Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Psychicznie nie jest źle, nawet coraz mniej powarkuje na chłopaków. Za to chodzi za mną krok w krok - dosłownie. Aż mi go żal bo przecież nie siedzę w jednym miejscu a ten bidok kuśtyk, kuśtyk.... Dzisiaj było kilka osób i nic sobie z nich nie robił :) dawał się głaskać. Do kotów ok, na dwór wychodzę systematycznie więc prawie się nie załatwia w domu, apetyt już dopisuje. Ewu dała pieniądze na psiaka - 50 zł. Bardzo dziękuję Basiu :)
  2. Dzięki wielkie :)
  3. Przepraszam że nie w temacie ale możecie podać bliższy namiar na te warsztaty?
  4. Już nie becz :) tylko weż od Państwa adres. Trzeba zadzwonić do Togusi.
  5. Mieszkanie (ogromne:)) w Bielsku Białej w kamienicy z wyjściem na odrodzony ogródek. Obok mieszkają 3 psiaki w tym jeden bardzo podobny do Kamy - będzie miała z kim hasać W planach budowa domu w przyszłym roku - doradziłam oczywiście Państwu że lepiej mieć dwa psy niż jednego :). W domu 2 dzieci - córka 13 (bardzo poważna i zwierzęcolubna moda osóbka) do przytulania oraz chłopak chyba 9 lat - idealny do szaleństw z Kamą. Gdyby chcieli zabrać (czego jednak nie chcieli) Tigrunię to powiedziałabym że to nie dom dla niej, za to dla Kamy bardzo odpowiedni :) Przeprowadzka po świętach - poprosimy Togusię o wizytę PA :) Państwo sami spytali się o jakieś koszty więc powiedziałam im o zwrocie za transport.
  6. No właśnie tak wygląda rzeczywistość. Zbyt duża ilość psiaków a zbyt mało miejsc. Ponieważ Kamcia idzie do DS po świętach Iga mogłaby u mnie zostać - jednak nie wiem czy będzie Wam pasować koszt. Jeśli znajdziecie coś innego to po świętach będziemy mogli ją odwieźć.
  7. Members 696 24811 postów Napisano wczoraj o 11:49 · Zgłoś post Malutka, 5-cio kilowa Figa szuka kochającego, odpowiedzialnego domu. Figa ma 7 miesięcy , jest odrobaczona i zaszczepiona na wirusówki. Figunia jest prześlicznym , cudnym psiakiem niestety zanim trafiła do domu tymczasowego przebywała w domu , w którym nie była dobrze traktowana. Figa na początku obawia się mężczyzn ale z czasem otoczona miłością z pewnością się do nich przekona. Poza tym to słodki , uroczy przytulak. Figa zachwuje czystość, jest przyjazna wobec innych psów , nie zwraca uwagi na koty. Przed adopcją obowiązuje wizyta przed adopcyjna. Kontakt w sprawie adopcj: podaj do mnie:) Jeśli można to teżna śląskie Dziękuję:) To tekst Ewu z wczoraj
  8. Pojechał Foksik. Oczywiście że się cieszę ale......... Teraz czekamy na Państwa do Kamusi i Tigry.
  9. Witaj elik :) Bardzo dziękuję za wcale nieskromne:) 20 zł Weci twierdzą że to był na 100% wypadek. Dostał w glowę i tył. Chociaż jak biorę go na ręce i wynoszę na dwór bardzo popiskuje. Myślę że jest cały obolały. Mam też nadzieję że z główką jest wszystko w porządku. Oprócz strachulca Tigry była jeszcze zjawiskowa Zulka ( w cudnym DS), wycofana Ajra (która znalazła dom "zamiast" Suzi), jest Rudzik do którego Państwo przyjeżdżają co 2 tygodnie aby z nim przebywać, pójść na spacer, poprzytulać. Wszystkie adopcje cieszą ale te gdzie "trudne" psiaki zyskują domy które chcą z nimi jeszcze popracować i dać im czas cieszą najbardziej:) Tyśka bazarki to wiesz.....nie jest trudna rzecz. Ja niestety mam chyba małą siłę przebicia bo chętnych brak :( Hejka Iza. Dzięki za odwiedziny:) Popieram :) Witaj Basiu. Dzięki za pomoc :) Mam nadzieję że będziesz musiała :D :D :D Witaj helli. Bardzo dziękuję za pomoc dla małego:) Dziękuję jeszcze raz wszystkim za wizytę na wątku i wparcie finansowe. Teraz znikamy bo niedzielnych gości na wizyty do psiaków mamy :)
  10. No właśnie nie za silna a za wrażliwa :) Bazarek imienny bardzo by się przydał ale ja naprawdę go nie ogarnę :( - ostatnio też prosiłam ale nie było chętnych :( A jemu jest potrzebna każda złotówka.
