-
Posts
11196 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pianka
-
Dziękuje, że jesteście:loveu: Jak możecie coś wpłacać dodatkowo to super, jak nie to trudno, ważne, żeby nam nikt już nie zrezygnował ze swojej deklaracji na Bakusia Nocka minęła dobrze, ale z niespodzianką:mad: Juz wczoraj przed wieczornym spacerem sie zlał, ale chyba nie wiedział, ze będzie wogóle wychodził. Szybko się uczy, teraz jak już widzi, że biorę smycz to sie cieszy i od razu po wyjściu załatwia swoją potrzebę. W nocy sie skupciał:mad: Moja siostra mówi, że szła w nocy do kibla za potrzebą i wlazła w kupe:evil_lol: Troche skubnął dzisiaj karmy, ale nie wiele, pare ziarenek dosłownie. Ale co innego to szuka:shake: W dalszym ciągu duzo pije, ja moze jestem troche przewrażliwiona, ale po tym jak mój ostatni tymczas odszedł z powodu nerek i nie zrobienia mu badań wole być ostrożna. Póki co staram sie z nim wychodzić co 3h, bo jak dużo pije to i dużo sika. Jest spokojny, opanowany, nie skacze po meblach, kanapach i jest wielce zdziwiony jak widzi moja sucz na łóżku:loveu:
-
Monika mi rownież było miło poznać :) Na początek dziękuje Anasharowi za transport do Krakowa:loveu: Musze to napisać, sorry. Nie pisze tego, żeby wzbudzać tu dyskusje, ale muszę powiedzieć to co mi leży. Nie takiego psa chciałabym odbierać z hotelu. Płacimy 300 zł, a ja odbieram psa w takim stanie w jakim bym go odbierała ze schroniska. Bakuś przyjechał brudny, śmierdzący, niewyczesany. Nawet panie nie pofatygowały sie, żeby choć dzień przed coś z tym zrobić. Nigdy bym juz tam psa nie dała i będę robić wszystko, żeby tam nie wrócił. Jeśli nie dogada się ze zwierzakami, będzie trzeba szukać czego innego.. Nie dziwcie sie mojej refleksji na ten temat, ale po cyrkach jakie miałam pół roku temu z innym hotelem, teraz każde uchybienie z hotelu będzie wzbudzać we mnie taka reakcje. My w końcu za to płacimy. Nie odpowiadajcie nawet na ta część postu, nie chce na ten temat dyskutować, każdy i tak będzie miał swoje zdanie. **************** ok. to skupmy sie teraz na ważniejszej części. Bakus był grzeczny w aucie u Anashara. Na dworcu w Krakowie na środku zrobił kupę:mad: W pociągu, no cudo a nie pies. jechał spokojnie, spał sobie z małymi przerwami, jak ktoś zaszeleścił, to od razu leciał wyłudzać, podawał łapki. Wcale nie przejmował sie ty, że opuścił swoje dotychczasowe miejsce. Trochę mi wstyd było, że on tak śmierdzi, dlatego mówiłam w przedziale, że dopiero co go zabrałam ze schroniska i dlatego śmierdzi. Na szczeście jechaliśmy z psiarzami i kociarzami, wiec było miło. Drapie się, ma zmiany skórne na końcach uszu, albo wynik braku kąpieli (mało prawdopodobne), albo pchły, albo to z czym często sie spotykałam przy takich zmianach czyli świerzb, ale zobaczymy co wet powie. Dużo pije, karmy swojej nie chce, ale chodzi głodny. Nie wiem co z tym fantem będzie dalej, bo skubał trochę karmy dopiero jak dałam mu parę ziarenek do tego z pedigree. Ja wiem, ze psy tak mają że chcą zawsze coś lepszego, moja sucz tak ma, ale po niej widać, że karmę swoja lubi. A Bakus zachowuje sie tak jakby mu ona kompletnie nie smakowała. Nie wiem zobaczymy, ale jeśli on jej przez pare dni nie ruszy, to będzie trzeba chyba zmienić. generalnie Bakus jest chudy i to dużo za chudy, zebra czuć, kręgosłup. Boje sie tylko, żeby nie było to jakieś choróbsko (panie na pewno go nie głodziły, o to jestem pewna). Badania krwi konieczne. Trochę słabo chodzi, wiec i chyba witaminy na stawy będzie trzeba kupić. Ale nie wiem czy juz teraz, u mnie w końcu większość czasu będzie w domu. A propos domu to jest grzeczny, wcale nie jest smutny, ani przygnębiony, no normalnie jakbym psa ze schroniska zabrała, a nie z "raju". Szuka co chwile czegoś do jedzenia. Dostał gryzaka teraz to sie czymś zajmie, a ja mogę tu coś napisać. Wykąpałam go, grzeczny był, ale stękał przy myciu okolic żeber, brzucha. Dawno nie widziałam, żeby z jakiegoś psa tyle brudu wyleciało. Jutro go wykąpie jeszcze raz, bo zapach swoisty dalej sie utrzymuje. A potem po 3 dniach odpchlę go. Za bilet dla psa zapłaciłam 15,20 zł. W piątek planuje weta, tylko problem jest z kasa, Bakus już jest na minusie, wcześniej sie nie przejmowałam, bo wiedziałam, ze troche kasy z bazarku będzie, a kase chwilowo pożyczyłam od innego psa z hotelu. A teraz nie wiem co wet powie, co zleci itp. mam nadzieje, ze damy rade jakoś. Na razie go odrobaczyłam. A jeszcze jedno. Nie dostałam potwierdzenia szczepienia na wściekliznę. Dzwoniłam do hotelu i mówiłam o tym, panie ponoć nie maja nigdzie, bo wszystko przeszukały. Bez komentarza, chyba będzie go trzeba jeszcze raz zaszczepić (normalnie termin był do stycznia ważny). No ale nikt mi go nie zaszczepi jak okaże sie, że trzeba go trochę podleczyć. Oby sie w niedziele w pociągu nie doczepili o brak zaświadczenia. Chyba wszystko póki co
