Jump to content
Dogomania

Dobermania

Members
  • Posts

    1304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dobermania

  1. To ja się bym przyłączyła - muszę odebrać od Fony przedmioty z bazarku, od Ronji też no a drukarkę mam tylko czarno-białą... Mogę też prosić o parę plakatów? Obwieszę Wawer i Gocław.
  2. No, ja trzymam aż do krwi! Rybc!u, to wspaniale,że Twoja mama zgodziła się pomóc. POZDRÓW JĄ ODE MNIE I OD DOBKÓW I WYŚCISKAJ:)
  3. [quote name='aisaK']Dziewczyny, podeslijcie mo cos takiego na meila, jakis link, wzór, zapytam kogoś kto ma złota rączkę...Zobaczymy...[/quote] Ale co, asiu, ktoś mógłby zrobić nam klatkę? Bo wiem, że Olenie zależało na "dwuosobowej", ale takich nie znalazłam. A czas nagli, bo tamta jest w promocji, dlatego tak się wypytuję - każda z nas da po 20 zł, tyle nas tu jest, ja dołożę więcej i będziemy mieć własną klatkę a to akurat nigdy nie spowszednieje.
  4. [quote name='daga_27']piszesz o transporterze czy o klatce? taki do przewozenia psa, jaki kiedys u mnie zamowilas i nie dostalas, czy taki co sie stawia w domu, caly metalowy boks? jesli to pierwsze, to wetka u ktorej hotelujemy psy ma taki na sprzedaz za 400 zl. ten transporter byl 1 raz uzyty. przylecial w nim do Polski jakis pies. jutro jak bede do hotelu odstawiala elblaska suczke, to moge pstryknac jemu fotke.[/quote] Dagmaro, ja zamawiałam u Ciebie transporter dla kota :diabloti: Ale chodzi mi o duuuży, psi, może być klatka (jak te wystawowe lub kennelowe) albo plastikowy, byle niezniszczony a tanio. Ten za 400 zł jest jak duży? Pomierz go, proszę, dokładnie i zrób zdjęcia - w jakim jest stanie? Gdzie jest Olena? Nie odpisała nadal na moją wiadomość, a nie chcę jej głowy zawracać, dzwoniąc. Na animalia.pl jest nowy a tani. Dowóz gratis. Możliwość doczepienia kółek (!!!). To by było bardzo użyteczne. No i do mnie by za darmo dowieźli, a ja bym dała Olenie, jak tu przyjedzie.
  5. Zazwyczaj dają zniżki i to duże, jak ktoś przychodzi z psem bezdomnym albo tymczasowiczem w pilnej potrzebie a wystarczy, jak się powie, że ma się problemy finansowe, zawsze też mogą rozłożyć płatności na wygodne raty. Jak ja byłam ze szczeniakiem z Ostrowi, to kochana pani nie policzyła wcale za badanie zeskrobiny :kwiaty:
  6. Romenko, ale czemu właściwie nie chodzicie do jednej konkretnej lecznicy? Mieszkasz na Bemowie, prawda? Np. tana Olbrachta Wam nie odpowiada czy jest za daleko?
  7. Ooo, to wątek o moim Lachsie. Tyle że mój zrobił się nieznośny na starość! A myślałam, że psy z "głupoty" wyrastają :| PRZERAŻA mnie perspektywa psa spaczonego aż do śmierci. Zmienił mu się charakter. Na pewno zachowanie i reakcje, jest w tym trochę mojej winy, bo odpuszczałam mu musztre, gdy ostatnio bez przerwy chorował, nie chciałam forsować zbyt długimi spacerami, to był niewybiegany. Krótko - szczeka w domu, na spacerach zrobił się agresywny wobec inncyh psów, zaczął żebrać przy jedzeniu, bezczelnie patrząc w oczy oraz nie reagując na głosne, stanowcze "nie!" i tradycyjne - głuchota spacerowa. Myślę, że to moja wina, bo jak miałam skręconą nogę i lezałam w łóżku, karmiła go i "oporządzała" moja mama... Ale widzę, że to trwa i trwa, może powinnam poradzić się behawiorysty??? Skąd takie zmiany?
