Jump to content
Dogomania

Wyjątek

Members
  • Posts

    3064
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wyjątek

  1. Witajcie :) Link do wątku podesłała mi [B]an1a[/B] (dziękuję:loveu:). Teraz opis sytuacji bez ściem ;) : Mieszkam sama (bez dzieci, mężów, facetów, rodziców itd ;) ). Mam psa. Jest to 1,5roczna ONka, która nie toleruje suk. To wiem na pewno. Z psem żadnym do tej pory nie miała ścięcia. Ale nie wiem jak by zareagowała na nowego domownika- żaden gość nigdy nie przyprowadził psa ze sobą. Może by było jak z obcymi ludźmi- jak wchodzą to patrzy na mnie, a jak ja daję znak, że akceptuję tą osobę, to i ona się wita. Studiuję dziennie. Teraz mam zajęcia tylko pon-śr po max 4 godziny. Ale od 23lutego zmienia mi się plan. Będę znać go za tydzień. 16 lutego z rana wylatuję na Uniwersytet w Hiszpanii i wracam 22lutego. Pracuję w weekendy. Czemu to wszystko? Bo chciałabym zzaoferować temu biedakowi DT. Nie wiem tylko czy zgodzi się z moja Gamą i co z tym tygodnierm, kiedy mnie nie będzie w Polsce. Poza tym, niestety, nie byłby to darmowy DT. Tzn nie zamierzam pobierac pieniędzy za to, że pies u mnie mieszka. Chodzi o to, że potrzebowałabym pomocy finansowej przy zakupie jedzenia dla niego oraz sfinansowania wizyt u weterynarza i ewentualnego lecznia. Najzwyczajniej w świecie mnie w tej chwili nie stać na to. Oczywiście sama zrobiłabym też jakieś bazarki. W każdym bądź razie służe pomocą, tylko czy właśnie takiej pomocy (jakby troche niepełnej ze względów finansowych np) oczekujecie :roll:
  2. Rozmawiałam z mamą Tosi. Nie jest ona za tym, aby szczeniak był 3 tygodnie u mnie, potem tydzień w innym DT i znów wracał. W sumie zgadzam się, że taka ciągła zmiana miejsca nie jest dobra dla szczeniaka, który potrzebuje socjalizacji. Tym bardziej, że zmiana miejsca nie jest dobra dla żadnego zwierzaka. Ustaliłyśmy zatem: pomagamy w ogłoszeniach, szukamy domu. Jak wrócę z Hiszpanii- dzwonię. Jeśli Skubi nie znajdzie domu do mojego powrotu, wtedy prawdopodobnie przyjeżdża do mnie na bezterminowy tymczas.
  3. Czekamy zatem na jakieś wieści :-(
  4. Czeeeeść ayshe :p Superaśne te wasze foty! I tego Łosia masz coraz fajniejszego:loveu: A wiesz, że my się szykujemy do powrotu?:razz: Już jestem prawie na mecie w swojej rekonwalescencji, jeszcze tylko kilka godzin na siłowni:roll: Chcecie nas jeszcze? Byłą kalekę i małego psiego agresora?:diabloti:
  5. Łomianki to rzut beretem ;) Jak będzie trzeba i sama pojadę :) I oczywiście jutro dzwonię.
  6. Ja dobrze kombinuję, że on jest w Warszawie (bo Fundacja Canis to Warszawa)? :oops: Czy trzeba będzie jakiś większy transport załatwiać?
  7. Ale wspaniałe wieści! Cudnie! :multi: Zatem pozostaje porozmawiać z Tosią, co ona na to i jeśli się zgadza- przetransportować małego do mnie. Jeśli dziś anetek100 lub Tosia nie pojawią się na wątku, to jutro dzwonię do Tosi lub jej mamy i spróbuję coś ustalić :)
  8. Cudna jest ta obroża Sarci! :razz:
  9. Rozmawiałam ze znajomym. Generalnie jest chętny nam pomóc i przetrzymać małego lub Gamę. Niestety, ze względu na chorobę jego mamy, nie może dać gwarancji, że akurat w tym czasie mama nie pójdzie do szpitala. Ostatnio jest w nim prawie cały czas (spada jej poziom cukrów, grozi śpiączka jeśli ktoś w porę nie pomoże). W związku z sytuacją nie śmiem go prosić, żeby dał mi gwarancję, że weźmie psa na ten tydzień. Zatem niestety, ale kombinujemy dalej :shake:
  10. A co Ty w ogóle czytałaś? :oops::eviltong:
  11. [quote name='Alicja'] [FONT=Arial][COLOR=Red][B]może Ci podmienili i to kotopies ;)[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Ja myślę, że to sprawka moich dziadków. Nie chcieli Gamy mi oddać po sylwestrze, nie mieli wyjścia (bo bym zabrała siłą :diabloti:) to obmyślili jakiś chytry plan :cool1:
  12. [quote name='Kasia&Rika'] ketonal to ja na bół głowy biorę dwa razy po 100mg - jestem uodporniona na leki przez wcześniejsze choroby. dlatego staram się rzadko brać, ale jak już biorę to muszę dużo. w szpitalu jak co to jechałam na morfinie. mam spódniczkę do ziemi koloru brudnego bordo i gorset czarny:cool3:[/quote] nie dobrze.:shake: na mnie na szczescie jeszcze ketonal dziala mimo tych operacji i roznych skurczow. Moje ulubione zestawienie kolorów :razz:
  13. Zdjęcia sa robione aparatem ale bateria się spiep****a i po zrobionych 4 padła :angryy::angryy::angryy:
  14. Nafaszeruj się zatem może jakimiś ibupromami czy ketonalem? :razz: A jaką masz sukienkę? :diabloti:
  15. Odpisałam nadawcy maila. Podałam link do wątku na dogomanii. Mam nadzieję, że się jeszcze odezwie :roll:
  16. buahahahahaha, prawie spadłam z kanapy :roflt::roflt::roflt:
  17. Jakieś pustki tu u nas :shake: Ale co tam, Gama dziś: I małe siq :evil_lol:
  18. Alu, to super, że TZ zdrowiutki :multi: A Ozzulec ma ucałowania od Gamy. Straszna pieszczocha się z niej ostatnio zrobiła- wszystkich by całowała i przytulała :evil_lol: I mruczy przy tym jak kot :roll::cool1:
  19. Mówiłam jej: biegnij, skacz, hop, bierz, przynieś, aport bla bla bla i tak w kółko z piłką na sznurku:evil_lol:
  20. [I]Witam, Psiak ma wątek na forum dogomania? czy piesek nadal się błąka? Gdzie dokładnie koczuje? Spróbuję znaleźć mu nowy, dobry dom... Bardzo porsze o pilną odp., pozdrawiam, XYZ [/I](dane zastrzegła, podam ewentualnie na priv)Taka wiadomość dostałam na maila (odpowiedź na moje ogłoszenie w serwisie gumtree.pl). Zaraz odpisuję i podam link do wątku- może coś się ruszy :razz:
  21. Ale za to macie Gamiszona pospacerowego :cool1:
  22. Cześć Pierniczkowa Kobietko :evil_lol:
  23. Dziś dostałam kolejna fotę Gery :multi: Jutro wstawię :) Mam tez Gamowe fotki, ale robiłam dziś wieczorem i komórką, więc nie są rewelacyjne :shake: I też jutro :eviltong: P.s.s Może widziałyście gdzieś jakieś fajne i niezbyt drogie obróżki, co by się dla Gamy nadawały? :razz: Ma jedna czarną skórzaną z małymi ćwiekami ale chciałabym jeszcze coś, coś fajnego:roll: Tylko, że jak mi się coś podoba, to na Gamie już nie. To co mi się podoba pasuje raczej na boksery czy amstaffy a nie na psy z sierścią długości Gamowej:cool1:
  24. A kiedy by było wiadomo na pewno? Nie wezmę go, a Tosia mi go nie da, jeśli nie będzie pewności.:razz: Musimy mieć gwarancję. Nie może być sytuacji, że na 2 dni przed moim wylotem okaże się, że nie ma DT awaryjnego:shake: Przemyśl to proszę, zapytaj koleżankę. A może jeszcze ktoś mógłby pomóc? To tylko tydzień :modla: EDIT: Jutro widzę, się z kolegą, który zakochany jest w Gamie. Często jak jest u mnie to od razu leci z nią na spacer a w domu bawi się i nazywa Księżniczką:evil_lol: Może na ten tydzień on by wziął malucha. Lub on Gamę a moi dziadkowie małego. Może uda się coś wykombinować:razz:
×
×
  • Create New...