-
Bakusiowe ogłoszenie na piątek zamówione koszt 40,19
-
" Przy kapaniu Baranek byl bardzo grzeczny, ale suszarki za bardzo nie lubi, podejrzewam, ze pierwszy raz w swoim zyciu byl kapany i suszony. Czy wy wiecie, ze Baranek potrafi bawic sie jak szczeniak, za pilka biega, podskakuje, cieszy sie" [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/bar1u.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/253/bar1u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/254/bar2v.jpg/][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/8021/bar2v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/805/bar3f.jpg/][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/6577/bar3f.jpg[/IMG][/URL]
-
Pojechał tam gdzie było pisane- do Niemiec :)
-
Wiesci, wieści :) baranek na poczatku w sumie nie wiedział co sie dzieje i był zdezorientowany, ale teraz juz powoli jest ok. przyzwyczaja się do nowego miejsca :) Jutro idzie sie kapać :D będzie też wyszczotkowany :D
-
Dostałam witaminki dla Bakusia- Geriadog :)
-
Karma dzisiaj dojechała do mnie :) Nie wiem ile Bakus waży, ale chyba na 1,5 miesiąca starczy
-
Jest transport z Przebieczan do Krakowa, stamtad sama go odbiore, uff
-
Nie, bo ja wtedy w Wawie jestem Jeszcze tylko wchodzi w gre 31.10 Czekam jeszcze na odpowiedź dwóch osób z Krakowa zaraz zamówie tą karme
-
6 kg NIEWIDOMY dotkliwie POGRYZIONY głębokie rany na ciele:( MA DOM
Pianka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dancik']No dobra . Nie ma co dłużej tego przeciągać . Na wstępie pragnę podzielić się refleksją że ja jednak nie nadaję się na „dom tymczasowy” ...a przynajmniej nie dłużej niż 2 tyg. :) A teraz do sedna. Dojrzeliśmy do decyzji i wobec tego pragnę uroczyście oświadczyć że Komarek/Mareczek zostaje na stale członkiem naszej rodziny. Pokochaliśmy się wzajemnie i już go nie oddamy w szpony niepewnego losu :) Jedno mnie tylko zastanawia ….czy jeśli Komarek/Mareczek ma czipa z adresem schroniska zapewne to czy można tego czipa jakoś przepisać na mnie? Nie znam się na tym ...może ktoś wie ?[/QUOTE] Masz umowe u siebie schroniskową? Jesli nie, to poprosze maila, wyśle ci ją. Prosze o wypełnienie i odesłanie do schroniska. Jak umowa dotrze do schroniska to czip zostanie przepisany na Ciebie. I gratulacje :) -
Cyganka znalazła dom, można powiedzieć, ze dzięki ogłoszeniom :) Bo pan do mnie dzwonił w piątek po Diane. I już następnego dnia był w schronisku. Mówiłam mu, że Diana ma guza na sutku, ale i tak ja chciał. Jednak po przyjeździe stwierdził, ze guz jest za duży, a nie dawno stracił swojego psa właśnie z powodu guza. Chyba bał sie szybkiej straty. Ale za to zabrał Cyganke:multi: [IMG]http://i1172.photobucket.com/albums/r567/Faunar/schronisko/cyganka3.jpg[/IMG] I tak jak było zapowiadane lesiu pojechał do domku [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1790/8052d023deff74b5med.jpg[/IMG][/URL]
-
Dzwoniłam już, dzięki. Ale niestety dalej nie mamy transportu :( Zapytałam przy okazji jaka karme je Bakuś, zeby mu nie zmieniać. jest to karma Country dog. tu za 84 zł, nie wiem na ile starczy, bo nie widze jakie jest dawkowanie [URL]http://allegro.pl/country-dog-maintenance-15kg-z-olejem-z-lososia-i2721704696.html[/URL] Tyle, ze Bakuś chyba już by musiał seniora jeść, a nie moge znaleźć nic z tej karmy z seniora. To nie wiem, zamówic już tą?
-
Do Figu to ja tez mam numer, tylko, ze bardzo by mi zależało na tym 1 listopada, chociaż może będzie jechać do rodziny z Wawy na ślask i będzie mogła zahaczyć o Kraków?. Póki co jeszcze powysyłałam pw do osób z Krakowa czy by nie mogły mi podrzucić Bakusia z przebieczan do Krakowa na dworzec, a tam sobie pojade pociągiem