  8. :(:(:( Ponieważ Olena mi nie odpisała, pytam tu, bo to WAŻNE. Przeklejam z mojej PW. [quote name='Dobermania'] [FONT=Century Gothic][SIZE=4][B]Chciałam spytać, czy nie najwyższy czas, by dla nas, naszego wątku, naszych tymczasowiczów [SIZE=6]zakupić transporter[/SIZE]. Ja mogę pokryć część kosztów, zamówię na swoje nazwisko, bo w W-wie transport jest za grosze (kurier z animalia.pl), a Wy byście go odebrali, jak przyjedziecie do Warszawy. Jest [SIZE=6]bardzo potrzebny[/SIZE] nie tylko do przewożenia psów, ale też w takich sytuacjach, w jakiej znalazła się Romenka - Diana zagrażała Romie, a gdyby Romenka miała ten transporter, możnaby jedną z suczek zamykać w nim na czas jej nieobecności - żeby nie zwariowały, to jednego dnia jedną, innego drugą. Ja bym dała 100 zł, inne dziewczyny z wątku też by dały po 100 zł (transporter kosztuje 580, to naprawdę okazja, takie same w sklepie "stacjonarnym" są po 700), zamówię, WEZMĘ FAKTURĘ NA AFN - żeby można było spokojnie wziąć z naszej skarpety. A transporter naprawdę się przyda! To napisz, co o tym myślisz, ja uważam, że możemy zrzucić się po te 100 zł, a wtedy będzie można brać do domu nawet te psy, które sprawiają problemy - np. niszczą, załatwiają się czy nie tolerują innych zwierząt (ja np. mam kota i jestem ograniczona w wyborze tymczasowicza - bo ani kota nie zamknę, ani tymczasowicza, a jakbym miała taki transporter, to nawet kot mógłby tam siedzieć - dla niego byłoby to ogromne!).[/B][/SIZE][/FONT][/quote]
  9. [quote name='daga_27']w Ligocie jest tylko ciezarna suka juz. Ivi jest w klinice i szykuje sie dla niej DT, jeden dobek adoptowany:multi:[/quote] Rany, rozumiem, że sterylizacja niemożliwa? Który tydzień?
  10. [quote name='BeataJ']Pytalam jak to możliwe, ze do konca nic nie było widac, ze do konca była tak radosna, taka szczesliwa, taka pelna energii. "Tak to już czasami jest" - taka padla odpowiedz. [/quote] ['] :-( Ale dobeczki takie właśnie są:-( Mój też nigdy nie okazuje bólu i bardzo trudno wyczuć, że cierpi, że coś go boli, właściwie tylko po kale, wynikach badań krwi i wyglądzie szaty czy śluzówki mogę stwierdzić, że coś mu dolega:crazyeye: A jak sobie pomyślę, że w schronisku leżał z ranami otwartymi a mimo to "uśmiechał" się, biegał, szalał, tulił do wolontariusza, to łzy napływają mi do oczu :-(
  11. Jezu!!! A nie ma tam "normalnego" schroniska w okolicy? Matko, matko, taka tragedia :placz: :placz: :placz: Czyli nadal są nieleczone? Boże, czasem to chyba lepiej by dla psa było, aby go uśpili i ukrócili jego cierpienia :placz: :placz: :placz:
  12. Kciukasy :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :buzi: :buzi: :buzi:
  13. Ale Lothia ma teraz w domu tylko Demonica. A to żadne fotomontaże nie są :x:x:x:x:x:x:x Mój pies jest po prostu IDELANY :eviltong: :eviltong: :eviltong: A w misce jest woda. Warczał raz na kota, gdy ten powąchał jego świńskie ucho, a podgryza go tylko w zabawie. Słuchajcie, co z tymi dobermanami z Ligoty, gdzie są ich wątki? Pamiętam, że jedna suczka miała chore oczy, jedna skórę, był też samiec - co się z nimi dzieje, wszystkie są już leczone? Mamy dla nich DT?
  14. A radziłaś się zoopsychologa?
  15. Dlatego trzeba brać ze schroniska! :mad: :mad: :mad: Ja mam dobemana... zaraz: wnętrostwo, małopłytkowość, migotanie przedsionków, uszy niezgodne ze wzorcem - nie dostałby rodowodu, bo rodzice, którzy przekazali mu takie geny, też by go nie mieli! A mimo to Lachs ma prawdziwie dobermański charakter, zachowuje się typowo dla tej rasy. Wiem, z punktu widzenia zasad hodowli jest to mieszaniec - ale dla mnie nie ma to znaczenia - KOCHAM W NIM WSZYSTKO TO, CO DOBKOWE I WSZYSTKO TO "NIEZGODNE Z WZORCEM" - knurze uszka, chore (ale jakie wielkie) serduszko, wszystko, wszystko, wszystko :loveu: :loveu: :loveu: Wk...a mnie argument kretynów "nie będę płacił(a) 1000 zł za psa!" - skoro tak im nie zależy, to dlaczego, do cho...ry ciężkiej, tak zawzięcie odmawiają wzięcia psa w typie rasy ze schroniska? Przecież tam też jest pełno szczeniąt!