  11. Zapraszam na wątek malucha
  12. Dzięki Dziewczyny - powiem szczerze jestem trochę przerażona kosztami. Bardzo Wam dziękuję.
  13. rozliczenia 100 helli + 50 ewu + 200 memory + 200 Pani Agnieszka - 115 wet wizyta - 650 zabieg ------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 215 zł - 97 karma Bosch Adult Mini 15 kg (97,40 -zaokrągliłam do 97 zł) + 200 Skarpeta Plaskatych + 360 elficzkowa z konta Mini (359,60 - zaokrągliłam do 360 zł) -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 248 zł - stan na 27.12.2017 + 50 ona03 - 125 5 x transport do weta + 200 DS Kamusi/Jagi + 50 teresaa118 + 181 bazarki Poker -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 604 zł - stan na 06.01.2018 - 80 wizyta kontrolna - 50 2 x transport do weta ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ + 474 zł - stan na 15.01.2018 - 180 kastracja i zmiana opatrunku - 50 transport do weta x 2 - 25 wizyta po kastracji - 25 transport do weta + 74 bazarek Gabi - 73,60 zaokrągliłam do 74 zł ---------------------------------------------------------------------- 268 zł - stan na 31.01.2018 + 21 zł zrzuta --------------------------------------------------------------------------- + 289 zł - stan na 01.02.2018 + 115 zł - pieniądze po Wiwatku - 244 zł - faktura zapłacona za schronisko - 50 zł - transport do weta x 2 - 80 zł - wizyta w dniu 08.02 -------------------------------------------------------------------------- + 30 zł - stan na 08.02.2018 - 60 zł - czipowanie -------------------------------------------------------------------------------- - 30 zł - stan na 09.02 + 214 zł - spadek po Pomponach ------------------------------------------------------------------------------ + 184 zł - stan na 03.03.2018 - 50 zł - transport do weta 09.03 (część kosztów poniósł DS) -------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 134 zł - 63 zł - na konto Tycinki - 69 zł - transport do weta 27.04 (koszty weterynaryjne w kwocie 165 zł poniósł DS) ------------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 2 zł - zakupione smaczki za odwagę :) = 0 zł Szwy w dniu 07.04.2018r. zostaną zdjęte już u Yogusiowego weta w Katowicach Ligocie.
  14. Tutaj troszkę widać przekrwione oczko i ranę nad nim.Oczka ma bardzo przekrwione obydwa - najprawdopodobniej dostał w główkę i tył.
  15. Mały kurdupelek ze schroniska w Miedarach. Miał wypadek i ma łapkę w gipsie - podobno - taką wiedzę miałam jak zobaczyłam go na wątku "Maleństw....." Wczoraj został do mnie przywieziony - bez gipsu, bez niczego, z nadzieją na lepsze jutro. Byłam z nim u weta - miał robione RTG i został ogólnie przebadany. Nie wiemy na tą chwilę co z tą łapką - na pewno ma złamaną kość strzałkową, wetom nie podoba się też jego kolano. W poniedziałek jadę ponownie, dadzą mu głupiego jasia i będą sprawdzać jeszcze raz. Na łapkę nie chodzi, trzyma ją w powietrzu, widać że sprawia mu ból. Oprócz tego ma przekrwione oczka, świeże blizny na głowie i obtarty brzuszek w okolicy siusiaka, jest obolały. W pierwszym momencie myślałam że jest dość grubiutki, jednak wydaje mi się że jest opuchnięty. Ma 1 rok max. 1,5 roku, waży 7,800 - (mimo wszystko troszkę za dużo), jest niewykastrowany, niezaszczepiony. Nie chce spać w legowisku, kładzie się na kafelkach - jest podłogówka więc nie jest mu zimno. Na początku nie chciał jeść - dawałam mu mokrą karmę z ręki ale nie chciał, potem mu zasmakowało. Kolację wczoraj zjadł już normalnie. Wodę pije, smaczków nie zna. Na psy troszkę powarkuje - ale w chwili gdy do niego podchodzą. Do ludzi ok, chociaż uważam że nie był traktowany przez nich najlepiej - mówiąc delikatnie. Wczoraj leżał cały czas przy ścianie w kącie pokoju, dziś wieczorem przykuśtykal za mną do kuchni. Wczoraj zrobił co miał zrobić - w domu, jednak później już zdążyłam go przypilnować i załatwia się na dworze. Proszę Was o pomoc finansową dla tego psiaka. Oczywiście o obecność na wątku, o bazarki ale przede wszystkim o wsparcie finansowe. Wetka powiedziała że jeśli będzie musiał mieć operację na łapkę to być może będzie to koszt ponad 700 zł + kastracja + szczepienia. Za wczorajszą wizytę (dostał zastrzyki i antybiotyk + zdjęcia RTG) mam zapłacić w poniedziałek po kolejnej konsultacji. Problem jest taki że jeśli okaże się że trzeba zrobić operację to trzeba będzie za nią zapłacić. To nie jest klinika gdzie poczekają z płatnością. A łapka chyba też nie może czekać. Proszę pomóżcie - mnie i Jemu
  16. Nie, nie Igusia po prostu nie jest zbyt chętna do zabawy, A inne psiaki chcą się z nią bawić. Ale już mają na uwadze że z nią szaleństw nie będzie i wszystko się unormowało :)
  17. Państwo mają być około 12.00 Mnie się wydaje że Tigra u nich się nie odnajdzie.Dla niej dom powinien być z drugim psiakiem i nieliczną rodziną. Prędzej Kamusia tam pasuje. Zobaczymy czy i w kierunku której zaiskrzy.
×
×
  • Create New...