Jump to content
Dogomania

Evra

Members
  • Posts

    1181
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evra

  1. Gdyby nie te łapska to nawet bym nie pomyślała, że to maluchy po bernardynce, wymizerowane strasznie :shake:
  2. Urocza jest, domki proszę ustawiać się w kolejce.
  3. Brudny bokser = szczęśliwy bokser :loveu: [URL]http://lh3.ggpht.com/_kcmIdFC4rr0/SfygQ6j_ZGI/AAAAAAAACl4/eshHnga91yk/s512/P5020443.JPG[/URL] A pełnię szczęścia zobaczysz jak kiedyś w upalny dzień znajdzie gdzieś gliniaste błootko...:evil_lol:
  4. Księżniczka Gaja
  5. Według mnie to jest krzyżówka boksera z kundlem. Umaszczenie i sylwetka typowe dla boksera, tylko głowa inna: bardzo częsty widok u takich mieszańców. Obcięty ogon wskazuje na to, że jest ona po suczce bokserce i pewnie miała być bokserką, a wyrosło coś innego. Astom nie kopiuje się ogona, a mixy asta są zwykle bardziej krępe. Zresztą wszystko jedno, najważniejsze, że ma nowy dom. :loveu:
  6. [quote name='Agnes']Widze jak trudno sie odchudza psa po sterylizacji. [/quote] Ja mam problem dokładnie odwrotny. Cały czas próbuje podtuczyć boksię, a ta dzielnie stawia opór! Walczymy o każdy kilogram, bezskutecznie. Ruchu ma faktycznie bardzo dużo, ale nie chce jeść. Taki typ :mad: Podajesz 0,3 ml na 42 kg? To naprawdę malutko. Ja daję 0,5 na 23 kg, ale jak czasem zapomnę podać to suczka nadal trzyma. Pewnie mogłaby dostawać mniej, ale nie będę zmniejszać dawki bez konsultacji z wet. Może przy następnym opakowaniu.
  7. Dawno tu nie zaglądałam. Od 25.06.2008 moja Gaja dostaje Propalin. Zeszliśmy już z dawki 0.7 ml do 0.5 ml dwa razy dziennie. Lek działa bez zarzutu, sunia trzyma mocz jak kiedyś, nie popuszcza już ani kropelki! Jak dotąd nie zauważyłam żadnych innych ubocznych skutków sterylizacji, a raczej same pozytywy. Gaja na widok strzykawki z lekiem strasznie się ślini, nie protestuje przeciwko podawaniu, mam wrażenie, że nawet jej się to podoba - podaję jej bezpośrednio do pyska. Ciekawa jestem jaki smak ma Propalin.
  8. W tym roku testujemy krople Fiprex. Na razie działają, kleszcze nawet nie próbują się przyczepić do suńki, łażą niezdecydowane po sierści, a potem same odpadają w poszukiwaniu smaczniejszego żywiciela :evil_lol:
  9. Tak, prosimy o foteczki codziennie, bo zaraz urośnie chłopak i nie będzie taki słodki :evil_lol:
  10. Na spacerku tyle ciekawych rzeczy, że nie ma czasu na siku :diabloti:. Nauczy się, daj mu możliwość biegania i zabawy z innym psem, niech go naśladuje.
  11. [quote name='marlenka']A na poczatku nikt nie wierzył że się uda . [/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Pisz za siebie, nie za innych :razz:. Kto nie wierzył???
  12. Cieszę się, że suczka i szczeniaczki są w końcu bezpieczne :multi: Gratulacje dla Emdziołka za wspaniałą akcję ratunkową ! [SIZE=1]Trzymam kciuki, żeby udało się złapać pozostałe psy, szczególnie suczki.[/SIZE]
  13. [quote name='gagata']Czy mogę spytać,dokąd do DT ma pojechać/pojechała suka ze szczeniorami? I ile kasy potrzeba?[/quote] Wszystko jest napisane w pierwszym poście, a reszta w poście nr 186.
  14. Mam złe przeczucia...:shake: Suczka nie mogła odejść zbyt daleko, Emilko zostawiaj jedzenie tam gdzie zawsze. Buda by się przydała, cokolwiek, żeby suczka poczuła się bezpiecznie.
  15. [quote name='elmira']Rybka_39 ma dobry pomysł z tym allegro. Zawsze kilka groszy wpadnie. Mozę by kogoś poprosić o zrobienie takiego???[/quote] Wydaje mi się, że Isadora7 potrafi tworzyć piękne i skuteczne allegro ciegiełkowe, ale nie jestem pewna, zapytajcie ją. Tylko, że do takiego allegro potrzebne są bardzo konkretne zdjęcia. Krótko mówiąc: im bardziej "drastyczne" i dosłowne tym lepiej. Nie wystarczy pokazać kilka psów i napisać, że zbieramy na jedzenie dla nich. Po pierwsze jakaś organizacja czy fundacja musi udostępnić swoje konto, ludzie niechętnie wpłacają na prywatne konta. W aukcji lepiej przemilczeć fakt, że ci państwo po części sami są sobie winni, przygarniając bez końca kolejne psy i nie dbając o sterylizację... Trzeba obrazowo przedstawić sytuację, pokazać ogrom psów, niech ludzie wypuszczą wszystkie psy, stłoczą na niewielkiej powierzchni i wtedy trzeba robić zdjęcia. Pokazać 60 pustych misek i sylwetkę schorowanego staruszka, który ledwo idąc dźwiga garnek z jedzeniem, otoczony przez sforę. Pokazać sunie w ciąży i szczeniaki zdychające na parwo, brak kojców i wybiegu, brud, smród i sytuację bez wyjścia. Wtedy jest szansa, że będzie odzew i ludzie zaczną kupować cegiełki.