  16. [quote name='zasadzkas']Doberman, który lubi koty to rzadkość, a jeszcze trudniej spprawdzić to w warunkach schroniskowych, bo niby kota mu wrzucić do boksu? :cool3:[/quote] Taaak;)? A to patrzta i zazdrośćta, o!: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/2leza.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/aBoyz.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=magenta]TO MOI SYNKOWIE KOCHANI:loveu: :loveu: :loveu: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff00ff][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff00ff]A TO ZDJĘCIE NAWET ZAJĘŁO KTÓREŚ TAM MIEJSCE W KONKURSIE NA ZDJ. MAJA:cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3::[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d63/seideasperitas/meindober/a2pija.jpg[/IMG]
  17. Jezu! W jakim tempie tu postów przybywa! :-o Człowieka parę godzin nie ma i jest o kilka stron do tyłu! :cool3: :cool3: :cool3:
  18. Ja przepraszam, byłam strasznie zabiegana, no i do tego ta skręcona noga :oops: :oops: :oops: Ale nie zapomniałam o brązowym przystojniaczku! Musimy mu znaleźć DT jak najszybciej, ale gdzie? Czy w Wielkopolsce mamy kogoś z naszej dobermaniackiej ferajny? Jak nie ma nikogo w pobliżu, to trzeba zorganizować transport - ja prawa jazdy nie mam... A do własnego domu wziąć nie mogę, bo nawet z własnym psem ledwo wychodzę (o kulach:/) - więc co, zostaje hotelik? Ale to drogo:/ Za to mamy karmę od fundacji niemieckiej - to by obniżyło koszta. Na pewno w Ostrowie hoteliki są tańsze niż w W-wie, ale transport i tak w końcu musi być - do Poznania do Oleny, ona wiezie je do Niemców. A musimy mieć pieniądze na ochipowanie, paszport i dziesięcioskładnikową szczepionkę... Ja wystawiam jedną aukcję za drugą, ale wydatków jest więcej niż zarobku :shake: No i te ciągłe problemy z załatwieniem faktur dla AFN-u :shake: [FONT=Garamond][SIZE=1](Jak mi teraz posta "zeżre", to się wścieknę:/)[/SIZE][/FONT]
  19. [quote name='Lara']Chcialabym tylko poinformowac Was, ze kolejny dobermanek - niewidomy [B]Levis od wczoraj jest w SWOIM KOCHAJACYM domku[/B] :loveu: Dziekuje, za dobre mysli i wszelka pomoc w uratowaniu i szukaniu mu domu, DZIEKUJE!!! :loveu: [U]asiaK[/U] - poinformujesz o tym org.niemiecka? :multi: Z gory dziekuje![/quote] O, właśnie, właśnie, dobrze, że pamiętałaś! A swoją drogą - wspaniałe wieści, skaczemy do góry! Dużo zdrowia i sto lat w nowym domku:) Fundacja DN ma tam jeszcze Nicolasa (wpisanego jako... Nicolę :|, ale to pewnie literówka, i inne "nasze" dobki, trzeba ich informować o aktualizacjach).
  20. Olenko, masz PW. Chcę pieniądze z moich aukcji przekazać Tobie - lub Twojemu mężowi, jak przyjedzie do W-wy; albo na Twoje/Wasze konto. Ja już muszę znikać, przepraszam, że nie piszę teraz na naszym dobermańskim wątku, ale skręcona noga daje mi się we znaki, oboje z Lachsem jesteśmy chorzy:/ Jak plakaty będą gotowe, do dajcie znać.
  21. [quote name='terra']W schronisku w Mielcu[/quote] No i tylko okolice W-wy wchodzą w grę... Wiecie same przecież, jak trudno jest często załatwić transport...:-(
  22. Ja jakby co cały czas zaglądam na wątek i regularnie przekazuję tym Państwu zdjęcia i opisy. Przypominam jednak, że mogą to być tylko suczki, niestety, kryteria dość rygorystyczne, wiem, ale dobrze, że domek w ogóle jest! Przypominam też, że mają koty i małe dziecko. Strony adopcyjne różnych ras odwiedzam, ale oni koniecznie chcą młodą - wiecie, jak to z ludźmi...
  23. Wybaczcie, że tak po jednym, ale forum mi bardzo wolno działa i nie chcę, żeby mi znowu wcięło post:/ Znaczymy teren:cool3: :cool3: :cool3:: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/SSA44864.jpg[/IMG] Więcej (ale kiepskiej jakości - ciągnął cały czas do przodu a nie wzięłam smakołyków, by go czymś zainteresować:/) [URL]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/[/URL]
  24. Mimo skręconej kilkanaście dni temu nogi poszłam do lecznicy, by biedaczek mógł się wypróżnić. Wspaniały chłopak! Śliczny, przepiękny mieszaniec w typie dobka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Dobrze, że mnie mama trzyma w ryzach, bo bym z domu drugie schronisko zrobiła A potem umarłabym z głodu:/ Maluszek strasznie ciągnął, niewybiegany był przez to siedzenie w klatce, więc zmęczył mnie okropnie. Słucha się, jest kochaniutki. Zdjęcia było trudno zrobić właśnie przez to jego rozbieganie: [IMG]http://i128.photobucket.com/albums/p188/Dobermania/dobki_w_potrzebie/SSA44868.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...