Wyjątek
Members-
Posts
3064 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wyjątek
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Wyjątek replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
Przybył nam właśnie nowy lokator!:multi: Koci węgielek :loveu::loveu::loveu: Zjadł już swój pierwszy posiłek w nowym domu i teraz śpi :loveu: -
oooo już nie jestes picimini :P
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Wyjątek replied to emilia2280's topic in Schroniska
To może sprecyzuję ;) Chodziło mi o to, czy jest jakiś konkretny pies wyciągnięty z Krężela, który potrzebuje natychmiastowej pomocy finansowej? Np na jakiś zabieg itp? Jeśli nie to wpłacę oczywiście na konto "ogólne" czyli PiSDZ :) -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Wyjątek replied to emilia2280's topic in Schroniska
To żeby przerwać te potyczki to dobra wiadomość : Z bazarku AVON na psiaki udało się uzbierać [B]56,39zł[/B], co już pisałam. Jednak dziś dotarła do mnie wpłata [B]li1 [/B]i przyszła z nadwyżką. Nadwyżka oczywiście na psiaki :multi::multi::multi: Dziękujemy li1!!!:loveu: Nadwyżka to [B]43,58zł[/B]!!! :crazyeye: [U]Mam zatem [B]99,97zł[/B][/U]:multi::multi::multi: Zaokrąglam do [U]100zł[/U] i pytanie moje brzmi: gdzie mam wpłacić? Na konto PiSDZ czy na konkretnego psiaka? Proszę o szybką odpowiedź :cool3: -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Wyjątek replied to emilia2280's topic in Schroniska
Uzbierało się trochę pieniążków :multi: : http://www.dogomania.pl/forum/f99/avon-non-stop-na-krezelowskie-psiaki-katalog-15-a-123342/index4.html#post11149280 Jak tylko dostane wpłatę od li1 przeleje kwotę na konto PiSDZ. Zapraszam na dalsze zakupy! Święta coraz bliżej! -
Głupi Czaruś,bo Wpadł Pod Samochód...- JUŻ W NOWYM DOMKU
Wyjątek replied to bunia's topic in Już w nowym domu
Czarusiu, a gdzie Ty jesteś ogłoszony? :cool3: -
A ja tyż mam sernik :cool3: I tyż na zimno :cool3: Ale już połowy nie ma :eviltong:
- 78403 replies
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Wyjątek replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
Kochane moje fotki są ale w komórce :eviltong: I już nie mam siły na wrzucanie ich na fotosika. Mam na tym semestrze sporo pracy mimo, że zajęć mało i tylko pon-środa. Ale mam same projekty i przejściową pracę inżynierską do napisania- masakra :shake: Nie mam na nic czasu :shake: Idę się dalej cieszyć Gamulką:loveu: -
[quote name='piciminikas']Długo historia. Wzięłam go jak miałam jakoś 12 lat, on miał 2 tyg, wzięty ze wsi, karmiony palcem i jak się dało. Reszta rodzeństwa zginęła bo "właściciele" suni, bez sterylki nie dopuscili jej do młodych, Snappy jakoś się wygrzebał i ja go zabrałam. Miał długości z 10/15cm a szerokości 15/20cm. Cały zarobaczony, a pchły czy inne robactwo wręcz zjadały go żywcem, właziły do oczu... jakims cudem wyleczył się z nosówki, nie mam pojęcia jak. weterynarz nie rozumiał jak to się stało, że wogóle przeżył. siedziałam przy nim wiele nocy, bez snu bo piszczał, skamlał jakby go coś bolało. Ale żył.... A póżniej, mając niecałe 13 lat zachorowałam na raka, przeszłam już 8 operacji, spędzałam całe miesiące w szpitalach na leczeniu. A nim nie miał kto się zająć - mama była ciągle ze mną, ojciec - alkoholik miał wszystko gdzieś, a brat pracował. Na początku na siłe chciałam żeby ktoś go do siebie wziął na trochę, bo każda operacja miała być tą ostatnią, a ja nie chciałam go oddać. Ale jak po czwartej z kolei zapowiadały się kolejne, a rodzina miała gdzieś mojego psa to nie było siły, nie mogłam mu znaleść lepszego domu, szukała mama i przez jakiegoś znajomego został zawieziony do tej Trzebnicy niby. Ja nie miałam sił żeby jechać to sprawdzić a jak już stanęłam na nogi to ... nie miałam żadnego kontaktu by go odwiedzić. To był najkochańszy pies na świecie, usłuchany i przywiązany jak nikt, nie zapomnę jak wracałam po miesiącu z Warszawy, a on nauczony czystości aż zesikał się ze szczęścia na mój widok, mogłam go puścić ze suką jak miał cieczkę i powiedzieć "nie" a on nic nie robił, wracał na każde zawołanie, był wspaniały....