Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. ta czarna to Malinka.
  2. Maksio już śmiga po trawie i lezy w cieniu :)
  3. Byłam z Vanilką u weta. Od wczoraj wymiotowała i była dość osowiała, dodatkowo mamy problem z jedzeniem. Dostała 3 zastrzyki, kroplówkę u weta +wieczorna +poranna na jutro. Dodatkowo zrobilam jej badania krwi - wyniki będą wieczorem. Gdy została znaleziona miala dużą anemię - musimy sprawdzić co się dziej. Bidunia byla bardzo grzecza, nawet nie jęknęła przy dość bolących zastrzykach, cichutko leżała przy kroplówce. Jutro do kontroli. Faktura będzie wypisana później ale za dziś do zapłaty 178 zł. U weta Już w domu
  4. Lapcio zazna jeszcze jeden dzień szczęścia dłużej:) Narzeczona przedłużyła sobie pobyt. A tak to wszystko ok.
  5. Elu to jest faktura z apteki za encorton, za który to lek musimy płacić w aptece przy zakupie :) Jest wpisana w naszej fakturze pod pozycją nr 4. Czyli robiąc przelew na kwotę 507,95 zł już jest przez Ciebie zapłacona.
  6. A u mojego Ronisia żaden, nawet największy upał nie spowoduje utraty apetytu.
  7. jest ok :) Dostala też krople do oczek bo dostała zapalenia spojówek. Fakturę wet wyśle do elik.
  8. No i tu się muszę z Tobą nie zgodzić :) Ajka, Malwinka, Betinka to by konia z kopytami zjadły. Upal im zupełnie nie przeszkadza.
  9. Starowinki dają radę. Dłużej spacerują raniutko i wieczorem. W ciągu dnia tyle co nic. Szybkie sioo, chwila moment i do domku. W domku mają klimatyzację więc mają lux :)
  10. Pluszaczek coś grymasi z jedzeniem. 2 rodzaje animondy jej już nie smakują, kupiłam jej 5 rodzajów Doliny Noteci. Ruszyła troszkę dziczyzny. Parówki z tabletką i smaczki mięiutki wcina a jedzenie tylko skubnie. Śpi całe dnie. Wczoraj Vanilkę wykapałam, była bardzo grzeczna. Vanilka dostała 20 zł od elficzkowej - serdecznie dziękuję:) Głaski chętnie przekazane. Dziękuję Nesiowata :) Po kąpieli...
  11. Pani miała zadzwonić wczoraj po rozmowie z mężem i potwierdzić wizytę. Nie zadzwoniła więc nie wiem czy przyjedzie. Tym bardziej że nie brała adresu do nas.
  12. Betinka ma się świetnie, biega jak szalona, bawi się, rozdaje buziaki i czeka na jakiś telefon :). Tzn na ten właściwy telefon.
  13. Blekuś....no co tu pisać. Ma się dobrze, próbuję zakolegować go bardziej z Betinką. Miały być w tym tygodniu robione zdjęcia, jednak przez ten upał zrezygnowałam i dziewczyna ma przyjechać w przyszłym tygodniu.
  14. Goi się..... A miłość nadal kwitnie. Jak tylko się napatoczą na siebie na ogrodzie to spacerują jak kaczki....gęsiego :). Miłość będzie trwała do niedzieli. Co będzie później to ja nie wiem :(
  15. Dziękuję Ci Elu za szczegółową relację - mnie brakuje czasu na pisanie. Dobrze czułyśmy że na nich czekała Kami. Z kotem się dogada, Pana też polubi :) Jak Kami odrośnie sierść to będą z Bibi takie do siebie podobne że hoho. Ustaliłam z Panią wcześniej żeby zakupić dla Kami ekwipunek czyli szelki, smycz, obroże. Zakupilam również adresówkę. Pani zwróciła pieniążki. Trzymaj się dziewczyno - niech Cię kochają. A nam znowu łezki się pokazały. Tym razem NAM. Pierwsze chwile w nowym domu - najbezpieczniej koło Arka) Chowamy zabaweczki :) Pokochasz.... I Bibi :)
×
×
  • Create New...