  16. [B][SIZE=3][COLOR=red]Bardzo dziękuję wszystkim, którzy nie pozostali obojętni na apel o pomoc ! Jedna osoba czasem jest bezsilna, ale razem możemy sprawić, że świat będzie odrobinę lepszy.[/COLOR][/SIZE][/B] :calus:
  17. [quote name='monia3a']A co będzie z ojcem szczeniakow?? Zostanie tam na pastwę losu czy weźmie go ktoś również do DT ??[/quote] Jak na razie nie widać kolejki chętnych.
  18. Może się powtarzam, ale napiszę po raz kolejny: [B][SIZE=3]Decyzja o na temat losu suczki i szczeniąt należy do osoby, która oferuje tymczas dla nich. Tym samym przejmuje całkowitą odpowiedzialność prawną za te psy. Jest to dorosła i odpowiedzialna osoba, świadoma swoich czynów, a decyzję już dawno napisała na wątku.[/SIZE][/B] Może więc skupmy się na tym, żeby sunia i małe jak najszybciej trafiły w bezpieczne miejsce? Już tak mało brakuje.
  19. Suka i pies na jednym terenie, pilnują uli...nie będzie z tego nic dobrego poza kupą szczeniaków...nie lubię takich tematów :shake:
  20. [quote name='Patisa'] Jedyna "ale" jakie mogę zarzucić - miał wcześniej kaukaza, którego trzymał na dworze. Zima w garażu. Nigdy nie miał psa w domu i tu może być "pies pogrzebany" :roll: Uprzedziłam SOSy, żeby podczas wizyty, ktora ma sie odbyć w tym tyg. byli wyczuleni na kwetię trzymania psa w mieszkaniu. :roll:[/quote] Super wieści, kciuki zaciśnięte. Swoją drogą naprawdę ciężko by było trzymać kaukaza w mieszkaniu! :razz: Zdziwiłabym się bardzo gdyby ktoś trzymał kaukaza w mieszkaniu, mając ogród do dyspozycji. Kaukazy zostały stworzone do pilnowania terenu i raczej kaukaz w domu by się męczył. Co innego bokser, ale myślę, że jak pan zobaczy jak bardzo ubogie "uwłosienie" ma bokser, to nawet nie pomyśli o trzymaniu go na podwórku. Trzeba też uczulić pana na ryzyko chorób odkleszczowych, w tym roku jest ich plaga.
  21. Uśpienie szczeniąt w żaden sposób nie zmniejszy kosztów transportu suczki do DT. Nikt inny nie zaoferował DT, a bez tymczasu sterylizacja jest niemożliwa i tak kółko się zamyka. Uważam, że decyzja odnośnie szczeniąt należy w tym momencie tylko do osoby, która oferuje tymczas. Oczywiście, że najlepiej byłoby przeznaczyć zebrane fundusze na sterylizację, szczenięta uśpić (ewentualnie zostawić jednego płci męskiej - czy taka opcja brana jest pod uwagę?), ale do tego potrzebny by był dom tymczasowy na miejscu, aż do czasu znalezienia domu stałego dla suczki ( może to trwać kilka miesięcy albo rok!).
  22. emdziołku, czy jesteś w stanie zorganizować dla suczki jakąkolwiek osłonę przed deszczem? Choćby karton po telewizorze obłożony z zewnątrz folią (obciążoną, żeby wiatr nie porwał), a w środku styropianem. Czy też wzbudzi to niepotrzebne zainteresowanie szczeniakami i narazi je na niebezpieczeństwo? Zapowiadają deszcz, szczeniaki mogą nie przeżyć, leżąc na mokrym ręczniku, albo suczka wyniesie je w inne miejsce. [SIZE=1]Deklaruję 15 zł na transport. Czy jest jakiś sensowny plan złapania suczki? Metoda nagłego zarzucania pętli na szyję może ją tak wystraszyć, że nie wróci do szczeniąt, albo je wyniesie. Czy jest tam ogrodzony teren, na który można ją zwabić? Czy masz kogoś (dorosłego) do pomocy? Najlepiej chyba by było podać jej z pokarmem środek uspokajający od weterynarza, oczywiście jak najpierw nakarmi szczeniaki.[/SIZE]
  23. Może warto umieścić w pierwszym poście informację dokąd potrzeba przewieźć szczeniaki i suczkę ? Może akurat ktoś będzie jechał tą trasą.
  24. [url]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/g1.jpg[/url] Warto dać to zdjęcie do ogłoszeń, przecież nikt nie zauważy, że to nie sznaucerek :eviltong: Teraz czekamy na fotki po metamorfozie, jak mu śliczna szatka odrośnie.
×
×
  • Create New...