[/quote] Trochę mnie..... zatkało :oops: Współczuję, naprawdę! Trochę wiem jak to jest, ale tylko trochę. W końcu Gamy nie było przy mnie przez 7 miesięcy:-( Jednak ja na szczęście miałam to zapewnienie, że 2 operacja będzie tą ostatnią. Szczęście w nieszczęściu:roll: Jednak nikt mi nie daje gwarancji, co będzie z druga nogą....:shake: Ale odpukać w niemalowane... Piękny pies ze Snappy'ego. I jaki dzielny :loveu:
-
[URL]http://images31.fotosik.pl/392/de20596c76d76fbd.jpg[/URL] Jesteś Au oooookroooopna! :mad: Dlaczego biednemu psu nie powiedziałaś, że latać to on nie umie?:evil_lol::evil_lol: A on dalej z taka nadzieją patrzy :loveu::loveu:
- 78403 replies
-
[quote name='evaxon']znowu albo caly czas nie moge cytowac wielokrotnie:roll: beznadziejne to dogo :/ nooo u mnie po staremu... nadal jest mi zle :roll:nadal mam lenia:roll: zaraz wypije kaff i biore sie znowu za notatki :roll: musze dzisiaj prace z prawa napisac i juz mi sie odechciewa:roll: bleeeeeeeeee [/quote] Tyyyyyle mnie nie było a Ty cągle to samo :mad: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Helloł picimini ;) Co słychać u mojej kochanej rudej księżniczki? :loveu::loveu: Zdjęcia obejrzałam i czekam na kolejne, bo nigdy nie mam dość:evil_lol: A co do czipowania- z tego co się orientuje to w każdym większym mieście była/jest taka akcja. Może po prostu gdzieś musisz podjechać? :cool3:
-
Głupi Czaruś,bo Wpadł Pod Samochód...- JUŻ W NOWYM DOMKU
Wyjątek replied to bunia's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nikt go nie zauważa? :placz::placz::placz: -
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Wyjątek replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
Hej hej dziewczyny!!! :multi: Gamulec już od wczorajszego popołudnia ze mną:loveu: W nocy spała ze mną w łóżku tak mocno wtulona :loveu::loveu: Jest bardzo grzeczna, nie rozrabia jak zostanie sama. Do psów też już nie ma raczej agresji. Ale suczek nie lubi :evil_lol: Tylko niektóre, wybrane, ale nie wiem na jakiej zasadzie ;) Jak weszła do domu to była tam Ania (moja współlokatorka) a Gama do niej od razu wyskoczyła z rozdartym ryjkiem:roll: Nie spodobało jej się, że ktoś obcy jest na jej włościach:diabloti: Ale została przekupiona zabawką i 1 godzinnym spacerem z Anią i teraz Ania jest jej najlepszą przyjaciółką. Ciągle za nią chodzi i piszczy, żeby z nią wyszła albo zaczepia, żeby sie pobawiła :evil_lol: Przynajmniej ja będę mieć trochę spokoju ;) Z innych rzeczy: ranka ładnie zagojona, blizna niewielka, włoski odrastają. Samopoczucie Gamy dobre, je, śpi, bawi się i tak cudnie patrzy swoimi orzechowymi oczami..... :loveu: Zdjęć nie mam, bo nie mam aparatu. Mój się zepsuł, muszę pożyczyć od taty. Juto ewentualnie kilka komórką zrobię. Bardzo ucieszona ze sprezentowanych supełków i nowej karmy :multi: Aha i przepraszam, że Was tyle nie odwiedzałam. Jutro też postaram się nadrobić zaległości w Waszych galeriach!!!! -
W jakich gazetach są bezpłatne ogłoszenia? Może to by dało większy efekt niż internet? :cool3:
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Wyjątek replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Karilka dzwoniła. Już wszystko wyjaśnione :multi: -
