Jump to content
Dogomania

Evra

Members
  • Posts

    1181
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evra

  1. Ale szczęściarz !!! :loveu::loveu::loveu: Tylko pozazdrościć :loveu:
  2. Może teraz właściciele zaopatrzą go w adresówkę lub czipa.
  3. Evra

    Kastor

    Witamy i czekamy na więcej zdjęć i opowieści :loveu::loveu::loveu:.
  4. Biedaczysko :shake:. Może ktoś go będzie szukał ?
  5. Gaja
  6. Gaja & Laki
  7. Gaja
  8. Moja śliczna
  9. Gaja zawsze znajdzie sobie coś nielegalnego do zabawy. Oto najnowsza zdobycz ukradziona sąsiadom.
  10. Szkoda, że Alfik jeszcze bez domu.
  11. Pozdrowienia
  12. Piękne akwarium :crazyeye: Ile rybek mieści się w orzechu? :evil_lol: [url]http://i27.tinypic.com/o5njtt.jpg[/url]
  13. Relaks
  14. Dumna i zadowolona z siebie:
  15. Pozdrowionka dla wszystkich !!! Gaja skończyła trzy lata, widać, że w końcu dojrzała. W porównaniu z tym co było dwa lata temu, to nie ten sam pies. Jest dużo spokojniejsza, można ją spokojnie spuszczać ze smyczy i wraca bez problemu na zawołanie, słucha się prawie w każdej sytuacji. Nareszcie ! Na spacerach jak zawsze jest wulkanem energii. Jak zwykle kąpiel błotna:
  16. [quote name='Ulka18']Trzymamy kciuki za powodzenie w szukaniu domu dla Gustawa :kciuki:[/quote] I my trzymamy ! :loveu:
  17. Grubasek z niego się powoli robi :loveu:
  18. A kto będzie je utrzymywał ? :shake:
  19. :loveu::loveu::loveu: I to jest to, co boksie kochają najbardziej ! [url]http://lh3.ggpht.com/_kcmIdFC4rr0/Si1QWzEy-6I/AAAAAAAADFk/_A87b2KzE24/s512/P6080052.JPG[/url] Na pocieszenie dodam, że on nie wyrośnie z tego...:diabloti:
  20. Robi się coraz ładniejszy :loveu:
  21. A mnie zastanawia jeden fakt, jak adoptowałam swoją suczkę ze schronu to była dwie doby po sterylizacji, była normalnie w kojcu z budą, na piasku z innymi sukami. Szwy miała rozpuszczalne, żadnego kołnierza czy kaftana, szybko się zagoiło, dosłownie kilka razy tylko musiałam przemyć Povidonem. To samo z kotką, szwy rozpuszczalne, na drugi dzień już biegała po podwórku, szwy lizała i nic jej się nie stało. Sterylizowałam też suczkę od chłopa ze wsi, godzinę po zabiegu odwiozłam i trafiła na swoje miejsce, czyli do budy, tak samo szwy rozpuszczalne, zero ubranek i kołnierza, była to sterylka aborcyjna, więc cięcie było ciut większe. Po miesiącu ją odwiedziłam, wszystko w porządku...A chłop na pewno nie przemywał i nie pilnował, żeby nie lizała. Zastanawiam się czy to nie przesada z tą opieką posterylkową.
  22. Uff, w końcu jakaś dobra wiadomość :loveu:
  23. Juzak to nie pies dla każdego. Jak komuś szkoda 300 zł to nie jest jej wart.
×
×
  • Create New...