jelita nie pracują, w jelitach zalega żwir... Jest nadal słaby, dostał kroplówkę. Dostał znowu bardzo leciutką lewatywę i olej parafinowy- bez skutku :( Mariamc próbuje z nim spacerować - może jelita ruszą. Źle to wygląda:( -
Smutasek- niewidomy podhalan MA WSPANIAŁY DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Jczuje sie w jakis sposob odpowiedzialna za niego,głupie co:oops:[/QUOTE] Wcale nie głupie! Ja też się czuję odpowiedzialna, chociaż opiekuję się tylko wirtualnie:cool3: Telefonicznie, telepatycznie:cool3: I nawet psa na żywo nie widziałam... Pomogłaś nam w wyciągnięciu Smucia ze schronu- to się liczy:) I z Twojego ogłoszenia jest potencjalny domek :) -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dowcipniś:mad: Mariamc nie było do śmiechu:cool1: Mnie też nie:( Już się bałam, że po psiaku:( -
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Śliczne allegro:) Dziękuję:) -
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Allegro jeszcze nie ma... A jakby ktoś chciał wspomóc chłopaka ogłoszeniami, to mam taki tekścik: Tekst do ogłoszeń dla Gobiego: Nie wiadomo dlaczego znalazł się w schronisku... brudna, skołtuniona, wielka kupka psiego nieszczęścia. Widać było wyraźnie, że od dawna nikt Gobiemu nie poświęcał uwagi, nie dbał o niego... i nie kochał. Nadszedł czas by to zmienić- chcemy by i dla Gobiego zaświeciło słońce- zasłużył na to! Gobi jest młodym, wesołym, dużym i pięknym ok. 2 letnim psem w typie owczarka podhalańskiego. Po zabiegach pielęgnacyjnych ujawniła się cała jego niezwykła uroda. Jest wspaniałym psem- niezwykle posłusznym, niekłopotliwym i przyjacielskim. Z cierpliwością i pokorą znosi wszelkie zabiegi. Lubi się przytulać i chętnie towarzyszy człowiekowi. Swoją niezwykłą urodą i łagodnym usposobieniem wzbudza sympatię i zainteresowanie otoczenia. Chociaż swoją posturą może wzbudzać respekt, to Gobi w głębi duszy jest wielkim miśkiem. Może mieszkać w domu z dziećmi- jest bardzo delikatny i zrównoważony. W stosunku do innych zwierząt łagodny- z psami dobrze się dogaduje, kotów unika i chyba nieco się ich boi. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Szczecinku. Gobi jest zaszczepiony i wykastrowany. Dla Gobiego szukamy domu z ogrodem. Będzie na pewno doskonałym przyjacielem i stróżem rodziny. Szukamy domu, w którym będzie traktowany jak członek rodziny a nie jak alarm na złodzieja. Dasz mu szansę by Cię pokochał? Kontakt: 502 623 982 [EMAIL="Beata.es@o2.pl"]Beata.es@o2.pl[/EMAIL] -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i się zagadka wyjaśniła- żwirku ze swojego wybiegu się najadł nasz chłopak! I to sporo! Zrobiono mu USG i wyszło szydło z worka.. Więc w nagrodę dostał lewatywę:cool3: Mam nadzieję, że teraz już będzie dobrze- napędził nam strachu, że hej! Przy okazji okazało się, że nerki i wątroba wyglądają dobrze. I że ma zapalenie pęcherza. Ale to pikuś przy żołądku napchanym żwirkiem:cool1: -
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Chłopakowi się nudziło i rozlizał ranę po kastracji... Mariamc przeniosła go do klimatyzowanego pomieszczenia:roll: -
Smutasek- niewidomy podhalan MA WSPANIAŁY DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Musisz się sprężyć:evil_lol: Może taśmą okleimy? :diabloti: Ojjj, żeby się wszystko udało! Niewidomy psiak w takim tempie znajdujący domek to rzadkość:roll: Ale Smucio jest tak piękny i łagodny, że się nie dziwię:) -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie bez zmian... We krwi nic nie było niepokojącego, ale psiak słaby, nie chce wstawać. Jest bardzo duszno i burzowo, ciśnienie skacze... chociaż psy mają w pomieszczeniach 22 stopnie, to ta pogoda może im się dawać we znaki:( Nawet ludzie u nas się źle czują. Mariamc mówi, że większość psów leży, ale Jurasek jest do tego taki słaby:( -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spokooojnie- nie pali się ;) :D -
Aria ma dom, Poker bardzo prosi o ogłoszenia!
mc_mother replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Ania, dzięki za info o białasku :) Może to nasz zaginiony Willy? Okolica się zgadza. Wkleiłam na jego wątek. Zaraz coś będę kombinować. A jest szansa na lepsze zdjęcia "twarzy" białasa? Wiadomo jak on do ludzi? Szukamy bardzo nieufnego psa- stroniącego od ludzi.... Jeśli to nie Willy to i tak coś spróbujemy może pokombinować. -
Smutasek- niewidomy podhalan MA WSPANIAŁY DOM:)
mc_mother replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saphira']I co tam u Smutaska ? Jest nadzieja na adopcję ?[/QUOTE] W niedzielę się okaże :) Mam nadzieję, że tak :) -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
mc_mother replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie nie za bardzo:( Dziś rano zadzwoniła do mnie mariamc z wiadomością, że Jurand zasłabł:( łapki mu się rozjeżdżały i leżał osowiały. Jest pod kroplówką, ma robione badania krwi. Na razie nie wiadomo co mu dolega:( Na pewno nie ma to nic wspólnego z kastracją, bo wszystko było super zagojone i we wtorek miał już zdejmowane szwy... Bardzo się martwię o białaska:( Jak tylko będzie wiadomo coś więcej to dam znać... Danusia też była roztrzęsiona..