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Wyjątek replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='piciminikas']To się Gamuś ucieszy. Wracaj szybko do formy.[/quote] Mam nadzieję:roll: Możliwe, że będzie u mnie już jutro! :multi::loveu: A myślicie, że ucieszy się z czipa? :cool3: Wczoraj szczepiona była na wściekliznę i przy okazji pani doktor zapytała, czy nie chciałabym jej zaczipować... Darmowo- akcja miasta:cool1: Hmmm co o tym myślicie? -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Wyjątek replied to emilia2280's topic in Schroniska
Przypominam, że można zajrzeć tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f99/avon-non-stop-na-krezelowskie-psiaki-katalog-15-a-123342/ Będą pieniążki na ten rachunek np :razz: -
Jak to wszystkie? :-(:placz: Co prawda patrząc na nie żałuję, że mnie tam nie było... Ale mimo wszystko chcę więcej!! :roll::multi:
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Wyjątek replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='paros']Ale po co :razz: to nie jest licytacja :shake:[/quote] Peter_Beny chyba chodzi o to, że nie powinno być opcji licytacji ;) Tylko tyle ;) Nie widze tu żadnej złośliwości :) Co prawda jest to: [SIZE=4][COLOR=#1616ff][B]Jest to aukcja charytatywna, mająca na celu znalezienie dobrego domu dla psa. Przed złożeniem oferty zadzwoń lub napisz. Złożenie oferty nie oznacza automatycznego prawa do psa. Zastrzegamy sobie prawo do wyboru nowego opiekuna dla psa oraz zakończenia aukcji przed czasem, jeśli pies znajdzie właściwy, kochający dom. [/B][/COLOR][/SIZE] [LEFT][SIZE=2]Ale może lepiej daj info, że nie można licytować.[/SIZE] [/LEFT] -
[quote name='Olga132'] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A najważniejsza rzecz: Dom kultury, w którym organizowałyśmy akcje zaprosił nas do cyklicznej współpracy. Także Policja z psami powiedziała, że śmiało możemy dzwonić i oni chętnie się włączą w takie akcje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tak więc – PIERWSZE KOTY ZA PŁOTY ![/SIZE][/FONT] [/quote] Super!!! :multi::multi::multi: Czekamy na więcej info :)
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Wyjątek replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='Zmysł']jeśli tak, to ja wpadnę[/quote] Koniecznie! Jest kilka naprawdę fajnych rzeczy dla Panów. Szczególnie jedna woda toaletowa- super zapach! Ale o tym już w wątku bazarkowym ;) -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Wyjątek replied to emilia2280's topic in Schroniska
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/avon-non-stop-na-krezelowskie-psiaki-katalog-15-a-123342/[/URL] Zapraszam na bazarek :multi::multi: Nie tylko kobitki :razz::diabloti: -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Wyjątek replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[B]Karilka[/B] Bazarek na Ineczkę z Łodzi był we wrześniu. Jeszcze we wrześniu Inka pojechała do nowego domu. Jednak wszyscy wpłacili i otrzymali rzeczy z bazarku, tylko nie Karilka. Później odezwała się do mnie na gg czy mogłaby wpłacić ok 1-3 października. Powiedziałam ok. Do 8 października nie miałam kasy na koncie. Złapałam ją znów na gg a ona, że zapomniała i jutro to zrobi. Znów nie było kasy. Pare dni temu napisała mi, że rozliczając się za Inkę za dużo kasy przelała, że jakieś pieniądze miały iść na inne konto, to ona teraz nie zapłaci tylko da komuś innemu. Nie wnikam i tak nie wiem o co chodzi. Jednak 1,5 miesiąca nie ma pieniędzy, bransoletka z bazarku leży. A psy czekają na kasę. Zatem wysłałam to co miałam na konto Łódzkiej Fundacji. Od Karilki już niczego nie oczekuję. Bransoletkę wystawimy ponownie a Karilkę poproszę o wyjaśnienia a jak nie to czarna lista!